JULITKA BRZÓZKA

JULITKA BRZÓZKA

0 lat

data urodzin:
23-12-2010
data śmierci:
10-07-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

JULITKA BRZÓZKA

Anonim

13 lat temu

Czemu zamykasz drzwi za sobą
Tak szybko żeby nikt nie zdążył
Wejść do mieszkania razem z tobą
Za oknem przecież Anioł krąży

Słuchaj naprawdę to Twój Anioł
Więc po co ma na deszczu czekać
On z nieba na to jest posłany
By czuwał wiernie przy człowieku

Takie jest nad nim prawo boże
Że żyć bez ciebie nie może
W szyby puka skrzydłami
Puść go — niech żyje z nami

Czego za sobą drzwi zamykasz
Czy boisz się przeciągu?
Niech wiatr zahuczy jak muzyka
I w niebo nas pociągnie

Ernest Bryll

(*)(*)(*) Julitko miej proszę w opiece Krzesimirka... On Cię teraz bardzo potrzebuje... Kocham :*

Zgłoś nadużycie

JULITKA BRZÓZKA

Anonim

13 lat temu

Kiedy zasypiam, to Ty nie śpisz wcale
- pilnujesz czujnie, czy równo oddycham,
czy serce jak zegar będzie biło dalej
i czy noc dokoła jest dobra i cicha...
Pilnujesz skarbu życia,
co jest we mnie jak płomyk -
by śmierć go nie zdmuchnęła
nagle, po kryjomu...
I choć gasną latarnie
i lampki czujników -
nie gasną Twoje oczy, Stróżu i Strażniku!
Tyle już złego mogło mi się zdarzyć,
lecz mnie ominęło -
DZIĘKI TWOJEJ STRAŻY!

(*)(*)(*)Dobranoc córuniu mój mały kochany stróżu :* Kocham ponad wszystko :*

Zgłoś nadużycie

JULITKA BRZÓZKA

Anonim

13 lat temu

Na drodze donikąd
Spotkałem Anioła.
Zapytał dokąd zmierzam?
Nie potrafiłem odpowiedzieć.
Przerażająca cisza.
Serce wali jak młot.
Strach przed nicością.
Raz jeszcze zapytał dokąd zmierzam?
Usta cicho wyszeptały...
Zgubiłem się w labiryncie życia.
Dotykając mej duszy ciepłym spojrzeniem,
Rzekł cicho...
Z labiryntu, jest tylko jedno wyjście.
Lecz - pamiętaj...
Chcąc go opuścić..
Zrób czasami przystanek -
Przystanek na modlitwę -
Na modlitwę i zastanowienie się -
Zastanowienie się nad labiryntem życia...

(*) To Ty córeczko byłaś tym aniołem.
Pędziłam gdzieś przez życie nie mając żadnego celu. Dzięki Tobie zrozumiałam co jest w życiu najważniejsze!!! DZIĘKUJĘ!!! KOCHAM CIĘ najmocniej i cały czas myslę o Tobie, nie potrfię przestać :*

Zgłoś nadużycie

JULITKA BRZÓZKA

Anonim

13 lat temu

(*) Dobranoc Julituniu :*

Zgłoś nadużycie

JULITKA BRZÓZKA

Anonim

13 lat temu

Julitusiu co ja mam tym ludziom powiedzieć? Tojest takie przykre...

KOCHAM CIĘ najmocniej :*

(*)(*)(*) Światełko dla Ciebie

Zgłoś nadużycie

JULITKA BRZÓZKA

Anonim

13 lat temu

(*)(*)(*) Julitko... :(

Zgłoś nadużycie

JULITKA BRZÓZKA

Anonim

13 lat temu

Już zawsze na zawsze
Czas długi trwać może to
Przy Tobie szybko płynął czas
Jak nie wiem co..

Chcę zawsze kiedy Cię zawołam
Byś zawsze mogła usłyszeć me słowa
I niech tak zawsze trwa
Że zawsze Ty i ja
Już zawsze na zawsze..

Choć może miejsca są ciekawsze
Chcę być tutaj - być z Tobą
Na zawsze
I jeśli znajdę się sam nie wiem nawet gdzie
To też będziemy razem
Już zawsze na zawsze..

Chcę żeby zawsze tak już było
By nigdy to się już nie zmieniło
Że gdy mówimy MY to znaczy JA i TY
Już zawsze na zawsze...

(*)(*)(*) Zawsze będziemy razem córuniu :(

Zgłoś nadużycie

JULITKA BRZÓZKA

Anonim

13 lat temu

Chciałam żeby zawsze tak już było, żeby to nigdy się nie skończyło.
Bo gdy mówię MY to znaczy JA i TY już zawsze na zawsze...

(*)(*)(*) Smutno mi Julitko :(

Zgłoś nadużycie

JULITKA BRZÓZKA

Anonim

13 lat temu

Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga:
- Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne?
- Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą.
- Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym?
- Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy.
- A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie?
- Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić.
- A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?
- Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić.
- Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni?
- Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem
- Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział.
- Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie.
W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało:
- O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła.
- Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: "Mamusiu"

(*)(*)(*) ;( Jestem przy Tobie ciągle i nieustannie :*

Zgłoś nadużycie

JULITKA BRZÓZKA

Anonim

13 lat temu

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała.
Maleńka kruszyna którą w moment pokochałam.
ta maleńka kruszyna moim życiem się stała.
Jej maleńkie serduszko z moim biło.
Cale jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło.
W chwili kiedy ją ujrzałam, spełniły się moje marzeniai najpiekniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty Julitko...

Kolejny dzień, który miał się nie wydarzyć...
Rok temu... POGRZEB...
Co to wogóle za słowo! Pamiętam wszystko tak dokładnie JUli jakby to było wczoraj. Dlaczego takie traumatyczne przeżycia zostają tak dokładnie zapamiętane?! Jak chce przypomnieć sobie Ciebie maleńka to wydaje mi się, że tak dlugo Cie już nie ma. To jest takie przykre ;( NIe ma odpowiedniego słowa. Ostatnie pożegnanie... Anielski orszak... widok białej trumienki... ostatnia droga i ten straszny dźwięk spadajacej ziemi na 'Ciebie'. Myśl, że już Cię nie zobaczę, bynajmniej w tym życiu przytłacza ;( Mówiąc o Tobie JUlitusiu, pisząc mam taką straszną gule w gardle... Nigdy się z tym nie pogodzę. NIe potrafię dać Ci odejsć. WYBACZ!!! Jesteś njważniejsza. KOCHAM CIĘ NAD ŻYCIE mój BUCHU :*

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 44 45 46 47 48 ... 76 77 78