Kasia Lenda

Kasia Lenda

25 lat

data urodzin:
12-12-1977
data śmierci:
20-06-2003
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Kasia Lenda

siostra Izy

12 lat temu

Pamięć o najbliższych,których tracimy,jest wieczna...

Światełko mojej pamięci Kasiu ((*))

s.Izy Gliwińskiej

Zgłoś nadużycie

Kasia Lenda

Anonimowy

12 lat temu

___STRATA___

Kolejne cienie przechodzą przez dolinę
Kolejne smutki opuszczają tą krainę
Idą do świata ciszy i pokoju,
Płyną Styksem poprzez wody znojów
Żadna strata nie boli bardziej
Jak pożegnanie Ciebie na zawsze,
Gdzie cię znajdę,
Gdzie szukać chwil krótkich
Jak wiersz pisany przez łzy,
Zbędne lamenty,
Lecz duszy nie powstrzymam,
Nikłe to życie,
Zgasła lampa Aladyna
Życie się kończy nim się zaczyna,
Płacz, nad grobem,
Snuje rodzina,
Jedynie wiatr opowieści pisze,
Myśli bliskich uniosą twe życie,
W sercu pamięć ranę nacina,
Odeszła od nas najukochańsza dziecina……

.•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•.

---- ♥ -----
~~~~NAJJAŚNIEJSZE
~~~~ŚWIATEŁKO
~~~~PAMIĘCI KASIULKO
---- ♥ -----

.•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•.
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Kasia Lenda

mama śp.Kamila Borowiec

12 lat temu

światełko,pamięć i modlitwa na dziś i za poprzednie dni mojej nieobecności

Zgłoś nadużycie

Kasia Lenda

Rodzice śp.Michałka Hrydzewicz

12 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Kasia Lenda

rodzice Anetki Jucha

12 lat temu

Pamięć to skarb człowieka... Dni nie zawsze są łaskawe... Wszystko płynie jak rzeka...Zostaniesz w naszej pamięci na zawsze...Światełko i modlitwę zostawiamy...

Zgłoś nadużycie

Kasia Lenda

rodzice Anetki Jucha

12 lat temu

Płomyk znicza dla Was niech nigdy nie zgaśnie,wiecie,że o Was myślimy....Tak smutno bez Was........Światełko i modlitwę zostawiamy... Śpijcie spokojnie.....

Zgłoś nadużycie

Kasia Lenda

Rysiek

12 lat temu

(*)(*)(*)

tata śp Krzysztofa Jarczyk

Zgłoś nadużycie

Kasia Lenda

Anonimowy

12 lat temu

Z góry przepraszam za długość wiersza,ale spodobał mi się,więc może i Wy przeczytacie i się Wam też spodoba....


Wiersz napisany przez Davida M.Romano pt.

...JEŚLI BEZE MNIE DZIEŃ NASTANIE...
Jeśli beze mnie dzień nastanie,
Nie będzie mnie,gdzie dotąd byłam,
I słońca blask odnajdzie twoje oczy.
Zalane po mnie żalu łzami.
Nie chcę byś w próżnym żalu trwał.
I w myślach przywoływał słowa.
Co między nami nie wybrzmiały.
Choćby w zamiarze zaistniały.
Wiem,jak bardzo mnie kochałeś.
Lecz ja nie mniej kochałam Ciebie.
Chcę w myślach Twych się zdarzyć.
By choćby w nich Cię mieć dla siebie.
Kiedy beze mnie nowy dzień nastanie.
Spróbuj dać wiarę,jeśli pojąć nie potrafisz.
Że anioł wypowiedziawszy cicho imię moje.
Zabrał mnie z sobą,łagodnie biorąc mnie pod ramię.
Ponoć mam mieszkać teraz w niebie.
Gdzie miejsce z dawna już przygotowane.
A wszystkich,których wciąż tak kocham.
Porzucić mam,gdyż tak jest napisane.
Gdy odwróciłam się,by odejść.
Z mych oczu popłynęły łzy.
I nawet bym nie pomyślała.
Że całym życiem byłeś Ty.
Tak wiele spraw,dla których żyłam.
Tylko w połowie załatwionych.
A to,że muszę teraz odejść.
Jest jak sen nigdy niewyśniony.

Myślałam o naszych dniach minionych.
O wszystkich dobrych i tych złych.
I o miłości,która nas złączyła.
I o tym,jak dobrze razem było nam.
Gdybym wczorajszy raz jeszcze mogła przeżyć dzień.
I nawet gdyby tylko chwilę trwać on miał.
To mocno ucałowałabym usta twoje.
Budząc Twój uśmiech,gdybyś go dla mnie miał.
Lecz zaraz potem zrozumiałam.
Że to już nigdy się nie zdarzy.
Że tylko pustka i wspomnienia.
Zapełnią miejsce moich marzeń.
Gdy tak dumałam o radościach świata.
Które od jutra nie będą mym udziałem.
Do Ciebie znów myśl moja uleciała.
Serce mi wypełniając gorzkim żalem.
Lecz przekraczając niebios bramy.
Znowu poczułam się jak w domu.
Gdy Bóg obdarzył mnie uśmiechem.
Ze złocistego spoglądając tronu.
...Oto jest wieczność--rzekł rzeczowo....
...I wszystko co niegdyś obiecałem....
...Twe ziemskie życie zatoczyło koło...
Lecz oto nowe życie dziś ci dałem.
Jutra nie obiecuje tu nikomu.
Jako,że ...dzisiaj...wiecznie trwa.
A skoro nie ma ...jutra...to o ...wczoraj...
Nikomu z powiek też nie skapnie łza.
Wierną kobietą byłaś ponad miarę.
I zawsze ufną,zawsze szczerą.
Choć też niekiedy ci się zdarzało.
Czynić,to czego czynić nie należało.
Lecz winy twe są teraz odpuszczone.
Byś mogła poczuć wolność należycie.
Więc zbliż się i podaj mi swą dłoń.
Byś wiecznie mogła ze mną dzielić życie.
Więc jeśli beze mnie nowy dzień nastanie.
To nie myśl,ze nie jesteśmy już we dwoje.
Wystarczy abyś pomyślał o mnie raz.
A znów dla ciebie zadrży moje serce.
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱

______KASIU________

⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
POZDRAWIAM SERDECZNIE
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Kasia Lenda

Rodzice śp.Michałka Hrydzewicz

12 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Kasia Lenda

Anonimowy

12 lat temu

\"Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród\"



Śpij
I niech Twój
Anioł Stróż
Ma Ciebie
W Swej opiece

I kołysankę wieczną
Niech śpiewa
Ci
A Ty
Słodko śpij....



*Dziekuję całym sercem za pamięć o mojej Izuni w pierwszą rocznice odejścia..*

TATA IZABELLI W.

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 659 660 661 662 663 ... 1016 1017 1018