Kasia Lenda
25 lat
| data urodzin: | 12-12-1977 |
| data śmierci: | 20-06-2003 |
| krótki URL: |
rodzice Anetki Jucha
12 lat temu
..Usta milczą , dusza płacze zawsze będzie już inaczej ...Światełko i modlitwę zostawiamy...
Rodzice śp.Michałka Hrydzewicz
12 lat temu
(*)
Rodzice śp.Michałka Hrydzewicz
12 lat temu
(*)
Anonimowy
12 lat temu
Kiedy tęsknota rozdziera serce, kiedy brak sił by iść dalej przez życie, by nadążyć za biegnącą na oślep codziennością, zamykam powieki, biorę głęboki oddech oczyszczający płuca i myśli, zamykam je z nadzieją że w głębi duszy ujrzę Cię córeczko, zamykam powieki i jesteś kochany Aniele…
Niestety coraz częściej wspomnienie i wyobrażenie przestają mi wystarczać, kiedy próbuję wziąć głęboki oddech, zamiast poczuć rześką bryzę łaskoczącą mile moje myśli, czuję pustkę ziejącą z dna płuc, ogarnia mnie panika, rozglądam się nerwowo, łapczywie próbuję zaczerpnąć powietrza….
Oczy szeroko otwarte, , martwe spojrzenie, wilgoć, napływają gorące, piekące łzy, spływają po szklanych źrenicach, żłobią bruzdy na wyschniętych policzkach, spływają już wartką rzeką po dekolcie…
I ten wydobywający się z samego wnętrza krzyk, głośny zawodzący krzyk, cierpienie próbuję wydostać się na zewnątrz, lecz ginie w odgłosach codzienności, staje się cichutki jak szelest liścia tańczącego przy akompaniamencie letniego wietrzyka, staje się bezgłośny przy miarowym tykaniu ściennego zegara….
A dłonie, gdzie schować dłonie, podrygujące nerwowo, jak opanować pragnienie dotyku, jak zabronić im błądzić po omacku w nadziei że odnajdą ciepło Twego ciała dziecino…
Jak poluźnić potężny uścisk bólu, jak wyślizgnąć moją wymęczoną już postać z tego paraliżującego uścisku, jak zminimalizować odczuwanie, jak uśmiercić zakończenia nerwowe….
Bezsenność wróciła, nadchodzi, chowam ciężką głowę pod kołdrą, to na nic i tak słyszę jej kroki, są coraz głośniejsze, przedzierając się przez ciemność potęgują odczuwanie bólu… głowa mi pęka od natłoku myśli, natłoku słów świdrujących mój zmęczony umysł, słów których nie było mi dane wypowiedzieć…
I ten uśmiech, o który mam do siebie żal, ostatnio za bardzo się tu panoszył, muszę go zmyć razem z wieczornym makijażem, kąciki ust powinny spadać pod naporem żalu i smutku, starałam się je podnosić na siłę, wbrew sobie, co okupiłam potwornymi wyrzutami sumienia, maska to przecież nie był mój uśmiech to maska…
Rozsypuję się, kawałek po kawałku, dławi mnie strach, ile jeszcze jestem w stanie udźwignąć córeczko…
⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯⋱⋱☀⋰⋰
_____⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱☀KASIU,PRZYTULAM TWOJA DUSZYCZKĘ ANIOŁA
«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬
POZDRAWIAM SERDECZNIE
M.JARECZKA PYRSAKA
Rodzice śp.Michałka Hrydzewicz
12 lat temu
(*)
Ojciec Kasi Flont.
12 lat temu
KASIU!!
Modlitwa+Światełko=Pamięć!
(*)... Każdy dzień bez Ciebie jest cierpieniem,
każda noc bólem,
godzina wiecznością.
Wspomnienie jest pocieszeniem,
ale pomaga tylko przez chwilę.
Potem znowu przychodzi :
tęsknota, ból, cierpienie...(*)
MAMA ŚP.MATEUSZA PETLA
12 lat temu
Na jednej dłoni wspomnienia
Przeszłość co przeminęła
Dni szare i kolorowe.
Na drugiej dłoni marzenia,
Ukryte pragnienia duszy,
I coś nie do spełnienia....
((.....................)
((....................(,)
((...................[__]
((...................[__]
((...................[__]
((.................(____)
((_,»*—**—*«,_)) ((_,»*—**—*«,_))
............((_,»*—*« »*—*«,_))
ŚWIATEŁKO PAMIĘCI ANIOŁKU [*][*]
Anonimowy
12 lat temu
Chryzantemy złociste
Na Twoim grobie złożę je
Łkając szepnę by nikt nie słyszał
Mój kochany,zabierz mnie.
Przechodzę przez cmentarną bramę
A każde takie przejście
Otwiera w moim sercu ranę
Tak wygląda moje marne wejście.
I kiedy sobie tak idę
Śniegiem białym alejka zasypana
W ręku trzymam maleńki znicz
Twarz mam całą zapłakaną.
Kiedyś byłes dla mnie siłą
Nie wiedziałam,że Cię starcę
Teraz stoję nad Twym grobem
Zapalam znicz i wciąż płaczę.
Do kogo mam mieć dzisiaj żal?
Do kogoś mieć go trzeba
W końcu byłeś,byłeś ze mną
A teraz...teraz Cię nie ma.
Ciebie nie ma a ja nie jestem juz sobą.
Ty umarłeś więc umarłam z Tobą
I nawet gdy Ciebie nie ma już
To z Twoją stratą nigdy się nie pogodzę..
TATA IZABELLI W.(KUPAMIĘCI.PL)
Rodzice śp.Michałka Hrydzewicz
12 lat temu
(*)
Lusia
12 lat temu
Cieplutkie światełko pamięci dla Kasi...
e-Pamiątka

Kasia Lenda - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 20
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 225
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 035 867



