Filipek Sobański

Filipek Sobański

2 dni

data urodzin:
29-07-2008
data śmierci:
31-07-2008
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Filipek Sobański

Mama Łukasza Młot

12 lat temu

Oczy wciąż mokre od łez. Serce wciąż krwawi. Łzy wyschną, Rany się zagoją. Lecz blizna w sercu pozostanie na zawsze...

Zgłoś nadużycie

Filipek Sobański

mama Magdaleny Bieleckiej

12 lat temu

Filipku -światełko pamięci dla Ciebie Aniołku

Zgłoś nadużycie

Filipek Sobański

SIOSTRA ZUZI ZIEMBY

12 lat temu

Gapimy się na zepsute zegary, wskazówki już się nie cofną, gdyby tylko smutek mógł budować schody, pokazywałby drogę.

Zgłoś nadużycie

Filipek Sobański

Mama Łukasza Młot

12 lat temu

Umarli są niewidzialni, ale nie są dla nas nieobecni. Ich pełne światła oczy patrzą na nasze oczy..., pełne smutku i łez...
aniołeczku śpij spokojnie ........

Zgłoś nadużycie

Filipek Sobański

tata Michała Ruta

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Filipek Sobański

mama Michała Ruta

12 lat temu

DLA CIEBIE ANIOŁECZKU.

Zgłoś nadużycie

Filipek Sobański

mama Mateusza Maliszewskiego

12 lat temu

..♥
.............♥
..............)
.............((
.............)*(
............(,♥,)
..........__.|.__
........(__♥♥___)
........|_______|
........(____♥♥_)
........(__♥♥___)
........|_______|
........(____♥♥_)
Umarli są niewidzialni, ale nie są dla nas nieobecni. Ich pełne światła oczy patrzą na nasze oczy..., pełne smutku i łez...

Zgłoś nadużycie

Filipek Sobański

mamusia

12 lat temu

Kochanie, tyle chciałabym Ci powiedzieć... Tego, co czuję nie da się opisać słowami. Tylko Ty, Skarbie wiesz, jak bardzo cierpię i tęsknię za Tobą(***)

Zgłoś nadużycie

Filipek Sobański

mama Aniołka Igusi B

12 lat temu

Aniołku,
długo nic Ci tutaj nie napisałam, nie zapaliłam świeczki, lecz cały czas myślę i pamiętam ♥.
Obowiązki dnia codziennego, brak chwili i intymności do zagłębienia się samotnie przy monitorze i zapalaniu tego tak ważnego dla Nas tutaj, którzy zostali na ziemi światełka i napisania kilku słów...
Uciekam od płaczu, od bólu, staram się inaczej przeżywać stratę swojej Córeczki... Żałoba mija, staje się mniejsza, a ja zaczynam cieszyć się, że miałam Ją choć na tę króciutką chwilkę, że była, że to miało sens...
Przecież nikt z nas tu nie jest na zawsze. Kiedyś wszyscy dołączymy do Was...
Choć to takie trudne... Myślę, że weszłam w kolejny etap po odejściu swojej Córeczki, wracam z trudem do życia sprzed pojawienia się Jej na świecie i tego jak odeszła, choć nigdy już nie będzie tak samo, bo w sercu moim Ona już zagościła na zawsze...

PS. Bliskich serdecznie pozdrawiam i życzę dużo sił. Trzymajcie się Kochani, bo wiem jakie to wszystko trudne, jakie są emocje, jak potrafią być różne dni, szczególnie te trudne, gdy tych sił braknie, ale zawsze trzeba mieć nadzieję, że będzie jeszcze dobrze, że coś dobrego jeszcze na nas czeka, że to co się stało, ma pewien sens, że to nie koniec świata, to tylko etap... My też kiedyś odejdziemy i nie chcemy przecież, żeby Ci co pozostaną tak cierpieli...



[*]


Zgłoś nadużycie

Filipek Sobański

RODZICE ZUZI ZIEMBY

12 lat temu

Wtorkowe światełko na dzień dobry Filipku.

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 96 97 98 99 100 ... 206 207 208