Grzegorz Zduńczyk

Grzegorz Zduńczyk

19 lat

data urodzin:
01-01-1989
data śmierci:
18-05-2008
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Grzegorz Zduńczyk

Mama Katrin S

12 lat temu

...kolejna wylana łza zbyt cicha, by ją usłyszeć…kolejne kropelki deszczu,nad zapalonym zniczem…i nadal nie możemy uwierzyć…


Dla Ciebie Grzesiu....
░╬░░╬░░╬░░╬░░╬░

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

Dawid, kolega z gimnazjum

12 lat temu

Wieczny odpoczynek daj Boże wspaniałemu, energicznemu, młodemu koledze.... cześć jego pamięci i jego społecznym inicjatywom

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

Mama Łukasza Młot

12 lat temu

.......................(♥)
..........).........._\'!/\'_
.........(♥).........(\"\"\"\"\")
......._\'!/\'_.•°*”˜҈.•°*”˜
.......(\"\"\"\"\")...1-EGO
.•*”˜.•*”˜...LISTOPADA
.•*”

Jest taki dzień w roku...
Kiedy refleksja w serce się wkrada,
deszczowy zazwyczaj i zimny...
DZIEŃ 1-EGO LISTOPADA.
To taki czas zadumy,
modlitwy nad zmarłymi duszami.
choć ICH nie ma wśród nas...
KOCHAMY NADAL,WIĘC PAMIĘTAMY.

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

Rysiek

12 lat temu

().()
[.][.]

tata śp Krzysztofa Jarczyk

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

Anonimowy

12 lat temu


Trzeba uczyć się siebie na nowo, bo tamto stare ja umarło razem z Nim. „Wymyślać” siebie na nowo. Spróbować tchnąć życie w kukłę, która z nas została. I dni jakoś same się toczą. Choć wolno niemiłosiernie. Cierpliwie czekać, aż zacznie się czegoś chcieć. Gdzieś pojechać, coś zobaczyć, mieć coś nowego. I powalczyć ze skradającym się uczuciem zdrady wobec dziecka. Jak ja mogę się z czegoś cieszyć i śmiać, pozwolić na jakiejś wyjście, nowy zakup gdy moje dziecko nie żyje i jest zakopane pod ziemią. Zdrada! Zdrada! – krzyczy coś w środku. Zapomniałaś o swoim dziecku? Wyrzuciłaś je z pamięci? Kanty bólu z czasem łagodnieją, powoli uczę się z tym żyć. Przez chwilę można znaleźć ukojenie, odetchnąć głębiej. Na początku się TEGO nie zauważa, ale TO jest. Niezależnie od nas. Jak i większość naszego życia. Sinusoida lepszych i gorszych dni krąży niespokojnie. To się wspina; to opada. Czas rozdzierania i czas zszywania. Czas beznadziei i czas nadziei. Co i raz dopada mnie myśl jak to możliwe, że ja żyję i dalej „w miarę normalnie”, gram w tym filmie bez jednego aktora. A ze światem nie stało się nic.
To późniejsze PO, już nieco spokojniejsze, nigdy nie będzie takie NORMALNE, bo być nie może. To życie obdarte z poczucia bezpieczeństwa, z poczucia jakiejkolwiek kontroli nad życiem swoim i swoich bliskich. Ale żyjemy, a każdy dzień przybliża nas do spotkania…
═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─

Tyle marzeń nie spełnionych, tyle wypraw nie odbytych, tyle słów nie wypowiedzianych, tyle rzeczy nie poznanych…. GRZESIU.....

═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

rodzice śp. Mateuszka Mazek

12 lat temu

Cicho przerwany rozdział życia
i brak szansy na jego wznowienie,
napawa smutkiem,rozpaczą...
jest tylko cudownym wspomnieniem...

Światełko pamięci w ten piękny słoneczny dzień Grzesiu.

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

mama śp. Romana Ch

12 lat temu

Nic już nie będzie tak samo,
została tęsknota i gorzkie łzy
i wspomnienie pozostało...
szczęśliwych razem spędzonych dni.

..........)
.........(,)
......._\'\\!/\'_
.......(\"\"\"\"\")

ŚWIATEŁKO PAMIĘCI

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

rodzice śp. Mateuszka Mazek

12 lat temu

Głośniej niż w rozmowie Bóg
przemawia w ciszy,
kto w sercu ucichnie
zaraz Go usłyszy...
(*)(*)(*)(*)(*)
Światelka pamięci za te kilka ostatnich dni
,kiedy nie można było wejść na stronę.

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

Anonimowy

12 lat temu

Co tu jest prawdą, co nie ?
Po której stronie jest sens ?
Bo jeśli tam, po co jest
Ten nasz świat ?

Ci, co odchodzą
Wciąż z nami są.
Czujesz ich pomoc,
Gdy jest źle.
Więc gdy z ciemnością
Rozmawiasz, to...
Oni Cię widzą,
Oni są..
˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜
Świat się zmienia, zawitała jesień a z nią nowe życie i nowe nadzieje .Tylko ja jestem wciąż smutna i bez nadziei. Tak bardzo mi Ciebie brakuje mój ukochany syneczku. Tyle jest we mnie żalu i tyle rozgoryczenia, że nie potrafię się niczym cieszyć. Ale dziękuje losowi za to, że dał mi Ciebie, że umiałam poczuć tą matczyną miłość, chociaż nie wiem dlaczego na tak krótko. Byłeś wyjątkowy, Bardzo Cię kocham i tęsknię za Tobą. Całuję Cię mocno. Chce mi się wyć. Nie potrafię pogodzić się z losem a moja bezsilność mnie dobija, czy jest ktoś kto mi powie, dlaczego los potrafi być tak okrutny. Już nigdy nie będzie tak jak kiedyś. Nie potrafię zapomnieć, i nie potrafię wrócić do dawnego życia. Jestem chora i smutna i nie wiem dokąd zmierzam. Los ofiarował mi cud i skarb, a potem zabrał. Może nie doceniałam tego co miałam, może jestem złym człowiekiem, może moje postępowanie nie zawsze było jak należy. Wiem, że nikt nie jest doskonały, ale nie wszystkim los daje taką lekcje. Najgorsze jest to, że nic nie mogłam zrobić, nic nie zrobiłam. Oddałabym wszystko, żeby mój synek wrócił. Najgorsze jest to, że ja nie mam takiej wiary, że staram się znów uwierzyć, ale to nie takie proste. Kocham Cię bardzo mocno, tęsknię, ściskam i przytulam mocno do mojego zranionego serca.
˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜

_____GRZESIU______
SPOTKAMY SIĘ JESZCZE KIEDYŚ,
ALE JUŻ PO DRUGIEJ STRONIE

˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜
NIEDZIELNE POZDROWIENIA
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

Mama Katrin S

12 lat temu


Dla Ciebie....░╬░░╬░░╬░░╬░


Nasze dzieci przebywają już w krainie szczęścia, a nam została tęsknota za Nimi, lecz one na pewno nie chciałyby byśmy byli smutni.

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 262 263 264 265 266 ... 484 485 486