Grzegorz Zduńczyk

Grzegorz Zduńczyk

19 lat

data urodzin:
01-01-1989
data śmierci:
18-05-2008
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Grzegorz Zduńczyk

Mama Katrin S

12 lat temu

Pamiętam..
❀ڿڰۣڿ❀ڿڰۣڿ❀

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

mama śp. Romana Ch

12 lat temu

Nie ma Was i nigdy nie będzie,
Tylko Waszą twarz widzimy wszędzie,
Boże na niebie Wysoki,
Dlaczego dajesz takie wyroki,
czy obojętny jesteś na nasze cierpienie,
Po naszych Ukochanych dzieciach
zostało tylko wspomnienie...

ŚWIATEŁKO PAMIĘCI (*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

Mama Łukasza Młot

12 lat temu

........................)
.......................(,)
..........).........._\'!/\'_
.........(,).........(\"\"\"\"\")
......._\'!/\'_.???????????
.......(\"\"\"\"\").......
....???????????...........
ŚWIATEŁKO PAMIĘCI

....Pozostały tylko wspomnienia
które już nie wrócą
które serca ranią i tak bardzo smucą....

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

mama

12 lat temu

\"Zasnuły się senne góry
W mglawą jesienną oponę -
Słońce nad nimi się pali,
Wyzłaca pola skoszone.

Kurz osiadł na jasionach,
Na brzozach liść się czerwieni -
O smutna godzino rozłąki,
O smutna, cicha jesieni!\"
J. Kasprowicz

Każdego dnia bliżej Ciebie synku...

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

rodzice śp. Mateuszka Mazek

12 lat temu

***

Mój list jesienny, z babim latem
i wiatr go niesie tak wysoko
Mój list jesienny złotożółty
znów się unosi ku obłokom
A babie lato takie piękne,
a wrzosy w fiolet wystrojone
I borowiki takie dumne
i Twoje oczy zamyślone
i Twoja buzia uśmiechnięta
i Twoja buzia ukochana
A ja z jesienią na rozdrożu
wciąż nieobecna, zadumana
A babie lato takie piękne
A Ty w jesieni, w jej kolorach
W nitkach utkanych babim latem
i w barwie lasu, w liści wzorach
A Ty w fiolecie wrzosów leśnych
A Ty w złocistych liści lśnieniu
A Ty w mych myślach na okrągło
w każdym uśmiechu, w każdym drgnieniu...

Wiersz H.Surmacz

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

TATA IZABELLI W.

12 lat temu

jakoś dziwnie w sercu od rana
smutki w ciasną gromadkę się zbiły
opuściły zasłonę na radość
pętlą tęsknot duszę spowiły.

wspomnień chmura zawisła nad głową
zatapiając myśli w udręce
oczy pieką słonością tak znaną
pustka ciszą otula znów ręce.

filmy z życia przewijam cierpliwie
tuląc w myślach każde ujęcie
noc jak matka rozpacz przygarnia
łzy cichutko kapią na zdjęcie ..


Światełko na najbliższe dni mojej nieobecności.

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

Anonimowy

12 lat temu

Dlaczego wszyscy pytamy dlaczego?...
Skoro i tak nikt nie wie Dlaczego?...

Dlaczego jest tak źle?
Dlaczego smutek musiał ogarnąć Cię?
Dlaczego świat jest taki okrutny?
Dlaczego na Twej drodze stanął człowiek obłudny?
Dlaczego nie przyjdziesz,, nie powiesz \"się ma\"?
Dlaczego uśmiechu Twego już nie ma?
Dlaczego nie usiądziesz obok mnie?
Dlaczego nie przytulisz już nigdy mnie?
Dlaczego nie zadzwonisz już?
Dlaczego nie napiszesz znów?
Dlaczego nie możesz już Kochać?
Dlaczego musiałeś tak bardzo szlochać?
Dlaczego Ciebie już nie ma?
Dlaczego nie mogę być blisko nieba?
Dlaczego nie mogę Ciebie zobaczyć?
Dlaczego już ze mną nie możesz tańczyć?
Dlaczego razem muzyki nie słuchamy?
Dlaczego już razem nie pośpiewamy?
Dlaczego wciąż słyszę : tak miało być?
Dlaczego szczęśliwi nie mogliśmy być?
Dlaczego Świąt już razem nie spędzimy?
Dlaczego życzeń już sobie nie złożymy?
Dlaczego w sercu mam taki ból?
Dlaczego nas spotkała ta najtrudniejsza z życiowych ról?
Dlaczego jak zwykle nie dałeś znać, że takie myśli masz?
Dlaczego nie zadzwoniłeś w niedziele?
Dlaczego…? Tych pytań jest jeszcze wiele...
Dlaczego to wszystko się skończyło?
Chcę żeby było jak dawniej... wesoło, miło…!!!

–===≡≡ஜ۩۞۩ஜ≡≡===–

GRZESIU ZAPALAM ŚWIATEŁKO ZA WCZORAJSZY DZIEŃ I NA DZISIEJSZĄ NIEDZIELĘ........
.........(,)
......._\'\\!/\'
.......(\"\"\"\"\")
......******

–===≡≡ஜ۩۞۩ஜ≡≡===–
PRZESYŁAM NIEDZIELNE POZDROWIENIA
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

Rysiek

12 lat temu

(*)
[_]

tata śp Krzysztofa Jarczyk

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

Anonimowy

12 lat temu

Szedłeś w otchłań, mroczną, czarną,

A na końcu jasne światło...

Czułeś w duszy coś ci kradną,

Ktoś uciskał mocniej gardło...

Czułeś ból a zaraz ulgę,

Jasne światło coraz bliżej...

Kiedyś tam gdzie Ty ja pójdę,

Teraz jednak jestem niżej...

Ty mnie z nieba obserwujesz,

Jako Twoją bratnią duszę...

Pewnie myśli me zgadujesz,

I ja Twoje poznać muszę...

Nie wiedziałeś jak z tym walczyć,

Byłeś przecież jak śnieżynka,

Która w górze tylko tańczy,

Którą kryje z chmur pierzynka...

Nic od życia nie dostałeś,

A tak dużo byśmy mieli...

Ty Aniołkiem być musiałeś,

Ale czego mnie nie chcieli...

Kiedyś się jeszcze spotkamy GRZESIU....

Kocham CIĘ...

─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─

WIELKIE DZIĘKUJĘ,ZE JESTEŚCIE ZE MNĄ.
RENIULEK M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

TATA IZABELLI W.

12 lat temu

To jest chwila, to sekunda i już nie ma
Twego ciepła, twoich słów i twego cienia.
Ty odchodzisz i nie wrócisz, tylko pamięć Cię przypomni,
W niej zostaniesz jaki byłes, ona nigdy nie zapomni.

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 270 271 272 273 274 ... 484 485 486