Odeszła, tak jak cierpiała, cicho, w nocy 1 lipca 2015 r. Odeszła za wcześnie, była z nami za krótko. Odeszło do Światła wielkie małe światło, promyk wysnuty z Wed, ze starożytnych modlitw, recytacji i śpiewów.
Była powszechnie lubiana za ciepło, uśmiech, wiedzę, szacunek i życzliwość dla ludzi. Angażowała się wszędzie tam, gdzie należało pomóc, zapominając często o sobie. Pomagała połowie świata, a drugiej połowie już nie zdążyła. Osierociła nie tylko swoja rodzinę, ale także rodzinę duchową, w której czułam z Iwonką bliskie pokrewieństwo siostrzane – niejako przez eony. Dla innych była jak matka, która pokazuje własnym przykładem najwłaściwsze ścieżki w życiu.
Tyle książek jest jeszcze do przetłumaczenia, tyle pieśni do zaśpiewania, tyle wykładów o wartościach do wygłoszenia, spraw do przegadania… i co?!
Dziękujemy Ci, dobry Panie, że dałeś nam Iwonkę i że mogliśmy przez dany nam czas cieszyć się jej obecnością. Dziękujemy Ci, Iwonko, za Twoje wielkie serce, za mądrość i za Twoją słodycz, która się przez Ciebie tak pięknie przejawiała. Twój melodyjny i delikatny głos słyszymy znów w sercach napełniając się pokojem i nową, radosną nadzieją.
Pogrzeb odbędzie się w Kluczborku, w sobotę 4 lipca 2015 r. o godz. 10.30.
Izabela, Grażyna, Iza i przyjaciele
1 VII 2015 r.