Kamil Borowiec
17 lat
| data urodzin: | 11-02-1995 |
| data śmierci: | 02-01-2013 |
| krótki URL: |
Anonimowy
12 lat temu
Kiedy tęsknota rozdziera serce, kiedy brak sił by iść dalej przez życie, by nadążyć za biegnącą na oślep codziennością, zamykam powieki, biorę głęboki oddech oczyszczający płuca i myśli, zamykam je z nadzieją że w głębi duszy ujrzę Cię SYNECZKU, zamykam powieki i jesteś kochany Aniele…
Niestety coraz częściej wspomnienie i wyobrażenie przestają mi wystarczać, kiedy próbuję wziąć głęboki oddech, zamiast poczuć rześką bryzę łaskoczącą mile moje myśli, czuję pustkę ziejącą z dna płuc, ogarnia mnie panika, rozglądam się nerwowo, łapczywie próbuję zaczerpnąć powietrza….
Oczy szeroko otwarte, , martwe spojrzenie, wilgoć, napływają gorące, piekące łzy, spływają po szklanych źrenicach, żłobią bruzdy na wyschniętych policzkach, spływają już wartką rzeką po dekolcie…
I ten wydobywający się z samego wnętrza krzyk, głośny zawodzący krzyk, cierpienie próbuję wydostać się na zewnątrz, lecz ginie w odgłosach codzienności, staje się cichutki jak szelest liścia tańczącego przy akompaniamencie letniego wietrzyka, staje się bezgłośny przy miarowym tykaniu ściennego zegara….
A dłonie, gdzie schować dłonie, podrygujące nerwowo, jak opanować pragnienie dotyku, jak zabronić im błądzić po omacku w nadziei że odnajdą ciepło Twego ciała dziecino…
Jak poluźnić potężny uścisk bólu, jak wyślizgnąć moją wymęczoną już postać z tego paraliżującego uścisku, jak zminimalizować odczuwanie, jak uśmiercić zakończenia nerwowe….
Bezsenność wróciła, nadchodzi, chowam ciężką głowę pod kołdrą, to na nic i tak słyszę jej kroki, są coraz głośniejsze, przedzierając się przez ciemność potęgują odczuwanie bólu… głowa mi pęka od natłoku myśli, natłoku słów świdrujących mój zmęczony umysł, słów których nie było mi dane wypowiedzieć…
I ten uśmiech, o który mam do siebie żal, ostatnio za bardzo się tu panoszył, muszę go zmyć razem z wieczornym makijażem, kąciki ust powinny spadać pod naporem żalu i smutku, starałam się je podnosić na siłę, wbrew sobie, co okupiłam potwornymi wyrzutami sumienia, maska to przecież nie był mój uśmiech to maska…
Rozsypuję się, kawałek po kawałku, dławi mnie strach, ile jeszcze jestem w stanie udźwignąć SYNECZKU…
⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯⋱⋱☀⋰⋰
_____⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱☀KAMILKU,PRZYTULAM TWOJA DUSZYCZKĘ ANIOŁA
«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬
POZDRAWIAM SERDECZNIE
M.JARECZKA PYRSAKA
Rodz.ś.p.Dąbrowskiego Raf.L.18
12 lat temu
**()
**[]****()
********[]****()
**************[]
Dla Tych co odeszli
Czas sie zatrzymał,
Dla nas-płynie nieubłaganie
Zabrane nasze wszystkie marzenia
Zostały tylko wspomnienia...
ŚRODOWE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI
I MODLITWA NA DZISIAJ((*))((*))DLA CIEBIE ANIOŁKU.
mama ANI O(*)
12 lat temu
Hanka T.
12 lat temu
````````````````(¯`v´¯)
```````````````(¯`(♥)´¯)
````````````````(_.^._)
````````(¯`v´¯)```````(¯`v´¯)
```````(¯`(♥)´¯)`````(¯`(♥)´¯)
````````(_.^._)````````(_.^._)
.•°*”˜˜”*°•°*”*°•°*”*°•°*”*°•°*”˜˜”*°•.
żona śp. JANA TOMALA
bliska śp. rodziny HERMANOWICZ
śp. BARBARY LEWANDOWSKIEJ
śp. ZUZANNY WINNICKIEJ
˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜
_________(
________ ) )
________/( ((
_______((H)) )
______ /( ( ღ) )
______( (A) ) ) )
_____ ( ( ( ((ღ) ))
_____/( ( (N) ))) ) )
_____( (( ( (( ღ) )) )
____/(( (( K) ) )) ) )) )
____( ( ( ((( ღ) ) ) ) ) )
___ /( (( ( (A)) ) ) ) ) ))
___ ( (( ( ( ((ღ) ))) ) )))
____((( ( (( ღ) ) ))) ) ))
____ ( (( (((T) ) ))) ))
________۩۩۩۩
_____█████████
__ █████_♥_█████
__ █████_♥_█████
___███___♥___███
___ ████ _♥_████
______ ██_♥_██
______ ██_♥_██
_____ ████████
__ █████████████
❤`•`❤ `•` ❤`•`❤ `•` ❤`•`❤`•`❤ `•` ❤`•`❤ `•` ❤`•`❤
Tak w każdym miejscu i o każdej dobie,
Gdziem z Tobą płakał, gdziem się z Tobą bawił,
Wszędzie i zawsze będę ja przy Tobie,
Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił.
---------------------------------- / Adam Mickiewicz /
❤`•`❤ `•` ❤`•`❤ `•` ❤`•`❤`•`❤`•`❤ `•` ❤`•`❤ `•` ❤
mama Emilka Lewandowskiego lat 18
12 lat temu
Jestem tego pewna , w głębi duszy o tym wiem ,że gdzieś na szczycie góry wszyscy razem spotkamy się...........
rodzice śp. Mateuszka Mazek
12 lat temu
`
Nie śmierć rozdziela ludzi,
lecz brak miłości.
`
………… Jim Morrison
Mama śp.Paulinki i Krystiana
12 lat temu
Nieuchronnie mijają rzeczy i zdarzenia,
odchodzą chwile, doby... lecz coś się nie zmienia,
czegoś nie da się zgubić. Coś trwa, coś zostaje.
Nieuchronność omija, co chcemy ocalić,
wystarczy ciepłą iskrę pod sercem zapalić,
by rosły w nas i trwały ulotne wrażenia -
drogowskazy pamięci najmilsze - wspomnienia.
...)..
..((
...)......ŚWIATEŁKO`
..[_].
(___)...PAMIĘCI
*♥´¨)
¸.-´¸.-♥´¨) ¸.-♥¨)
(¸.-´ (¸.-` ♥♥´¨) ♥.-´¯`-.- ♥
Rodzice Justynki Cuber www.kupamięci.pl.
12 lat temu
Zawsze gdzieś czeka na nas ktoś,Ty czekasz w wieczności na spotkanie z nami.Niech pamięć o Tobie będzie zawsze żywa. Światełko i modlitwę zostawiam dla CIEBIE KAMILKU.
Rodzice Paulinki Zysk
12 lat temu
Światełko naszej pamięci ((*))
mama s.p.Oliwierka Bujoczek
12 lat temu
e-Pamiątka

Kamil Borowiec - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 88
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 246
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 177 188



