Jakub Gabrych

Jakub Gabrych

25 lat

data urodzin:
15-09-1986
data śmierci:
14-04-2012
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Jakub Gabrych

PUB GOL

11 lat temu

pamietamy...

Zgłoś nadużycie

Jakub Gabrych

PUB GOL

11 lat temu

pamietamy...

Zgłoś nadużycie

Jakub Gabrych

Rodzice Justynki Cuber www.kupamięci.pl.

11 lat temu

Zgłoś nadużycie

Jakub Gabrych

M.JARECZKA PYRSAKA

11 lat temu


To tak trudno wytłumaczyć że się kogoś nie zobaczy,że już koniec,że nie wróci,że nikt tego nie odwróci.Pozostaną nam wspomnienia,smutek w sercu, łza na twarzy której nikt nie zauważy.I modlitwa,co wciąż łączy, Miłość, która się nie kończy.... Spoczywaj w spokoju ...

       ▂ ▃▄ ▅ ▆ ▇ █ ▇ ▆ ▅ ▄ ▃ ▂
                        ◄►◄►   JAKUBKU KOCHANY    ◄►◄►
                         ▂▃▄ ▅ ▆ ▇ █ ▇ ▆ ▅ ▄ ▃ ▂
                      ⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰

Zgłoś nadużycie

Jakub Gabrych

PUB GOL

11 lat temu

pamietam...

Zgłoś nadużycie

Jakub Gabrych

M.JARECZKA PYRSAKA

11 lat temu

___ILEŻ ŚMIERCI TRZEBA NAM PRZEŻYĆ,BY SIĘ NAUCZYĆ,ŻE I MY UMRZEMY____


_______________(¯`•.•´¯) (¯`•.•´¯)___
__________________________♥ `•.¸(¯`•.•´¯)¸.•´ ♥
_JASNIUTKIE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI ZAPALAM DLA CIEBIE JAKUBKU KOCHANY•.¸¸.•´


___ŻYCIE JEST ZA KRÓTKIE,BY CODZIENNIE RANO BUDZIC SIĘ Z PRETENSJAMI DO CAŁEGO SWIATA.WIĘC KOCHAJ TYCH ,KTÓRZY DOBRZE CIĘ TRAKTUJĄ ,PRZEBACZ POZOSTAŁYM I UWIERZ,ŻE WSZYSTKO DZIEJE SIĘ Z JAKIEGOŚ POWODU.____

DZIEKUJĘ ZA PMIĘĆ O JARECZKU I MOICH NAJBLIŻSZYCH.
POZDRAWIAM SERDECZNIE

Zgłoś nadużycie

Jakub Gabrych

mama Krzysia Pawlika, wnuczka Teodory Tkaczyk

11 lat temu

Łzy wylane z powodu straty Dziecka są inne od wszystkich innych łez.
Palą w gardle, pieką w oczach.
Oślepiają...
(*)(*)(*)

Sercem zapalam światełko dla Ciebie Kubusiu(*)

Zgłoś nadużycie

Jakub Gabrych

Rodzice Justynki Cuber www.kupamięci.pl.

11 lat temu

Zgłoś nadużycie

Jakub Gabrych

Anonimowy

11 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Jakub Gabrych

M.JARECZKA PYRSAKA

11 lat temu


__•♥• JAKUBKU •♥•__

KIEDY ODSZEDŁES,CZUJĘ PRZEOGROMNĄ PUSTKĘ.NIKT I NIC MI CIEBIE NIE ZASTĄPI.RZECZYWISTOŚĆ STAŁA SIE NIEREALNA,I WIECZNIE TYLKO DO GŁOWY CISNĄ SIE PYTANIA BEZ ODPOWIEDZI.MOJE NASTROJE I EMOCJE ZMIENIAJA SIE CIĄGLE.RAZ PŁACZĘ INNYM RAZEM SIĘ SMIEJE.
GUBIE SIE W TEJ PUSTCE I W TYCH UCZUCIACH,KTÓRE DOŚWIADCZAM.NIE WIEM CZY TO CO TERAZ PRZEZYWAM JEST NORMALNE.BO JAK MAM WIEDZIEĆ I SKĄD,SKORO NIKT MNIE NIE PRZYGOTOWAŁ NA TAKIE DOŚWIADCZENIE.
BÓL ODBIERA MI ODDECH,I NIE WIEM CZY KIEDYKOLWIEK MINIE.CZY GNIEW I ŻAL,POCZUCIE WINY I LĘK I ROZPACZ MOGOA KIEDYKOLWIEK PRZESTAC BYĆ TAK SILNE JAK TERAZ.MYSLĘ,ŻE TO JUŻ NIGDY NIE PRZEMINIE.

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 56 57 58 59 60 ... 260 261 262