Joanna Lewandowska
16 lat
| data urodzin: | 22-07-1991 |
| data śmierci: | 27-12-2007 |
| krótki URL: |
....****....
17 lat temu
Jan Kochanowski
TREN VIII
Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim,
Moja droga "Asieńko", tym zniknienim swoim.
Pełno nas, a jakoby nikogo nie było:
Jedną maluczką duszą tak wiele ubyło.
Tyś za wszytki mówiła, za wszytki śpiewała,
Wszytkiś w domu kąciki zawżdy pobiegała.
Nie dopuściłaś nigdy matce sie frasować
Ani ojcu myśleniem zbytnim głowy psować,
To tego, to owego wdzięcznie obłapiając
I onym swym uciesznym śmiechem zabawiając.
Teraz wszytko umilkło, szczere pustki w domu,
Nie masz zabawki, nie masz rośmiać sie nikomu.
Z każdego kąta żałość człowieka ujmuje,
A serce swej pociechy darmo upatruje.
Ciocia
17 lat temu
Zgasłaś promyczku słońca nagle i niespodziewanie,pozostawiłaś pustkę,smutek i żal.Na zawsze pozostaniesz w mojej pamięci.....
Małgosia
17 lat temu
Anonim
17 lat temu
Bez Ciebie...
Bez Ciebie jak
bez uśmiechu
niebo pochmurnieje
słońce
wstaje tak wolno
przeciera oczy
zaspanymi dłońmi
dzień -
szeptem
modlę się do uśpionego nieba
Halina Poświatowska
Anonim
17 lat temu
Różewicz Tadeusz, Czas na mnie
Czas na mnie
czas nagli
co ze sobą zabrać
na tamten brzeg
nic
więc to już
wszystko
mamo
tak synku
to już wszystko
a więc to tylko tyle
tylko tyle
więc to jest całe życie
tak całe życie
Gosia
17 lat temu
Razem z Tobą Asiuleczku cała radość uleciała,a nam wszystkim tu na ziemi tylko boleść pozostała.Pozostaniesz na zawsze w sercu i w pamięci...
Anonim
17 lat temu
Michalina (Grześ)
17 lat temu
"Asi Lewandowskiej [*]"
Dziewczyna piękna po tym świecie chodziła.
Choć nie wszystkim znana, tak bliska nam była.
Grudzień miesiącem złym się okazał,
każdy swe oczy łzami zamazał.
Życie Ją cieszyć ciągle miało,
bo tyle radości dziewczę jeszcze chciało.
Chłopca swego Ona miała
i tak bardzo go kochała...
Pamiętam jak dziś, gdy 27-go grudnia było,
gdy to wielkie nieszczęście Aniołku Ci się przytrafiło...
Wypadkowi śmiertelnemu uległo Twe ciało,
tak widocznie być musiało.
Łzami wszyscy swe oblicza zalali, tak mocno płakali...
Na Twe ostatnie pożegnanie tyle ludzi przybyło,
tak smutno się wszystkim zrobiło...
Każdy miał wiele nocy nieprzespanych...
A Ty po prostu patrzysz z Nieba na swych rodziców kochanych...
Choć Cię Asiu troszkę tylko znałam
ani przez chwilę o Tobie nie zapomniałam.
Wciąż mam Twój wizerunek przed oczami
i ciągle zalewam się łzami...
Przed oczami Cię widzę taką zadowoloną,
lub tak jak z Mateuszem - zawsze uspokojoną...
Za wszystkich proszę Asiu Kochana
wstawiaj się za nami u najwyższego Pana.
I za rodzicami swymi wstaw się u Boga,
By za te cierpienia nie spotkała ich kolejna kara sroga.
Podobno czas ma leczyć rany,
lecz my ciągle tą tragedię pamiętamy...
Te moje słowa nie są wyszukane,
lecz przez me serce wypracowane.
Piszmy i czyńmy co serce nam podpowiada,
to taka moja jedyna rada...
Anonim
17 lat temu
Anonim
17 lat temu
(...) nikt nie umiera.
Wieczność otwiera swe ramiona
dla wszystkich dusz, z których
każda miała swe zadanie
do spełnienia. Bowiem wszystko,
co istnieje pod słońcem, ma jakiś cel.
Paulo Coelho „Piąta Góra”
e-Pamiątka

Joanna Lewandowska - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 9
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 224
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 026 845



