Grzegorz Staśkowski JOHNY

Grzegorz Staśkowski JOHNY

43 lata

data urodzin:
10-06-1967
data śmierci:
04-05-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Grzegorz Staśkowski JOHNY

Anonim

15 lat temu

:(

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Staśkowski JOHNY

Anonim

15 lat temu

smutno:(

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Staśkowski JOHNY

Anonim

15 lat temu

⊰```````(
⊰``````))
⊰``````( (
⊰``````) )
⊰`````( ( ,))
⊰`````( ( ( ,))
⊰````(( (, ) )))
⊰````( (( ,)) ) )
⊰```````[II]
⊰```[❀((░))❀]
⊰```[❀((░))❀]
⊰```[❀((░))❀]
⊰```[❀((░))❀]
⊰```[❀((░))❀]

`.•**• .•**• .•**• `
Niegasnące światełko
``mojej pamięci.
`.•**• .•**• .•**• `

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Staśkowski JOHNY

Anonim

15 lat temu

:(

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Staśkowski JOHNY

Anonim

15 lat temu

smutno:(

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Staśkowski JOHNY

Marta-siostra śp Dariusza

15 lat temu

(*)(*)(*)
"Naucz mnie nie bać się
Twoich trudnych dróg,
Nie bać się przejść przez ból.
W ciszy Twej pozwól poczuć Cię,
Gdy przychodzisz
Jak delikatny powiew.
Ref.: Tak dziwna jest logika Panie Twa
Rozumiem trudno pojąć ten paradoksów świat
Tak dziwna jest logika Panie Twa
Gdy do szczęścia wiedziesz nas przez cierpienie
Dziwne są zamysły Twe,
W bezsilności mej Twa moc,
Którą uzdrawiasz mnie.
Odbierasz lęk,
Rezygnacji uczysz mnie,
Co rozwojem jest i z kolan
Do radości znów unosisz .
Ref.: Tak dziwna jest logika Panie Twa.."
Przez pewien czas nie było tu mnie ale sercem byłam tu, dziękuję z całego serca za każde światełko zapalone mojemu braciszkowi.

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Staśkowski JOHNY

Xx

15 lat temu

To jest najgorszy,okres w moim życiu,boli bardzo Twoje odejście,byłeś wspaniałym przyjacielem,cały czas zadaje sobie pytanie dlaczego?Grzesiu dlaczego??????????????????......nie umiem się z tym pogodzić:(

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Staśkowski JOHNY

Anonim

15 lat temu

:(

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Staśkowski JOHNY

Anonim

15 lat temu

smutno:(

Zgłoś nadużycie

Grzegorz Staśkowski JOHNY

Anonim

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 239 240 241 242 243 ... 277 278 279