Helena JANECZEK

Helena JANECZEK

62 lata

data urodzin:
07-06-1930
data śmierci:
06-11-1992
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Helena JANECZEK

Helena Czajka

13 lat temu

Heleno

Zgłoś nadużycie

Helena JANECZEK

wnuczka

13 lat temu

"Ten którego opłakujemy, nie jest nieobecny, lecz tylko niewidoczny, jego oczy promieniejące
chwałą odbijają się w naszych oczach pełnych łez."

ŚWIATEŁKO PAMIĘCI

Zgłoś nadużycie

Helena JANECZEK

Małgorzata P.

13 lat temu

Zgłoś nadużycie

Helena JANECZEK

Jola-siostra Mirka i R.Nalepka

13 lat temu

(*) WIECZNE, NAJJAŚNIEJSZE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI (*)

Zgłoś nadużycie

Helena JANECZEK

Helena Czajka

13 lat temu

Heleno

Zgłoś nadużycie

Helena JANECZEK

Anna G.

13 lat temu

NASZE DZIEDZICTWO TO ŚLAD, KTÓRY PRZEDŁUŻA LUDZKIE ISTNIENIE, ZOSTAJĄC W PAMIĘCI INNYCH.

✿_ŚWIATEŁKO
✿¨)_ WIECZNEJ
¸.•´✿¸.•*´¨))_PAMIĘCI
((¸.•´ ((¸.•✿`✿_NIECH PŁONIE

córka śp. Eugeniusza Wysockiego

Zgłoś nadużycie

Helena JANECZEK

Anonim

13 lat temu

Tęsknota
___________
Tą drogą pójdę do Ciebie

Będę prosto podążał

Do Ciebie bardzo się spieszę

Bo moja tęsknota ogromna



Tęsknię za Twoim widokiem

Słonecznym uśmiechem na buzi

Za ciepłym serdecznym słowem

Wciąż moją tęsknotę budzi



Nie mogę się doczekać

Chwili gdy Ciebie obejmę

Przytulę Ciebie do serca

Ucałuje najczulej jak umię.
ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─

*********KOCHANY ANIOŁECZKU**************

ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣ To co minęło już nigdy nie wróci każde wspomnienie na nowo smuci to były piękne chwile i zostaną niezapomniane lecz za każdym ich wspomnieniem tworzą nową, bolesną ranę ile dałabym za to, by wszystko wróciło nasze wspólne noce, długie rozmowy, by znów serce tak samo szybko biło jeszcze mam cichą nadzieję, że czas wszystko zmieni i to co kiedyś tak cieszyło, mój świat na nowo odmieni... ڿڰۣڿ═─
****************************
POZDRAWIAM
MAMA JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Helena JANECZEK

Anonim

13 lat temu


Kocham cię ANIOŁECZKU! - Chciałam powiedzieć...
Lecz ciebie już nie ma...Skąd możesz wiedzieć?
Tobie tam dobrze w anielskim niebie...
A ja wciąż tęsknie nie widząc ciebie...

Wiem, kiedyś zapewne tam dołączę.
Ale dziś usiądź przy mnie na łące.
Głowę swą wesprę na twoim ramieniu...
Ty mi jak dawniej opowiesz wszystko.

Miękki, kojący tembr twego głosu,
Balsamem będzie mojego losu.
To nic, że z dala będzie dobiegać
Lecz ja przy tobie mogę się nie bać.

Pogłaszczesz moją buzię pyzatą.
Pamiętasz? Byliśmy na tej łące razem.
Słyszysz syneczku moje kochanie?
W oddali słychać ptaków ćwierkanie...

A dzikie gęsi tobie przyniosą,
Wszystko co piękne z poranną rosą.
Tak, jak w twych bajkach syneczku miły,
Które co noc Ci czytałam.

Pamiętasz? Mówiłam czasem:- To nie tak było!
Lecz ciebie nigdy to nie zmartwiło.
Wszystko dokładnie mi objaśniałeś,
Czasem przy łóżku książki czytałeś.

Z których uczyłeś mnie zdanie po zdaniu,
Co jest wielkiego w ludzkim kochaniu.
Kocham ja wszystko. Kocham też Boga.
Ciebie najwięcej!Mój syneczku!!!!
****************************
Jak strumienie i rośliny, dusze także potrzebują deszczu, ale deszczu innego rodzaju: nadziei, wiary, sensu istnienia. Gdy tego brak, wszystko w duszy umiera, choć ciało nadal funkcjonuje.
Paulo Coelho
*****************************
BARDZO DZIĘKUJE ZA PAMIĘĆ O MOIM JARECZKU.....WIEM,ŻE TO GŁUPIE.....ALE WIEM,ŻE NIE JESTEM SAMA W SWOIM BÓLU....TYLKO JEST NAS TAK WIELU...TAK WIELU DO NAS JESZCZE DOŁĄCZY...HM.....

Sny czarne wieją nad moim życiem
Uśnij nadziejo wraz z serca biciem
W wir zapomnienia wiatr gdzieś rozsieje
Dawne wspomnienia po polu podzieje
*****************************
MAMA JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Helena JANECZEK

Jola-siostra Mirka i R.Nalepka

13 lat temu

(*) NAJJAŚNIEJSZE, WIECZNE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI (*)

Zgłoś nadużycie

Helena JANECZEK

Anonim

13 lat temu

pod powieką
smutek ukryty
piecze
gniew nie pozwala
wydrzeć się łzom
i ulżyć sercu
jak to trudno
żyć beż ukochanego syna....
<*-*-★-*-> ★ <*-*-★-*-> ★

____KOCHANY ANIOŁECZKU_______

<*-*-★-*-> ★ <*-*-★-*-> ★
(...) nadzieja istnieje zawsze, do ostatniej chwili. Dlatego właśnie jest nadzieją. Nie możemy jej zobaczyć, ale ona jest dostatecznie blisko naszych twarzy, byśmy poczuli powiew poruszonego powietrza. Jest zawsze tuż obok i niekiedy udaje się nam ją schwytać i przytrzymać na tyle długo, by wygnała z nas piekło.
Jonathan Carroll
MY ŻYJEMY NADZIEJĄ,ŻE KIEDYŚ SPOTKAMY NASZE DZIECI I NASZYCH UKOCHANYCH NAJBLIŻSZYCH.
<*-*-★-*-> ★ <*-*-★-*-> ★
POZDRAWIAM Z BARDZO WIETRZNYCH ROPCZYC
MAMA JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 37 38 39 40 41 ... 185 186 187