Kamil Sowiński

Kamil Sowiński

21 lat

data urodzin:
07-06-1988
data śmierci:
24-11-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Kamil Sowiński

córka śp.Cz.M.Sułkowskich

15 lat temu

~``````(,)
~`````(( , ))
~`````( (, )))
~`````(((, ) )
~`````*****
~````[~*.*~]
~````[~*.*~]
~````[~*.*~]
~````[~*.*~]
~````[~*.*~]
~*~*~*~*~*~*~
~*~*~*~*~*~*~
ŚWIATEŁKO PAMIĘCI
w OKTAWIE WIELKANOCY
**************
Niech Zmartwychwstały Jezus napełni nas radością Alleluja, Alleluja.
Spoczywaj w pokoju Kamilku

Zgłoś nadużycie

Kamil Sowiński

Ewa

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Kamil Sowiński

Agnieszka

15 lat temu

PAMIĘTAM...

Siostra śp. Marcina Malara

Zgłoś nadużycie

Kamil Sowiński

mama Laury Socha Obrebskiej

15 lat temu

... w pamieci zostaja zywe obrazy
a w sercu nadziei plomien... [*]

Zgłoś nadużycie

Kamil Sowiński

MAMA PATRYCZKA G

15 lat temu

PAMIĘTAM ANIOŁECZKU PAMIĘTAM I ZAWSZE BĘDĘ PAMIĘTAĆ CIEPLUTKIE ŚWIATEŁKO DO SAMEGO NIEBA ŚPIJ MALEŃSTWO,ŚPIJ ...

Zgłoś nadużycie

Kamil Sowiński

mama Asi

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Kamil Sowiński

mama śp. Ani Lewosińskiej

15 lat temu

Tobie Aniołku((***))

Zgłoś nadużycie

Kamil Sowiński

mama śp. Bartosza Zachęś

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Kamil Sowiński

Rodz.ś.p.Dąbrowskiego Rafałka

15 lat temu

SMUTEK UKRYTY NA DNIE...
LECZ PŁOMYK PAMIĘCI...
TLIĆ SIĘ BĘDZIE ZAWSZE...
AŻ PO CZASU KRES...
......................)
....................(,)
..................([__])
..................([__])
..................((++))
_...............((____))
........... ((_,»*—**—*«,_))
...*”~~”*°•._~”*°••°*”~_.•*”~

♥ ŚWIATEŁKO PAMIĘCI i ♥
† * † * † * † ♥ † * † * † * †
SPOCZYWAJ W POKOJU((*))((*))

Zgłoś nadużycie

Kamil Sowiński

MAMA PAWŁA SZ

15 lat temu

Jeśli mnie przyjdzie odejść pierwszemu,
Nie daj zachmurzyć się swemu niebu.
I myśl uparcie, bez chwili wątpienia:
To tylko zmiana, a nie rozstanie.
Bo tak jak śmierć jest częścią życia,
Zmarły wciąż żyje pośród żywych.
I wszystkie zdobycze wspólnej podróży,
Chwile zachwytu, dzielone olśnienia,
Nagromadzone skarby intymności,
Rzeczy, które wzbudzały w nas śmiech, płacz lub śpiew,
Śnieg błyszczący w słońcu i pierwszy powiew wiosny,
Bezgłośny język spojrzenia, dotknięcia,
Wzajemna wiedza,
Każde darowanie i przyjęcie,
Nie są to kwiaty, które więdną,
Ani też drzewa, co walą się lub próchnieją,
Ani kamienie,
Bo i te w końcu ulegną wichrom i ulewom,
A dumny szczyt zamienia się w piasek.
Czym byliśmy – jesteśmy.
Co mieliśmy – posiadamy.
Jest wspólna przeszłość niezniszczalna teraz,
Kiedy więc idziesz lasem, po którymśmy kroczyli,
Lub próżno szukasz nad rzeką mego obok cienia,
Albo zatrzymujesz się na szczycie w miejscu,
Skąd zwykliśmy rozglądać się po łąkach,
Czy też na widok czegoś bezwiednie szukasz mojej ręki,
A gdy jej nie ma czujesz, jak rośnie w tobie smutek-
Poczekaj.
Przymknij oczy.
Odetchnij.
Wsłuchaj się w moje kroki w twoim sercu.
Wcale nie odszedłem, ja dalej idę z tobą.

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 6006 6007 6008 6009 6010 ... 6071 6072 6073