Jarek Kulikowski

Jarek Kulikowski

16 lat

data urodzin:
14-02-1993
data śmierci:
30-11-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Jarek Kulikowski

mama aniołka Aleksandry Sowała

15 lat temu

Pamiętam każdego dnia Jaruniu i ślę jaśniutki promyczek do samego nieba(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Jarek Kulikowski

MAMA ŚP. ROMANA CH

15 lat temu

[*]” Jesteś tęczą na niebie ...
Światłem ....
które rozświetla nasze dusze...
Jesteś teraz Aniołem
w Niebie ...
A nam tu na ziemi trudno żyć ...
bez Ciebie .....”
_____..........(
______.........(,).
______......._'!/'_
______.......(""""").
______.•°*”~?.•°*”~?.
______.•°*”~.•°*”~.•°**
__(_)(_)(_)_________(_)(_)(_)
_(_)§§§§§§§(_)____(_)§§§§§§§(_)
(_)§§§§§§§§§§(_)(_)§§§§§§§§§§(_)
(_)§§§§§§§§§§§.(_)§§§§§§§§§§§(_)
(_)§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§(_)
(_)§§§§§§ NA ZAWSZE W §§§§§§(_)
_(_)§§§§§§§ NASZYCH §§§§§§§(_)
___(_)§§§ SERDUSZKACH §§§(_)
_____(_)§§§§§§§§§§§§§§§(_)
_______(_)§§§§§§§§§§§(_)
_________(_)§§§§§§§(_)
___________(_)§§§(_)
_____________(_)(_)
______________(_)

Zgłoś nadużycie

Jarek Kulikowski

PRZEMYSŁAW

15 lat temu

światełko na dobranoc ..

<***> ..

Siostrzeniec Ś.P Marii Godlewskiej

Zgłoś nadużycie

Jarek Kulikowski

Mama śp. Marcelka Wysockiego

15 lat temu

Jareczku pamiętam (*)

Zgłoś nadużycie

Jarek Kulikowski

mama Ś.P. Przemka

15 lat temu

[*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Jarek Kulikowski

Mama Ani Konczelskiej (*)

15 lat temu

Pomiędzy ziemią a niebem
Szukam Twojego uśmiechu.
Ulotnej chwili, spojrzenia -
czegoś niezapomnianego…

Pomiędzy ziemią a niebem
zastygam w poczekaniu.
Czekając na znaki od Ciebie
- chciałabym być już w raju…

Pomiędzy ziemią a niebem
jest takie miejsce dla matek
Gdzie żyją tu i w przeszłości
szukając Waszej miłości…

<<<*>>> <<<*>>> <<<*>>>

Jareczku... (*)

Zgłoś nadużycie

Jarek Kulikowski

mama Michala

15 lat temu

Tumidajewicz

Wczorajsze i dzisiejsze
(,)ŚWIATEŁKA PAMIĘCI (,) (,)


............... ×`•.¸.•´×*´¨)
___####___#### .`-.´.+` ´°
_##____#_#____##`,+.*.*´
#_______#________# `+.*`
#________________# `,+.*`.°
_#______________# `,+.*`,+.*
__#____________# `,+.*`,°*`’ °
_____#_______# `,+.*`,+.*`,+.
_______#___# `,+.*`,+.*`,+.*’
_________# `,+.*`,+.*`,+.*

...ból po odejściu dobra pamięć leczy...

Zgłoś nadużycie

Jarek Kulikowski

mama Śp.Roberta N.

15 lat temu

_________(
________) )
________( (
________)) )
_______( (,) ))
_______((,) ) )
_______( ((,)) )
_________[]
_______████_
_______████_
_______████_
_______████_
``இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ
`இڰۣ`PAMIĘTAM`இڰۣ`
``இڿڰۣஇڿڰۣஇڿڰ


Zgłoś nadużycie

Jarek Kulikowski

mama j.pyrsaka

15 lat temu

Takie cos do poczytania...przepraszam,ze takie dlugie,ale mysle,że warto......
Nikt nie jest w stanie pogodzić się ze stratą bliskiej osoby w ciągu kilku dni. Potrzebny jest czas i możliwość okazywania swojej rozpaczy, cierpienia, żalu. Wspominanie zmarłych, rozmawianie z nimi w myślach czy nawet głośno, a przede wszystkim płacz i dzielenie się swoimi uczuciami z innymi ludźmi - wszystko to pomaga pogodzić się ze stratą, nawet tak straszną jak strata dziecka, i znaleźć nowy sposób życia. W płaczu można wyrazić rozpacz, dlatego trzeba mu zrobić miejsce i pozwolić sobie się wypłakać, nawet przez kilka godzin. Zwłaszcza że wraz z dzieckiem umierają związane z nim marzenia i plany na przyszłość. To, że trzeba się z nimi rozstać, jest niewiarygodnie bolesne i nie ustępuje nieraz latami.
Osoba, jeżeli zamknie się w pancerzu i nie pozwoli sobie na odreagowanie przynajmniej części nagromadzonych uczuć, staje się potem inna - zdystansowana, bo nie może w pełni uczestniczyć w życiu. Ból nieustannie przesłania jej świat, nawet jeśli schowa go tak głęboko, że nie ujawnia się w normalnych warunkach. Ale tylko w normalnych, bo szczególne sytuacje mogą wyzwolić niekontrolowany wybuch negatywnych emocji.
Dlatego wręcz obowiązkiem rodziców, którym umarło dziecko, jest nie brać się w garść, tylko uczciwie rozpaczać - po to, żeby inne ich dzieci (te żyjące i te, które dopiero mają się narodzić) nie musiały dźwigać ciężaru ich rozpaczy. Zdarzało mi się słuchać zwierzeń dorosłych już dzieci: "Matka nigdy mnie nie kochała w pełni, ciągle coś było nie tak, o coś miała do mnie pretensje, bo zawsze jakby trochę żałowała, że nie jestem Kamilką, która zmarła rok przed moim urodzeniem" albo "Kiedy wróciliśmy z pogrzebu, mama była smutna i blada. I tak już zostało. Potem nie pamiętam jej uśmiechniętej albo choćby zainteresowanej tym, co się dzieje ze mną i z bratem. Dbała o nas, na pozór wszystko było w porządku, tylko robiła to bez serca".

Jareczku.... Nadzieja, tylko to mnie trzyma przy zyciu...
Nadzieje tylko ona mi daje wiare...
W człowieka...
W przyszlosc...
W to ,ze kiedys Cię zobacze.......
Przytulam Renia

Zgłoś nadużycie

Jarek Kulikowski

Mama Ewci I Jasia Zaborowskich

15 lat temu

Jarusiu[*]

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 1133 1134 1135 1136 1137 ... 1949 1950 1951