Kamilka Gołębiowska

Kamilka Gołębiowska

8 lat

data urodzin:
22-11-2000
data śmierci:
12-08-2009
krótki URL:
Nie płacz kochana Mamo,
Nie płacz kochany Tato
ja patrzę na Was co rano.

Jak tylko oczka otworzę
i skrzydła anielskie rozłożę
to zaraz lecę do Was
pomimo, że jestem tu - w Niebie

Lecę, by Was utulić,
do serca mego przytulić
głaskać Wasze włosy rozwiane
i skleić Serca złamane.

I znajdziecie mnie w listku na drzewie
I wiatru ciepłym powiewie
I w jasnym słońca promieniu
I w ptaku co siadł na ramieniu.

W tatrach i szumie morza
W tęczy łuku, barwnym jak zorza
W tatusia czułym uścisku
Bo jestem tak bardzo blisko...

I śpiewam Wam liści szelestem
I kocham - przy Was jestem
W zachodzie i wschodzie słońca
Ja będę z Wami do końca...

Autor nieznany
K_&_Z
Zgłoś nadużycie
Galeria jest pusta
Zapal świeczkę

Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 ... 182 183 184 185 186 187 Następna

Kamilka Gołębiowska

TATA IZABELLI W.

21-10-2013, 19:01
(IP: XX.77.124.220)

...zapadła tylko głucha cisza,
jakiej nikt dotąd nie usłyszał,
jakiej zrozumieć nikt nie zdoła.

Zgłoś nadużycie

Kamilka Gołębiowska

TATA IZABELLI W.

17-10-2013, 11:17
(IP: XX.172.252.168)

Doskonałą muzyką i ciszą
dusze bliskich się w niebie kołyszą.
Najpiękniejszym blaskiem witają
lśnią jednako czy w grudniu czy w maju.
Nie… nie nudzą się przecież tam wcale
mają święta niebieskie i bale
i nad nami pieczę sprawują
nasze smutki tęsknotę czują.
Nasi bliscy z wiatrem fruwają
w rosie rannej i we mgle chadzają
potem w gwiazd migotaniu wieczorem
zarażają nas dobrym humorem.
Nieraz jednak na łzy pozwalają
i w tych łzach też są z nami i łkają
nasi bliscy ukryci gdzieś blisko…
A powietrze wciąż drży ich krokami
ich istnieniem miłością słowami
nasi bliscy ciągle realni
choć dla oczu mało widzialni.
Nasze dzieci,bliska rodzina
i tamta dziewczyna
tamten chłopiec i małe dzieciątko
tak już było na samym początku.
Że zdarzało się iść wciąż za wcześnie
że zdarzało się iść wciąż nie w porę
rankiem w słońcu w noc czy wieczorem.
Dla nas którzy w tęsknocie za wcześnie
dla nas którzy zostali….. boleśnie !!!

[*] SPOCZYWAJ W POKOJU [*]

Zgłoś nadużycie

Kamilka Gołębiowska

ania mama Natalki Sz.

13-10-2013, 08:31
(IP: XX.7.29.108)

Kamilko
niedzielne światełko z modlitwą dla Ciebie
cóż więcej .....

Zgłoś nadużycie

Kamilka Gołębiowska

TATA IZABELLI W.

11-10-2013, 20:29
(IP: XX.172.252.57)

TYSIĄCE ŚWIATEŁEK MEJ PAMIĘCI ZA WSZYSTKIE DNI MOJEJ NIEOBECNOŚCI I NA KOLEJNE, NIECH NIGDY NIE GASNĄ.

\\\"Ta smutna droga , kiedyś się skończy,
Muszę w niej wytrwać-gdy Ciebie nie ma..\\\"

Zgłoś nadużycie

Kamilka Gołębiowska

TATA IZABELLI W.

06-10-2013, 17:58
(IP: XX.172.252.5)

jakoś dziwnie w sercu od rana
smutki w ciasną gromadkę się zbiły
opuściły zasłonę na radość
pętlą tęsknot duszę spowiły.

wspomnień chmura zawisła nad głową
zatapiając myśli w udręce
oczy pieką słonością tak znaną
pustka ciszą otula znów ręce.

filmy z życia przewijam cierpliwie
tuląc w myślach każde ujęcie
noc jak matka rozpacz przygarnia
łzy cichutko kapią na zdjęcie ..


Światełko na najbliższe dni mojej nieobecności.

Zgłoś nadużycie

Kamilka Gołębiowska

ania mama Natalki Sz.

06-10-2013, 07:54
(IP: XX.27.206.85)

Kamilko dla Ciebie
Niedzielne światełko mojej pamięci

Zgłoś nadużycie

Kamilka Gołębiowska

TATA IZABELLI W.

04-10-2013, 10:34
(IP: XX.77.124.50)

Każdy dzień jest dla nas rocznicą,
każdy dzień jest dla nas czekaniem
Każdy dzień utopiony w tęsknocie
Każdy dzień naznaczony rozstaniem
Każdy dzień, nawet ten kiedy uśmiech
Nawet ten zawiązany wspomnieniem
Każdy dzień, dzień bez dziecka swojego
Jest dla matki ogromnym cierpieniem...
ŚWIATEŁKO DO SAMEGO NIEBA ANIOŁKU[*]

Zgłoś nadużycie

Kamilka Gołębiowska

TATA IZABELLI W.

01-10-2013, 21:20
(IP: XX.77.124.35)

** ANIOŁKU **

WYSTARCZY WIATRU NAGŁY PORYW,JEDNO SŁOWO...
NIEOSTROŻNY GEST...
ZOSTAJĄ GŁUCHE TELEFONY...
ZA OKNAMI POCHYLONE CIENIE DRZEW...

** PAŹDZIERNIKOWE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI *

Zgłoś nadużycie

Kamilka Gołębiowska

TATA IZABELLI W.

28-09-2013, 17:59
(IP: XX.172.252.190)

Za oknem szaro, bardzo jesiennie, wicher przetkany deszczem jak łzami, a w duszy smutno, więc sięgam ręką do myśli ze wspomnieniami..

Nasze Dzieci ♥ nasza radość… nadzieja…
nasza miłość… bo tak właśnie mój Boże zawsze przecież było.
Więc cóż napisać innego choć tysiące myśli lata po głowie.
Skoro w tym wszystko zawarte wykute w kamieniu, złotem pociągnięte jeszcze świeże, jeszcze mocno czytelne, nie starte, mój Boże ani nie zatarte.
miłość…
ona nie ginie, ona pozostała lecz jak ją odzyskać, gdy Ci co ją dawali już u Ciebie mój Panie..

Zgłoś nadużycie

Kamilka Gołębiowska

TATA IZABELLI W.

26-09-2013, 18:38
(IP: XX.77.124.227)

Jest miejsce, dokąd listy nie dochodzą,
Gdzie tylko myśli i modlitwy błądzą.
Tam idę, żeby w zadusznym skupieniu
Ulżyć modlitwą zmarłym w ich cierpieniu.
Tyle jest jeszcze pytań nie zadanych
I opowieści nie dopowiedzianych.
W zimnym kamieniu śpią snem nieprzespanym
I może tęsknią za słonecznym ranem?
Nie mogę odejść nie zamieniając słowa
W ciszy, o której mówią ,że grobowa.
Nim wiatr ostatnie znicze pozagasza
Powiem dziękuję, proszę i przepraszam.
Jest miejsce dokąd listy nie dochodzą,
\"Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą\"...

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 ... 182 183 184 185 186 187 Następna