Iza Gliwińska

Iza Gliwińska

27 lat

data urodzin:
25-07-1983
data śmierci:
04-02-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Iza Gliwińska

ZOFIA K.

12 lat temu

♥✿✿♥
Córka Stefana i Stanisławy Góral
Bliska W. Kwiatkowskiego,Urszuli
Urbaniak i Ludomira Włodarskiego.
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱



``````(
`````) )
`````( ((
````(♥))))
```((((♥) ))
``(((♥) )))) )
``(( ((((♥) )))
`( ( ( (♥)))) ))
`(( (( (♥) ))) )
`_▂IIIiiiIII▂_
`[[▄)( ✿ )(▄]]
`[[▄)( ✿ )(▄]] `NAJJAŚNIEJSZE
`[[▄)( ✿ )(▄]] ŚWIATEŁKO`
`[[▄)( ✿ )(▄]] PAMIĘCI
`[[▄)( ✿ )(▄]]

⊰♥⊱♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
Duszę rozdziera tęsknota.
Głębszy sens i cel skrywa Bóg.Zgasła iskierka nadziei,
samotność tulę w żałobie.Czemu okrutny los zakpił
i życie ze złudzeń odarł.
W rozpaczy zamiera okrzyk

Zgłoś nadużycie

Iza Gliwińska

Anonimowy

12 lat temu

“Stworzyliśmy w naszym życiu przestrzeń, która nigdy nie została zapełniona.” – czytam.
I myślę sobie, że ta przestrzeń straszy ogromną pustką i tak ciężko jest ją zapełnić. Można przyzwyczaić się do bólu. Poczucie straty i żalu towarzyszy zawsze i wszędzie. Ale ta pustka, która czasem jest tak namacalna, tak mocno trzyma w swoim uścisku, jest naprawdę nie do zniesienia. Myśl, że mogłabym teraz, w tę piękną pogodę, spacerować z moim aniołkiem, potęguje to uczucie i wzmaga uczucie samotności. Samotności najgorszej z możliwych.
Zewnętrzność jest uzbrojona w uśmiech, a wnętrze rozbrajane jest przez pustkę i tęsknotę. Plus ta okropna samotność…
»̯̆« \"
\" »̯̆«     I JAKŻE WARTO CZASAMI SIĘ ZATRZYMAĆ
»̯̆«   I ZŁAPAĆ W SKOSTNIAŁE RĘCE
\" »̯̆« OBRAZY SNÓW,WIDZIANE NA JAWIE......
»̯̆« \"___IZUNIU___

─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Iza Gliwińska

TATA IZABELLI W.

12 lat temu

Najjaśniejsze światełka ... ((*))((*))((*)) pamiętam...

Zgłoś nadużycie

Iza Gliwińska

Rodzice śp.Michałka Hrydzewicz

12 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Iza Gliwińska

Wojtek bliski Eweliny Skw.

12 lat temu

Wielu ludzi mówi ,że czas leczy rany...
Wielu chyba nie kochało naprawdę.

Izo , Jesteś w sercach wielu
i zostaniesz na zawsze.

:((*)(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Iza Gliwińska

Anonimowy

12 lat temu

____ ANIELSKI PŁACZ _____

Smutny anioł, wtuliwszy swe ramiona w skrzydła, którymi zwiastował zwykle radość,
płakał łzami, o których istnieniu wiedział,
pamiętał nawet ich smak z czasów gdy jeszcze aniołem nie był,
ale wyrzekł się ich oblekając świetliste pióra...

Pozwolił sobie na łzy wbrew regułom, którymi żyją aniołowie,
a raczej wbrew regułom, które sobie sam narzucił...
Z poczuciem winy z łamania anielskiego prawa, opuściwszy swą głowę ku ziemi,
skrapiał ziemię raz po raz łzę,
która zamiast dawać smak goryczy, ku jego zdziwieniu zamieniała się w kwiat,
o nieznanych kolorach,
którego pierwsze tchnienie zapachu sprawiało,
że w jego skrzydłach pojawiało się nowe świetliste pióro,
dając mu jednocześnie dziwne uczucie lekkości... to był zapach ulgi....
Płakał i płakał nie wiedząc nawet,
że jego skrzydła rozkwitają blaskiem tak jak łąka pod jego stopami kwiatami,
łąka, którą brał za smutny dowód swojego anielskiego występku - łez!

Nie rozumiał tylko lekkości... którą czuł... bo nie wiedział,
że dane było mu poznać ogromną tajemnicę.
Stawał się archaniołem... i oprócz radości będzie niósł już teraz zrozumienie...
A ludzie spotkawszy go dostrzegą w nim prócz radości mądrość,
mądrość którą dało mu podzielenie się swymi łzami z całym światem...
Każdy wędrowiec przechodząc przez łąkę pełną łzawych
anielskich kwiatów pomyśli \"chcę dotknąć jego skrzydeł,
bo on wie czym jest smutek, ulga, radość, łzy i mimo to
potrafi tym uskrzydlony latać tam gdzie inni nie potrafią...\".
A anioł spotkawszy tegoż wędrowca...
spojrzawszy w jego zatroskane ale pełne nadziei oczy...
zrozumie wreszcie tajemnicę... że dzieląc się smutkiem... pomnożył nadzieję...


A dlaczego usiadł skuliwszy swe skrzydła...
bo ciężar skrywanego niewypowiedzianego smutku nie pozwalał mu latać dalej, wyżej i piękniej...

•*”˜˜”*°• (¯`v´¯)•*”˜˜”*°•
IZUNIU Z TOBĄ OD ZAWSZE
•*”˜˜”*°•NA ZAWSZE•*”˜˜”*°•
•°*”˜.•°*”˜.•°* ”˜_˜”*°•.˜”*°•

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Iza Gliwińska

Rodzice Paulinki Zysk

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Iza Gliwińska

mama Michała

12 lat temu

Tumidajewicz

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ
motyle są jak anioły,
które przypominają nam
o tych którzy odeszli...
Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

Zgłoś nadużycie

Iza Gliwińska

ciocia Mateuszka G.

12 lat temu

Miłość to duchowa amunicja
Bronią są nasze serca
Kiedy dzieci Boże zaczynają się modlić
Diabeł nie ustoi
Miłość jest nie z tego świata
Jest świętym darem Boga
Darem dla pokornych serc
Zesłanym prosto z nieba ...
(Houk, Duchowa amunicja)

JAŚNIUTKIE ŚWIATEŁKO NIECH ZAWSZE PŁONIE, PAMIĘTAM IZABELKO ((*)).

Zgłoś nadużycie

Iza Gliwińska

mama Lilianki

12 lat temu

Mówią, kogo Pan Bóg kocha-temu krzyże daje.
lecz na taki ciężar sił mi już nie staje.
Proszę Cię mój Panie nie chcę więcej krzyży
bo to mnie do Ciebie wcale nie przybliży.

Im większy ich ciężar
tym mniejsza ma wiara.
Ciągle jej ubywa
choć bardzo się staram.

Często mam wrażenie, że żyje me ciało
a co z moja duszą?
Ty wiesz co się stało.
Ona uleciała do aniołów w niebie.
i jednym pytaniem zadręcza wciąż Ciebie.

DLACZEGO???

Nie ma odpowiedzi
a czas dalej leci…

Pamiętam… Izuniu...(*)

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 1271 1272 1273 1274 1275 ... 1762 1763 1764