Julianek Aniołek

Julianek Aniołek

1 dzień

data urodzin:
20-12-2008
data śmierci:
20-12-2008
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Julianek Aniołek

Twoja Mama

16 lat temu

Julianku, napisałam parę słów do Twojego rodzeństwa, ja wciąż tęsknię za wami, bardzo........ Nie da się opisać tego, jak strasznie Was kocham. To co siedzi w mojej głowie, to dotyczy wciąż tylko Was.Nie tak miało być, przegrałam życie. Jestes tam szczęśliwy ?? Duży chłopczyk juz Ciebie jest.Słuchaj się Basi i Ignasia, pamietaj o mnie. (*)

Zgłoś nadużycie

Julianek Aniołek

Twoja Mama

16 lat temu

Moja pamięć nigdy nie przeminie, kocham tęsknię (*)

Zgłoś nadużycie

Julianek Aniołek

mama Aniołka Przemusia

16 lat temu

JEST TAKA MIŁOŚĆ
Która nigdy się nie kończy
Która z chwilą rozstania nie mija
Lecz nabiera na sile,a ogrom jej
Zaskakuje samego Boga
To miłość matki do swojego
Ukochanego dziecka...
Które nie wiemy dlaczego
odeszło przedwcześnie

Światełko dla Ciebie Aniołku

Zgłoś nadużycie

Julianek Aniołek

Twoja Mama

16 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Julianek Aniołek

Twoja Mama

16 lat temu

Syneczku, kocham Cię (*)

Zgłoś nadużycie

Julianek Aniołek

Anonim

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Julianek Aniołek

Twoja Mama

16 lat temu

Moja pamięc o Tobie, nigdy nie wygaśnie Syneczku (*)

Zgłoś nadużycie

Julianek Aniołek

Twoja Mama

16 lat temu



"Nikt nie potrafi powiedzieć DLACZEGO?. Do bram niebieskich zapukało dziecię, wiedząc że nie ma go już na świecie. Po jego twarzy łezki spływały i szeptał przy tym...."Ja chce do mamy". Czy tak naprawdę stać się musiało?- w główce zadawał sobie pytanie. Nagle bramę otworzył Stróż Anioł Jego i głośno powiedział..."Nie płacz kolego. Troszkę pobędziesz tu z nami i wkrótce spotkasz się z rodzicami. Dziecię spojrzało na Stróża swego wciąż nie mogąc pojąc Dlaczego. Bardzo chciało wrócić do mamy i nie przechodzić przez próg tej bramy. Anioł wziął wtedy dziecię na ręce pokiwał głową jakby w podzięce, coś mu tłumaczył wyjaśniał Dlaczego mówił tak cicho by nikt nie słyszał tego. Po krótkiej chwili dziecię na niego spojrzało, przetarło oczka, płakać przestało. Wtuliło się mocno w Anioła ramiona szepcząc do ucha...."Chodźmy do Boga". Gdy przechodzili przez wielką bramę dziecię spojrzało jeszcze przez ramię. Pomachało rączką na pożegnanie swojej jedynej, najdroższej mamie. Gdy się wrota za nim zamknęły synek wyszeptał jeszcze te słowa....." Każdego dnia przychodził tu będę, by was powitać kochani rodzice. Będę się modlił za Wami do Boga by nigdy więcej nie spotkała was trwoga. Za mnie kochajcie moje rodzeństwo i pielęgnujcie swoje małżeństwo. Chociaż Wam nigdy nie powiedziałem- Kocham Was Bardzo- (a tak bardzo chciałem). I zanim Anioł się zorientował, dziecię zasnęło w jego ramionach ze smutną minka, słonymi łzami, bo będzie tęsknić za rodzicami.........."

Zgłoś nadużycie

Julianek Aniołek

Twoja Mama

16 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Julianek Aniołek

Twoja Mama

16 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 282 283 284 285 286 ... 292 293 294