Grzegorz Zduńczyk

Grzegorz Zduńczyk

19 lat

data urodzin:
01-01-1989
data śmierci:
18-05-2008
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Grzegorz Zduńczyk

Rysiek

12 lat temu

(*)
[_]

tata śp Krzysztofa Jarczyk

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

Anonimowy

12 lat temu

Wiersz wyczytany w necie a tak wiernie odtwarza nasz świat.Ludzie ,którzy nie przeżyli takiej tragedii nie chcą mówić o śmierci, unikają tego tematu wręcz się go boją, myślą jak dobrze że mnie to nie dotyczy więc po co mam słuchać, mówić o tym, Jestem samotna wśród ludzi, poniekąd jest to mój świadomy wybór, wolę moją samotnię niż rozmowy o pogodzie… bo jakie ja mam prawo żyć normalnym życiem, kiedy moje dziecko nie żyje….

”Jest słoń w pokoju
Jest duży i ciężki i jest ciężko go obejść
my omijamy go mówiąc jak się czujesz?
odpowiadamy dobrze
i tysiąc różnych formułek
mówimy o pogodzie
mówimy o pracy
mówimy o wszystkim
z wyjątkiem słonia w pokoju
słoń jest w pokoju
wszyscy wiedzą że jest
myślimy o nim gdy mówimy
jest w naszej pamięci
dla nas jest to bardzo duży słoń
ale o nim nie mówimy
proszę wymów imię jego
proszę powiedz Ewa, Kasia lub Adam
proszę mówmy o słoniu w pokoju
jeżeli nie możemy mówić o śmierci
mówmy o życiu
powiedz Kasia i proszę nie odwracaj wzroku
potrzebuje Cię,ale ty odchodzisz
jestem samotna w pokoju
z moim wielkim słoniem.”

─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─

……jak na deszczu łza

cały ten świat

bez Ciebie mój GRZESIU

nie znaczy nic ……

─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
Przez piątek i sobotę mogę być niędostepna,ale zapewniam o swojej pamięci i modlitwie za nasze aniołeczki.
Pozdrawiam bardzo serdecznie.
Renia m.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

mama śp. Romana Ch

12 lat temu

Ci, których kochaliśmy i straciliśmy - nie są już tam - gdzie byli - są wszędzie tam - gdzie my jesteśmy\\\". W naszych wspomnieniach i naszych modlitwach.

•♥•°*”~ ~”*°•♥•°*”~ ~”*°•♥•°*”~ ~”*°•♥•
ŚWIATEŁKO PAMIĘCI (*)(*)(*)
•♥•°*”~ ~”*°•♥•°*”~ ~”*°•♥•°*”~ ~”*°•♥•
ODPOCZYWAJ W POKOJU

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

TATA IZABELLI W.

12 lat temu



Trudno jest się pogodzić z rzeczywistością.
Mamy wrażenie, że ból jest silniejszy od nas samych.
Nie potrafimy się pogodzić.
Zdjęcia tworzą archiwum…od którego nie możemy się oderwać…
Nic nie jest w stanie zapełnić pustki jaka powstała…
Nie ma na świecie słów, które mogą wyrazić jak wielki jest ludzki żal w obliczu odejścia bliskiej nam osoby.
Najtrudniej pogodzić jest się z tym, że zostają tylko wspomnienia.
Ale właśnie dzięki tym wspomnieniom i przeżytych wspólnie lat, to jest to, co nikt i nic nam nie odbierze…
Tylko my musimy się na nowo uczyć żyć… bo cząstka nas też odeszła…

(*)

O czemu? zadaje Ci pytanie
Czemu o czemu? miłościwy Panie,
Wirusem śmierci zaszczepiasz
nasze dzieci ukochane
Czyz mało Ci dusz Panie?...

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

mama

12 lat temu

Syneczku, wiem, że jesteś. Wiem, że opiekujesz się nami. Dziękuję Bogu za każdą sekundę Twojego życia, za Twoją miłość.
Jeszcze przyjdzie czas...
Teraz odpoczywaj.
Niech Matka Najświętsza otacza Cię miłością i troską a Najwyższy Bóg Ojciec błogosławi Ci i da wieczne zbawienie.
Kocham Cię.

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

Rysiek

12 lat temu

().()
[.][.]

tata śp Krzysztofa Jarczyk

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

Anonimowy

12 lat temu

Idę przez cmentarz o wieczorowej porze.
Światło z mogiły rozświetla mrok nocy.
Kamienne krzyże ,posagi,tablice.
Zamknęły życia tak wiele w niemocy.
Ale wiedziałam ,że co śmierć zniszczyła.
I czarna ziemia przyjęła do wnętrza.
Wnet się jutrzenką świetlistą zapali.
Siłą zwycięstwa to nadziei tęcza.
Stoję znów w miejscu.
Prawie takim samym.
I żal okrutny rozrywa mi dusze.
I nie chce płakać,ten potok wstrzymuje.
Lecz nie potrafię i zapłakać muszę.
I wciąż mnie trwoży ostatnie kuszenie.
Łzy jak diamenty i diabelska nuta.
I ciągle słyszę słowa,które gasną.
...Już się nie lękaj,to mu się nie uda....
Znów póżną wiosna przekwita kaczeniec.
I białe róże w śmietniku wyrzucone.
Zdawać się może ,że drzwi już zamknięte.
Ale naprawdę nic nie jest skończone.
Przemijać będą mroki i wieczory.
Jesienie,zimy,wiosny,ciepłe lata.
A mnie wciąż serce będzie z żalu szaleć.
I łzy wyciskać tą okrutną datą.

⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱

__GRZESIU____

W GŁĘBOKI SPOKÓJ
NIEBIAŃSKĄ CISZĘ
DUSZA SIĘ TWOJA
ZATAPIA POWOLI
TAM GDZIE JUŻ
LUDZKICH GŁOSÓW
NIE SŁYSZYSZ
GDZIE NIC NIE DRĘCZY
I NIC NIE BOLI.....
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

rodzice śp. Mateuszka Mazek

12 lat temu

Głośniej niż w rozmowie Bóg
przemawia w ciszy,
kto w sercu ucichnie
zaraz Go usłyszy...
(*)(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

Rysiek

12 lat temu

(*)(*)(*)
|_||_||_|
niedzielna modlitwa
tata śp Krzysztofa Jarczyk

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Zduńczyk

Anonimowy

12 lat temu

I słów już zabrakło

I łez już brak

Usta otwarte lecz krzyku nie słychać,

I niby oddycham i duszę się w sobie

Patrzę, nie widzę

Dotykam, nie czuję

Puste ręce…

Puste ramiona…

Modlę się, pytam

Jakim cudem jeszcze ….

Żyję????

˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜

Tak bardzo chciałabym potrzymać Twoją najdroższą rączkę, syneczku, poczuć ciepło Twej dłoni, dlaczego to takie nieosiągalne ******

˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜
Jak teraz o tym myślę o tym dniu, to było tak jakby wybuchła bomba i w ułamku sekundy zniszczyła skarb, który miał być wieczny, nienaruszalny, niezniszczalny, a tymczasem ten mój skarb miał się zmienić się w garstkę prochu, na który patrzyłam nie dowierzając, że to niemożliwe, że przecież to nie może się tak skończyć, to nie może dziać się naprawdę. Przecież byłeś tu i miałeś być zawsze, tymczasem co? nie ma ? jak to nie ma? nie będzie? nigdy? nie, to nie może być prawdą. Cały dotychczasowy świat runął w gruzach, a ja patrzyłam jak osłupiała, niezdolna zrobić żadnego kroku, żadnego gestu, nie mogąc wydobyć z siebie żadnego słowa. Czułam tylko ogromny lodowaty chłód i przerażającą pustkę. Tę pustkę, którą nie ma czym wypełnić, która pozostała i pozostanie niewypełniona, niczym nie zastąpiona, pozostanie na zawsze.
Zniknąłeś mi z oczu, lecz nigdy z serca ,MÓJ GRZESIU...!!!!

˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜
DZIĘKUJĘ ZA PAMIĘĆ O MOIM JARUNIU I MOICH BLISKICH.
POZDRAWIAM SERDECZNIE
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 256 257 258 259 260 ... 483 484 485