Jacek Gładysz

Jacek Gładysz

23 lata

data urodzin:
23-11-1970
data śmierci:
29-08-1994
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Jacek Gładysz

MAMA ŁUKASZA B

12 lat temu

*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
\\\"...Tu CIEBIE nie ma, lecz JESTEŚ przecież :I pozostaniesz w jasnym świecie. Jest coś, co mrokom się opiera Jest PAMIĘĆ. A ona nigdy nie umiera...\\\"
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Jacek Gładysz

ciocia Mateuszka G.

12 lat temu

Kielich cierpienia nie dla każdego jest taki sam.
(Paulo Coelho, Podręcznik wojownika światła)

Utrata ukochanego dziecka, jest największym cierpieniem dla matki i najbliższych, jaśniutkie światełko mej pamięci dla Ciebie Jacuś ((*)).

Dziękujemy z serca za wspólne trwanie, za wszystkie świeczusie dla naszego ukochanego Mateusia w tym minionym roku, serdecznie pozdrawiamy
Jadwiga i Sylwia.

Zgłoś nadużycie

Jacek Gładysz

MAMA ŚP ROBERTA N

12 lat temu


/░░```````)  `` ░░░░\\  
 |░```````.`(!)`````````|      
  \\░ ```..``_\\!/\'_```````/
  `.░░`....(******)``` /  

// ** \\\\ A N I O Ł K U //** \\\\

MODLITWA ... ŚWIATEŁKO ... I ... PAMIĘĆ ...
NIECH .... BĘDZIE ....
... WIECZNIE ŻYWA ....

  /░░```````)  `` ░░░░\\  
 |░```````.`(!)`````````|      
  \\░ ```..``_\\!/\'_```````/
  `.░░`....(******)``` /    

Zgłoś nadużycie

Jacek Gładysz

MAMA ŚP.MATEUSZA PETLA

12 lat temu



Jak promyk słońca, który nagle zgasł, malutki listek, który z drzewa spadł. Tak ciebie nie ma dzisiaj pośród nas, Lecz w naszych sercach, ty żyjesz ciągle nam...

ŚWIATEŁKO PAMIĘCI ANIOŁKU [*][*]

Zgłoś nadużycie

Jacek Gładysz

mama Mateuszka Młynarskiego

12 lat temu


      ░ .    _██_
    ░★░.    (●,●)
   ░■░■ ░_٩(`:`) ٩
  ░★░░★░(``:``)
  ░■░░░■░.^~~^
^~^ ██ ^~~^ ^~~^
ŚWIATEŁKO PAMIĘCI
.~·´˜˜`·~.¸¸¸.~·´˜`·

Zgłoś nadużycie

Jacek Gładysz

Anonimowy

12 lat temu

........(,). (,)
........|..|.|..|
........|..|.|..|
........|..|.|..|
........|..|.|..|
......(¯`•.•´¯) (¯`•.•´¯)_____Światełko pamięci posyłam do nieba.Jola Myślińska.
.....♥ `•.¸(¯`•.•´¯)¸.•´ ♥

Zgłoś nadużycie

Jacek Gładysz

Rodzice Justynki Cuber

12 lat temu

*Patrzę na płomień tlący się w zniczu* *Smutek i żal się we mnie budzi* *Spoglądam w niebo i zadaję pytanie* *Dlaczego Boże , zabierasz dobrych ludzi ?*Śpij w spokoju

Zgłoś nadużycie

Jacek Gładysz

Anonimowy

12 lat temu


Dwa podróżujące anioły zatrzymały się na noc w domu bogatej rodziny. Rodzina była niegrzeczna i odmówiła aniołom nocowania w pokoju dla gości, który znajdował się w ich rezydencji. W zamian za to anioły dostały miejsce w małej, zimnej piwnicy. Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją. Kiedy młodszy anioł zapytał dlaczego to zrobił, starszy odpowiedział: “Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.” Następnej nocy anioły przybyły do biednego, ale bardzo gościnnego domu farmera i jego żony, by tam odpocząć. Po tym jak farmer podzielił się resztą jedzenia jaką miał, pozwolił spać aniołom w ich własnym łóżku, gdzie mogły sobie odpocząć. Kiedy następnego dnia wstało słońce, anioły znalazły farmera i jego żonę zapłakanych. Ich jedyna krowa, której mleko było ich jedynym dochodem, leżała martwa na polu. Młodszy anioł, był w szoku i zapytał starszego anioła: “Jak mogłeś do tego dopuścić? Pierwsza rodzina miała wszystko i pomogłeś im, druga rodzina miała niewiele i dzieliła się tym co miała, a ty pozwoliłeś, żeby ich jedyna krowa padła”. “Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają” – odpowiedział starszy anioł. “Kiedy spędziliśmy noc w piwnicy tej rezydencji, zauważyłem, że w tej dziurze w ścianie było schowane złoto. Od czasu kiedy właściciel się dorobił i stał się takim chciwcem niechętnym do tego, by dzielić się swoją fortuną, w związku z czym zakleiłem tą dziurę w ścianie, by nie mógł znaleźć złota znajdującego się tam. W noc, którą spędziliśmy w domu biednego farmera, Anioł Śmierci przyszedł po jego żonę. W zamian za nią dałem mu ich krowę. Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.”
Niektórzy pojawiają się w naszym życiu i szybko odchodzą… Niektórzy ludzie stają się naszymi przyjaciółmi i zostają na chwilę, zostawiając piękne ślady w naszych sercach… I nigdy nie będziemy dokładnie tacy sami, bo zawarliśmy nowe przyjaźnie! Wczoraj jest historią. Jutro jest tajemnicą. Dziś jest darem…

♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰.♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿

,•’``’•,•’``’•,.
’•,`’•,*,•’`,•’
.....`’•,,•’...... PAMIĘTAM JACUNIU
,•’``’•,•’``’•,.
’•,`’•,*,•’`,•’ .
.....`’•,,•......


M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Jacek Gładysz

Mama śp. Grzegorza

12 lat temu



\"Niełatwo jest pogodzić się z tym,
czym czasem obarcza nas życie.
Pozostaje mieć nadzieję i wiarę
w sens tych doświadczeń...\"

Światełko Mojej pamięci (*)

Zgłoś nadużycie

Jacek Gładysz

mama śp. Konrada

12 lat temu


Nieuchronnie mijają rzeczy i zdarzenia,
odchodzą chwile, doby... lecz coś się nie zmienia,
czegoś nie da się zgubić. Coś trwa, coś zostaje.

Nieuchronność omija, co chcemy ocalić,
wystarczy ciepłą iskrę pod sercem zapalić,
by rosły w nas i trwały ulotne wrażenia -
drogowskazy pamięci najmilsze - wspomnienia.


Niech to światełko ocali Cię od zapomnienia…
Jacku...

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 5123 5124 5125 5126 5127 ... 5579 5580 5581