Filipek Michałowski

Filipek Michałowski

22 dni

data urodzin:
09-07-2007
data śmierci:
31-07-2007
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Filipek Michałowski

Tatuś

18 lat temu

Dzisiaj roczek byś obchodził
Sam po domku sobie chodził
Pierwszą swoją świeczkę zdmuchnął
A na śniegu w roczki chuchnął
Swego tortu byś spróbował
I prezenty rozpakował
Ładne zdjęcia bym zrobił
Łez ze szczęścia bym nie krył
Ślicznie był byś dziś ubrany
Dzień to był by tak wspaniały
Lecz niestety to marzenia
Teraz tylko mam wspomnienia
Kupię Tobie piękne znicze
Tak okrutne jest to życie

Zgłoś nadużycie

Filipek Michałowski

mama

18 lat temu

Już się bramy otworzyły
I Niebiosa rozstąpiły
Aby przyjąć duszyczkę małą
Taką czystą, taką białą,
Co w tym ziemskim życia dole
Zostawiła tych to dwoje.
Matuś – miła co powiła
Swego łona użyczyła,
Tatko - luby,
Który nie chciał Jego zguby
Cała dwójka dziś rozpacza
Na cóż była cała praca,
Bo odeszła ta duszyczka,
Która była jak różyczka
Mała, słodka i niewinna.
Teraz będzie matuś inna
Pieścić, tulić i przebierać.
Czyż nie mogła, ta ubierać!
Co dziś płacze, tęskni szlocha
I Aniołka chce ukochać.
Czy zastąpi inne dziecię
Miejsce Tego, w tym to świecie?
Już nie będzie takie same,
Takie, piękne, roześmiane
Jak Filipek mój malutki,
Co w Niebiosa zabrał smutki.
On już nie zna bólu, męki,
Całej ziemskiej tej udręki
Z którą żyją dziś rodzice,
Ocierając z łez swe lice.

Zgłoś nadużycie

Filipek Michałowski

Ola - Mama trójki Aniołków

18 lat temu

Śpij słodki Aniołeczku.
Dla Ciebie światełka:
[*][*][*][*][*][*][*].
Opiekuj się z góry swoimi bliskimi i czuwaj nad nimi.
Ola - Mama trójki Aniołków: Mateuszka, Poli i Tymoteuszka (Szmajda).

Zgłoś nadużycie

Filipek Michałowski

mama śp.STASIA

18 lat temu

...........).........
...........(,)........
.........__'|'__.......
.........(""""_)......


płomyczek dla CIEBIE

Zgłoś nadużycie

Filipek Michałowski

mama

18 lat temu

Po drugiej stronie chmur,
Hen, za najwyższą z gór,
Złociutka gwiazda lśni,
A na niej Filipek śpi.

Kołyskę z siedmiu mórz,
Kołderkę z płatków róż
I marzeń małych moc
Ma Fifi w wieczną noc.

Śni o zieleni łąk,
O cieple matki rąk,
O słońcu w letnie dni
Samotne Dziecko śni.

Gdzieżeś, Kochany?!
Która jest Twa gwiazdeczka?
O matce ziścić sen
Synka w Niebie chcę...

Zgłoś nadużycie

Filipek Michałowski

mama

18 lat temu

Tak bym chciała Cię przytulić!
Mój Aniele w szklanej kuli...
Słońcem przyprószony,
W całun śmierci otulony...

Tak pragnęłabym Cię pieścić!
Cały świat Twój w dłoniach zmieścić...
Lecz mi tęsknić tylko wolno,
Pieśń mą śpiewać, niepokorną...

Tak bym chciała, moje Serce,
W Twe maleńkie złożyć ręce
Zdroje życia, barwy tęcze...
Z pięknem świata Cię zaręczyć!

Tak pragnęłabym Cię dotknąć,
W otchłań strącić mą samotność!
Lecz Tyś Perłą jest w muszelce...
Ktoś Cię zamknął w łzy kropelce...

W wirujących płatkach, gwiazdach,
W bielusieńkich chmurnych miastach...
Ktoś Cię zamknął w szklanej kuli,
Bym nie mogła Cię utulić...

Zgłoś nadużycie

Filipek Michałowski

mama

18 lat temu

Odmawiaj za mnie troskliwie pacierze,
Bo Anioł Stróż nie czuwa już nade mną,
Bo w jednej chwili wierzę i nie wierzę,
Bo o ratunek wołam zawsze - nadaremno...

Odmawiaj za mnie troskliwie pacierze,
Bo nie wiem, jak długo zniosę samotność w udręce,
Bo ludziom w oczy spojrzeć nie potrafię szczerze,
Bo się uśmiecham, gdy mi pęka serce...

Odmawiaj za mnie troskliwie pacierze...

Zgłoś nadużycie

Filipek Michałowski

mama śp. Edytki Żurawskiej

18 lat temu

…Czy nadejdzie kiedyś pokój,
kiedy spojrzę w przód bez strachu?
Zawsze już tak będzie chyba,
aż miękkiego zaznam piachu…
Obok mego spocznę dziecka,
duszą będę już daleko.
Tam gdzie szczęście, radość wielka,
tam gdzie czeka moje dziecko…

Zgłoś nadużycie

Filipek Michałowski

CIOCIA ELA

18 lat temu

Nic nam Ciebie nie przywróci ...Tylko pamięć wraca...Nieruchoma bezsenna, ciężka niby kamień, którego żaden anioł nie odrzuci .ODPOCZYWAJ W POKOJU.

Zgłoś nadużycie

Filipek Michałowski

Tatuś

18 lat temu

Dziś wiem co ważne lecz jest za późno,
twego powrotu czekam na próżno.
Twe serce zimne, nie bije wcale,
ile bym dał by biło dalej.
Kolory świata przechodzą w jesień,
a ja samotny chodzę po lesie.
Lecz las to ludzi obcych, dalekich,
co patrzą na nas słabych, kalekich.
Kalectwem moim na całe życie,
będzie żałoba po małym Filipku
Które zjawiło się niespodziewanie
i zawładnęło mym życiem całym.
A gdy odeszło, została pustka

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 1120 1121 1122 1123 1124 ... 1156 1157 1158