Justyna Mrozek

Justyna Mrozek

18 lat

data urodzin:
04-04-1990
data śmierci:
28-04-2008
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Justyna Mrozek

sis

16 lat temu

zabrano nam największy Skarb...:( tak bardzo Ciebie brak...Twego uśmiechu, poczucia humoru...[*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Justyna Mrozek

sis

16 lat temu

zabrano nam największy Skarb...:( tak bardzo Ciebie brak...Twego uśmiechu, poczucia humoru...[*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Justyna Mrozek

SIOSTRA Ś.P. IWONY G.

16 lat temu

Najsmutniejsze są łzy,
wypłakane z tęsknoty,
i zakochane marzenia pośród bezgwiezdnej nocy ...

Najsmutniejsze są wspomnienia,
które zadają okropny ból,
Najsmutniejsze jest własne serce
gdy cichutko woła ...
"wróć" .

Smutne są słowa, gdy giną bez
końca. Smutna jest miłość,
gdy ból się uśmiecha. Smutne
są oczy, gdy nienawidzą słońca.
Smutne jest serce, gdy tęskni
do Ciebie bez końca. [*][*][*] DLA CIEBIE PIĘKNY ANIELE!!!!

Zgłoś nadużycie

Justyna Mrozek

sis

16 lat temu

brakuj słów na to wszystko...daj nam siłe Aniołeczku..[*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Justyna Mrozek

Karola

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Justyna Mrozek

Anonim

16 lat temu

[*] ;(

Zgłoś nadużycie

Justyna Mrozek

SIS

16 lat temu

kocham,tęsknie,myśle,wspominam..
tak bardzo mi Ciebie brakuje...:( [*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Justyna Mrozek

SIOSTRA Ś.P. IWONY G.

16 lat temu

Wspomnienia są jedynym rajem, z którego nie można nas wygnać...Ci, których kochamy, nie umierają nigdy, bo miłość to nieśmiertelność. Podziwiam Was za siłę jaką nosicie w Sobie.JUSTYNKO DAJ IM SIŁĘ JA WIEM ILE JEJ TERAZ POTRZEBUJĄ.[*][*][*]MILIONY ŚWIATEŁEK DLA CIEBIE ABYŚ TRAFIŁA DO NASZEGO PANA..PANIE JESTEŚ DOBRY DLACZEGO NIE ZATRZYMAŁEŚ JEGO RĘKI DLACZEGO .....?????

Zgłoś nadużycie

Justyna Mrozek

SIOSTRA Ś.P. IWONY G.

16 lat temu

MODLĘ SIĘ

Modlę się i słyszę szepty aniołów.
Znikąd porady.
Przestałam się liczyć w oczach Boga.

Modlę się wsłuchując w dialogi gwiazd.
Brak blasku.
Wypłowiały brak nadziei.
Nie potrafią świecić jak dawniej.
Czyżby się na mnie zawiodły?

Modlę się i czuję zapach, bzu, który nie pachnie.
Kurczy się, widząc me zhańbione oblicze.
Nienawidzę siebie!
Próbuję zasnąć.
Przed oczami istota naszej miłości, którą zabiłam.
Niewinną było i niewinnym pozostanie.
On lub ona, dziś nieważne.
Zabiłam!
Wyrywając serce bijące,
Upokorzyłam się.
Wiem, iż karę poniosę za ten czyn bezbożny.
Byś mógł żyć w spokoju!
Byś nie Ty był mordercą!
Tylko, dlaczego dusza tak bardzo pali i boli mnie?
I grzeje od środka?
I płonie serce?
A Ty...wcale nie płoniesz tak jak ja.
Nie czujesz Słońca morderców.
Słońce dziś zaszło.
Tylko dla mnie- w południe.
I serce sczerniało.
Na wieki.
Amen.

Zgłoś nadużycie

Justyna Mrozek

Meggi

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 184 185 186 187 188 ... 202 203 204