♥♥Kacperek ♥♥Stępień♥♥

♥♥Kacperek
♥♥Stępień♥♥

6 lat

data urodzin:
10-06-2004
data śmierci:
06-03-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

♥♥Kacperek ♥♥Stępień♥♥

MS

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

♥♥Kacperek ♥♥Stępień♥♥

MS

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

♥♥Kacperek ♥♥Stępień♥♥

Mama aniołka Kacperka.M♥

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

♥♥Kacperek ♥♥Stępień♥♥

MS

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

♥♥Kacperek ♥♥Stępień♥♥

Mama aniołka Kacperka.M♥

14 lat temu

Gdzie są tamte dni kolorowe tak?
Co zostało z nich, gdzie jest ten świat?
Już obeschły łzy, a pamięć trwa.
I dobry Pan niesie nam wiary łut,
Że wrócisz tu i powróci dawny czas...

.................#
................#
..........######
..............#
.............#
............#

Zgłoś nadużycie

♥♥Kacperek ♥♥Stępień♥♥

MS

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

♥♥Kacperek ♥♥Stępień♥♥

MS

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

♥♥Kacperek ♥♥Stępień♥♥

Mama aniołka Kacperka.M♥

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

♥♥Kacperek ♥♥Stępień♥♥

MS

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

♥♥Kacperek ♥♥Stępień♥♥

mama J.Pyrsaka

14 lat temu

Dla zadumy...
Do bram niebieskich zapukało dziecię, wiedząc że nie ma go już na świecie. Po jego twarzy łezki spływały i szeptał przy tym...."Ja chce do mamy". Czy tak naprawdę stać się musiało?- w główce zadawał sobie pytanie. Nagle bramę otworzył Stróż Anioł Jego i głośno powiedział..."Nie płacz kolego. Troszkę pobędziesz tu z nami i wkrótce spotkasz się z rodzicami. Dziecię spojrzało na Stróża swego wciąż nie mogąc pojąc Dlaczego. Bardzo chciało wrócić do mamy i nie przechodzić przez próg tej bramy. Anioł wziął wtedy dziecię na ręce pokiwał głową jakby w podzięce, coś mu tłumaczył wyjaśniał Dlaczego mówił tak cicho by nikt nie słyszał tego. Po krótkiej chwili dziecię na niego spojrzało, przetarło oczka, płakać przestało. Wtuliło się mocno w Anioła ramiona szepcząc do ucha...."Chodźmy do Boga". Gdy przechodzili przez wielką bramę dziecię spojrzało jeszcze przez ramię. Pomachało rączką na pożegnanie swojej jedynej, najdroższej mamie. Gdy się wrota za nim zamknęły synek wyszeptał jeszcze te słowa....." Każdego dnia przychodził tu będę, by was powitać kochani rodzice. Będę się modlił za Wami do Boga by nigdy więcej nie spotkała was trwoga. Za mnie kochajcie moje rodzeństwo i pielęgnujcie swoje małżeństwo. Chociaż Wam nigdy nie powiedziałem- Kocham Was Bardzo- (a tak bardzo chciałem). I zanim Anioł się zorientował, dziecię zasnęło w jego ramionach ze smutną minka, słonymi łzami, bo będzie tęsknić za rodzicami.........."

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 521 522 523 524 525 ... 567 568 569