Kasia Lechocińska

Kasia Lechocińska

21 lat

data urodzin:
13-01-1985
data śmierci:
30-05-2006
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Kasia Lechocińska

MAMA ŚPŁUKASZA B

14 lat temu

Ci co odeszli ciągle przecież żywi, Nadal wytrwale są wśród nas. ich dusze przy nas pozostały, Tylko ich ciała zabrał czas... <*><*><*><*><*><*><*>

Zgłoś nadużycie

Kasia Lechocińska

mama Krzysia Pawlik

14 lat temu

Dziecko Jest Największym Skarbem
Na Tym Świecie

15.X. 2012 DZIEŃ DZIECKA UTRACONEGO

(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Światełko wiecznej pamięci i miłości dla Wszystkich CÓREK I SYNÓW
UTRACONYCH
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Niech Dobry Bóg zawsze WAS za rękę trzyma Dzieci Nasze Kochane

Zgłoś nadużycie

Kasia Lechocińska

Urszula

14 lat temu


żona M.MARKIEWICZA
bliska śp rodz.GOŁOWACZ
i ELŻBIETY SKŁODOWSKIEJ

``````)
``````((
`````) )
`````/( ((
````((?)))
```/( ((?) )
```( (?) )) )
``( (( ((?) ))
``/( ((?) )))) )
``( (( ( ((?))) )
`/(( (( ?) ) ) )) )
`( (( ( ( ((?)) ) )
`((( ( (( ?) ) )) ))
``..--¦¦¦¦--``
.`[]-?? ? ??-[]`
.`[]-?? ? ??-[]`
.`[]-?? ? ??-[]`
.`[]-?? ? ??-[]`
.`[]-?? ? ??-[]`
`.[]-?? ? ??-[]`
`.[]-?? ? ??-[]`

இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ
░░░░ ░░░░░ ░░░░
`NAJJAŚNIEJSZE ŚWIATEŁKO`
___❤_____PAMIĘCI_____❤___
░░░░ ░░░░░ ░░░░

Zgłoś nadużycie

Kasia Lechocińska

Hanka T.

14 lat temu

◢◤◥◣◢◤◥◣◢◤◥◣ ◢◤◥◣◢◤◥◣◢◤◥◣
Bliska śp. rodziny HERMANOWICZ,
śp.M.SZKOP; śp.Z.WINNICKIEJ
śp. B. LEWANDOWSKIEJ
◥◣◢◤◥◣◢◤◥◣◢◤ ◥◣◢◤◥◣◢◤◥◣◢◤

`````)
`````((
````) )
````/( ((
```((ღ)))
``/( ((ღ))
``( (ღ) ) )
`( (( ((ღ) ))
`/( ((ღ) ))))
`( (( ( ((ღ)))
/(( (( ღ) ) ) ))
( (( ( ( ((ღ)) )
((( (( ღ) ) )))
``[][]II[][]
[[╣❀♡❀╠]]
[[╣❀♡❀╠]]
[[╣❀♡❀╠]]
[[╣❀♡❀╠]]
[[╣❀♡❀╠]]
[[╣❀♡❀╠]]

Boże, Miłosierny Panie,
daj duszom miejsce w niebie,
błogosławiony pokój
i jasność Twojego światła.

`Ӝ*_*Ӝ*_*Ӝ*Ӝ*_*Ӝ*_*Ӝ*`

Zgłoś nadużycie

Kasia Lechocińska

rodzice Michała Ruta

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Kasia Lechocińska

mama Szymka

14 lat temu



Niewinna maleńka łza
perliście po twarzy
się toczy
płomienny uśmiech zgasł
jak świeca na wietrze
bezsilność smutek i płacz
zostało tak niewiele

((:.....................)
((:....................(,)
((:...................[__]ŚWIATEŁKO
((:...................[__]
((:...................[__]
((:.................(____)PAMIĘCI.
_,»*—**—*«,_)) ((_,»*—**—*«,_))
.........((_,»*—*« »*—*«,_))

Zgłoś nadużycie

Kasia Lechocińska

rodzice śp. Mateuszka Mazek

14 lat temu

Tak trudno to wytłumaczyć,
że się Kogoś nie zobaczy,
że już koniec,że nie wróci.
Pozostaną wspomnienia,
smutek w sercu,łza na twarzy,
modlitwa co wciąż łączy,
miłość,która się nie kończy....

Światełko wiecznej pamięci
w ten niedzielny
wieczór....

Zgłoś nadużycie

Kasia Lechocińska

Rodz.śp.Dąbrowskiego R. L.18

14 lat temu

Łzy wyschną, czas ból ukoi.
Tęsknota pozostanie........
Największą miarą miłości jest tęsknota .........

*```````(
*``````(,))
*`````((,) ))
*`````(((,)) )
*````(( ((,) )))
*````( ( (,,))))
*``````[IIII]
*````[*▓*▓*]
*````[*▓*▓*]
*````[*▓*▓*]
*````[*▓*▓*]
*````[*▓*▓*]

NIEDZIELNE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI
I MODLITWA NA DZISIAJ((*))((*))

Zgłoś nadużycie

Kasia Lechocińska

mama śp. Edytki Żurawskiej

14 lat temu

…wierzymy, że się kiedyś spotkamy.
Tam na górze, na końcu naszej drogi.
Na zawsze wszyscy razem zamieszkamy
I nie będziemy czuć już trwogi…

Zgłoś nadużycie

Kasia Lechocińska

Anonim

14 lat temu

„Już nie będę płakać syneczku”

Pewnej kobiecie zmarł synek. Kobieta bardzo rozpaczała.
Którejś nocy synek przyśnił się jej. Szedł drogą ubitą kamieniami a przed nim łąka i zieleń nadnaturalnej piekności. Dziecko dźwiga wiadra pełne wody, chce wejść na tę łąkę ale co się zblizy droga wydłuża się i łąka się oddala. Dziecku chce się pić a nie może napić się nawet kropli z wiader musi dojść do łąki i napić się wody źródlanej, ale dojść nie może.

Matka podchodzi do dziecka i mówi:

– „Syneczku postaw wiadra i pobiegnij na łąkę i możesz napić sie wody z wiadra, będzie Ci lżej”.

– „Nie mamusiu nie mogę Te wiadra to nie wiadra wody to wiadra twoich łez, a jedna łza waży tyle co tysiące wiader wody”.

Matka obudziła się, przestała rozpaczać a pomodliła się za swojego synka. Następnej nocy synek znowu jej się przyśnił. Tym razem szczęśliwy, uśmiechniety biegał po łące, bawiąc się ze zwierzętami, a dalej stał ładny domek. Matka spytała synka czemu taka zmiana. Synek jej odpowiedział:

– „Widzisz mamo każdy z nas popełni jakiś grzech, choćby najmniejszy. I żeby dojść do tej łąki, do tego domu musimy odbyć pewną drogę. Droga ta zależy też często od naszych bliskich. Jeśli popadają w rozpacz tak jak Ty droga nasza się wydłuża. Każda łza jest ciężarem nie do zniesienia i długością nie do zmierzenia. Każda modlitwa skraca drogę. Gdybyś nie rozpaczała już dawno bym tu był. Musisz też wiedzieć że często rozpacz zamyka nam na zawsze możliwość spotkania i zamieszkania razem w tym domu.”

Kocham Cię ANIOŁKU,idz swoją drogą,do łąki i do domu Bożego…Mamusia już nie będzie wydłużać Ci tej wędrówki…
*****************************
NIEDZIELNA MODLITWA I PAMIĘĆ DLA CIEBIE ANIOŁKU....<***>
*****************************
MAMA JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 4797 4798 4799 4800 4801 ... 7179 7180 7181