Kamil Tatarczuch

Kamil Tatarczuch

16 lat

data urodzin:
27-02-1993
data śmierci:
14-08-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Kamil Tatarczuch

corka M.Z Lewickich

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Kamil Tatarczuch

ŻONA ŚP.MARIUSZA CIECIURY

14 lat temu

SOBOTNIE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI.

Zgłoś nadużycie

Kamil Tatarczuch

IZA

14 lat temu

*````````(
*```````(,))
*``````( (,) )
*``````(( ,) ))
*``````( (,,)))
*````````{}
*``````[_**_]
*``````[_**_]
*``````[_**_]
*``````[_**_]
*``````[_**_]
*``````[_**_]

~~~~~~~~~~~~~~~~
SPOCZYWAJ W POKOJU
~~~~~~~~~~~~~~~~

Siostra Śp. Konrada, Jarka i Rafała Kwietniewskich

Zgłoś nadużycie

Kamil Tatarczuch

mama Michała

14 lat temu

Tumidajewicz

_______(
______(,;)
_____〖♥〗
_____〖♥〗
_____〖♥〗
......(____)
((_,»*¯**¯*«,_))
♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥
Światełko Pamięci
♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥

  „Człowiek nie ma swego portu,
   a czas nie zna brzegu.
      On płynie,
   a my przemijamy!”
 
 * Alphonse de Lamartine *

Zgłoś nadużycie

Kamil Tatarczuch

mama śp.Przemka l.35

14 lat temu

♥``
♥````
♥````````)
♥```````( (
♥```````)) )
♥``````( (,) )
♥``````((,) ))
♥``````( ((,)))
♥`````[|♥+♥|]
♥`````[|♥+♥|]
♥`````[|♥+♥|]
♥`````[|♥+♥|]
♥`````[|♥+♥|]
♥`♥`♥`♥`♥`♥`♥`
♥``PAMIĘTAM`♥`
♥`♥`♥`♥`♥`♥`♥` TA PUSTKA CO W NAS ZOSTAŁA WCIĄŻ BĘDZIE TRWAŁA I TRWAŁA...

Zgłoś nadużycie

Kamil Tatarczuch

mama Aniołków Ani i Natalki

14 lat temu

PAMIĘTAM KAŻDEGO DNIA.
PRZESYŁAM ŚWIATEŁKA DO SAMEGO NIEBA.
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Kamil Tatarczuch

Krystyna mama Jarka

14 lat temu

Kamilku pamietam ((*))((*))((*))

Zgłoś nadużycie

Kamil Tatarczuch

Urszula

14 lat temu


córka ś.p.Jadwigi i Michała Gołowacz
siostra Mirosława i Władysława Gołowacz
żona Mieczysława Markiewicz
znajoma Jana Karpińskiego

+``
+````(
+```(,)
+```((,)
+``[***]
+``[***]
+``[***]
+``[***]
``[[[[[[[]]]
`````````
SPOCZYWAJ W POKOJU

Zgłoś nadużycie

Kamil Tatarczuch

rodzice śp. Mateuszka Mazka

14 lat temu


Sobotnie światełko pamięci Kamilku.

Zgłoś nadużycie

Kamil Tatarczuch

mama J.Pyrsaka

14 lat temu

Znów dziś umieram,
Egzystencja przecieka mi przez palce,
Kiedyś tak szczęśliwa i otwarta,
Pozostał smutek i ból.
Grzebię własne ciało w resztkach upadłej nadziei,
Otchłań mroku rozrywa serce na kawałki,
Duchy przodków szykują mi niebiański pogrzeb.
Wiatr wyśpiewuje melancholijny wieczór,
Gwiazdy i księżyc płaczą mymi łzami,
Dzieci nocy przybywają do mnie,
Ich lamentny skowyt unosi się w powietrzu.
O duchu czasu! Nie każ mi tak przestać istnieć.
Mój domie zielony! Ocal cząstkę mnie dla ludzkości.
W piórach młodych poetów wyzionę ducha,
Me bajeczne myśli wrócą kiedyś do was,
Zza odległych światów powrócę.

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 855 856 857 858 859 ... 1126 1127 1128