Jan Tomala

Jan Tomala

56 lat

data urodzin:
14-06-1956
data śmierci:
20-10-2012
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Jan Tomala

mama Magdaleny Bieleckiej

12 lat temu

Oczy wciąż mokre od łez. Serce wciąż krwawi. Łzy wyschną, Rany się zagoją. Lecz blizna w sercu pozostanie na zawsze...

Światełko dla Ciebie Janku

Zgłoś nadużycie

Jan Tomala

mama ANI O(*)

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Jan Tomala

Mama Katrin S

12 lat temu

Można odejść na zawsze, by stale być blisko...ڿڰۣஇ

Zgłoś nadużycie

Jan Tomala

mama śp.Przemka Frąka

12 lat temu

\"Niezwykły Anioł
Skończył misję na ziemi
Zostawił płomień ...
Co w sercu się mieni \"

Zgłoś nadużycie

Jan Tomala

ZOFIA K.

12 lat temu

♥✿✿♥
Córka Stefana i Stanisławy Góral
Bliska W. Kwiatkowskiego,Urszuli
Urbaniak i Ludomira Włodarskiego.
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱


``````(
`````) )
`````( ((
````(*))))
```((((*) ))
``(((*) )))) )
``(( ((((*) )))
`( ( ( (*)))) ))
`(( (( (*) ))) )
`_▂IIIiiiIII▂_
`[[▄)(•♥•)(▄]].....✿
`[[▄)(•♥•)(▄]].....✿..JAŚNIUTKIE
`[[▄)(•♥•)(▄]].....✿..ŚWIATEŁKO
`[[▄)(•♥•)(▄]].....✿..PAMIĘCI.
`[[▄)(•♥•)(▄]].....✿

⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
Wierzę, że nie gaśnie w śmierci
Żadna myśl i czyn serdeczny.
Ci, co odwołani wcześniej,
nas wprowadzą w żywot wieczny
```````````````J. Szczawiński

Zgłoś nadużycie

Jan Tomala

Hanka T.

12 lat temu

````````````````(¯`v´¯)
```````````````(¯`(♥)´¯)
````````````````(_.^._)
````````(¯`v´¯)```````(¯`v´¯)
```````(¯`(♥)´¯)`````(¯`(♥)´¯)
````````(_.^._)````````(_.^._)
.•°*”˜˜”*°•°*”*°•°*”*°•°*”*°•°*”˜˜”*°•.
żona śp. JANA TOMALA
bliska śp. rodziny HERMANOWICZ
śp. BARBARY LEWANDOWSKIEJ
śp. ZUZANNY WINNICKIEJ
˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜





                  █▌▒█▓▓█
                 ▌█▒█▓▓▓██
               ▌█▒▒█▓████▌
              █ ░▒███ ▓▓▓▓ █
             █░░█▒▒▒▒▒▒▒█ █
             █ ▒█▒▒▒▒▒▒████
             ████▒▒▒▒▒███ █
           ██████████████
            ███ █████████  
              ██  █████  
             ██   ███ ██  
             █    ███   █  
            █     ██ 
         ▓         █▌ 
        ▓▓         █ 
        ▓▌▓        █  
        ▓▓▌▓▓    █   ▓  
         ▓▓▌▓▓   █  ▓▓▓   PAMIĘTAM
           ▓▓▌▓  █  ▓▓▌▓  JANKU
            ▓▓▌▓ █ ▓▓▌▓▓
             ▓▓▓█ ▓▓▌▓▓
                ▓█ ▓▌▓▓
                 █ ▓▓▓
                █▓▓
                █▓
                █


,,Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma.\'\'
                                       /Wisława Szymborska/


♥ *•¸*•¸•*¸•* ♥`*•¸•* ♥ *•¸*•¸•*¸•* ♥`*•¸•* ♥ *•¸*•¸•*¸•* ♥`*•¸•* ♥ *•¸*•¸•*¸•* ♥

Zgłoś nadużycie

Jan Tomala

MAMA PAWŁA SZ

12 lat temu

TYLKO TY JESTEŚ W MOICH MYŚLACH
JESTEŚ W MOICH SNACH
KAŻDEGO DNIA
WCZESNYM RANKIEM
GDY MRÓZ ODDECH ZATYKA
JESTEŚ ZE MNĄ
ROZGRZEWASZ ME SERCE I MYŚLI
NA NADCHODZĄCY DZIEŃ
I SZEPCZESZ MAMUŚKA
NIE MARTW SIĘ.
WTEDY ZACISKAM MOCNO ZĘBY
I PIĘŚCI
WALCZĘ SAMA Z SOBĄ
ZACZYNAM NOWY DZIEŃ
I RUSZAM DO PRACY,
CHOCIAŻ ŁZA PO POLICZKU CIEKNIE.

oślepłam odkąd GO nie ma
nie widzę światła
on był moim wszystkim
synek - słońce
synek - gwiazda
śpiewem ptaków
DZIŚ
jest trenem żałobnym
grabarzami - korzenie kwiatu
zasadziłam jeden
który zapachem
przypomina
mi ciebie
jestem biedną kobietą
matką - sierotą,
matką w żałobie
matką nie utuloną
we łzach.

najjaśniejsze światełka do nieba
JANKOWI
a twoich najbliższych z serca pozdrawiam
IRENA

Zgłoś nadużycie

Jan Tomala

rodzice Anetki Jucha

12 lat temu

Życie bezlitosne do ziemi przytłacza.Los ogromne kłody pod nogi wciąż wtacza. Nagle i okrutnie z serca nam wyrwało to,co było skarbem na zawsze zabrało... Światełko i modlitwę zostawiamy.

Zgłoś nadużycie

Jan Tomala

Mama Łukasza Młot

12 lat temu

(*)(*)(*)(*)

NIECH DOBRY BÓG, ZAPROWADZI CIEBIE ANIOŁKU DO KRÓLESTWA SWEGO...

(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Jan Tomala

mama Aniołka Igusi B

12 lat temu

Długo nic Ci tutaj nie napisałam, nie zapaliłam świeczki, lecz cały czas myślę i pamiętam ♥.
Obowiązki dnia codziennego, brak chwili i intymności do zagłębienia się samotnie przy monitorze i zapalaniu tego tak ważnego dla Nas tutaj, którzy zostali na ziemi światełka i napisania kilku słów...
Uciekam od płaczu, od bólu, staram się inaczej przeżywać stratę swojej Córeczki... Żałoba mija, staje się mniejsza, a ja zaczynam cieszyć się, że miałam Ją choć na tę króciutką chwilkę, że była, że to miało sens...
Przecież nikt z nas tu nie jest na zawsze. Kiedyś wszyscy dołączymy do Was...
Choć to takie trudne... Myślę, że weszłam w kolejny etap po odejściu swojej Córeczki, wracam z trudem do życia sprzed pojawienia się Jej na świecie i tego jak odeszła, choć nigdy już nie będzie tak samo, bo w sercu moim Ona już zagościła na zawsze...

PS. Bliskich serdecznie pozdrawiam i życzę dużo sił. Trzymajcie się Kochani, bo wiem jakie to wszystko trudne, jakie są emocje, jak potrafią być różne dni, szczególnie te trudne, gdy tych sił braknie, ale zawsze trzeba mieć nadzieję, że będzie jeszcze dobrze, że coś dobrego jeszcze na nas czeka, że to co się stało, ma pewien sens, że to nie koniec świata, to tylko etap... My też kiedyś odejdziemy i nie chcemy przecież, żeby Ci co pozostaną tak cierpieli...

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 3507 3508 3509 3510 3511 ... 3968 3969 3970