Ewelina Rettig
25 lat
| data urodzin: | 01-01-1983 |
| data śmierci: | 25-12-2008 |
| krótki URL: |
rodzice śp. Mateuszka Mazek
14 lat temu
Żal i smutek zostawiłeś po Sobie,
ale i w pamięci miliony uśmiechów,
wspomnień i radość,że Byłeś....
Światełko pamięci Aniołku.
mama śwp.Jacka Treli
14 lat temu
___$$$$(
___◕$$$$$$◕____◕$$$$$$$◕
_◕$$$$$$$$$$◕◕$$$♥__♥$$$$◕
◕$$$$$$$$$$$$$$$$$♥___♥$$$◕
◕$$$$$$$$$$$$$$$$$$♥__♥$$$◕
◕$$$$$$$$$$$$$$$$$$♥__♥$$$◕
_◕$$$$$$$$$$$$$$$$♥__♥$$$◕
___◕$$$$$$$$$$$$$$$♥$$$◕
______◕$$$$$$$$$$$$$◕
________◕$$$$$$$$$◕
___________◕$$$◕
____________◕$◕
Anonim
14 lat temu
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ
**** ****
MOJA WIECZNA MODLITWA
I PAMIĘC DLA CIEBIE
EWELINKO
**** ***
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ
Śmierć nie jest końcem ale początkiem,
początkiem zycia wiecznego,
które Pan obiecał sługom swoim.
....Dlatego smierć przenosi człowieka
który Ewangelie uczynił wzorem,
i pragnieniem swojego życia,
tam,gdzie jest Chrystus....
Jan Paweł ||
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ
....CZY SŁYSZYSZ MÓJ GŁOS ANIOŁKU?
DUDNIACY ECHEM WŚRÓD GÓR?
TAK,TO JA
WOŁAM CIĘ!!!
USŁYSZ MNIE!!!
PRZYJDZ I PRZYTUL MNIE
STAN PRZEDEMNA I SZEPNIJ
MAMUSIU KOCHAM CIĘ!!!
TYLKO TYLE CHCE OD ŻYCIA....
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ
RENIULEK...MAMA JARECZKA PYRSAKA
Anonim
14 lat temu
*****ANIOŁECZKU -PAMIĘTAM-MODLE SIĘ ZA CIEBIE I TAK JUŻ ZOSTANIE NA ZAWSZE*****
****************************
"Smutne marzenie" wiersz Corelli
Zasnąłeś tam na chmurce ....
jak Anioł.
Skrzydłami twarz mi gładzisz do snu.
Czuję, że jesteś ...
choć nie mogę Cię dotknąć.
Marzę codzienne, by iść do Ciebie
i tulić w moich pustych ramionach.
Widzę Twą twarz ...
w smutnych oczach,
blasku świec,
ciepłych płomieniach.
Czy to serca westchnienie czy ....
smutne marzenie.
*****************************
SZCZĘŚCIE,PIENIĄDZ,UWIELBIENIE,JEDNA CHWILA TO ROZPRASZA...
TYLKO TO CO W SERCU PŁONIE WIECZNYM JEST-TO PAMIĘĆ NASZA......
*****************************
MOI DRODZY NIE WIEM JAK WY ALE JA SIĘ TOPIĘ W TE UPAŁY....
Z TYMI ROZTOPAMI POSYLAM CHŁODNE PODMUCHY.....
RENIULEK,MAMA JARECZKA PYRSAKA
rodzice śp. Mateuszka Mazek
14 lat temu
Głośniej niż w rozmowie Bóg
przemawia w ciszy,
kto w sercu ucichnie
zaraz Go usłyszy...
rodzice śp. Mateuszka Mazka
14 lat temu
Cicho przerwany rozdział życia
i brak szansy na jego wznowienie,
napawa smutkiem,rozpaczą...
jest tylko cudownym wspomnieniem...
Światełko pamięci w ten piękny słoneczno-
burzowy dzień.
Anonim
14 lat temu
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ***ANIOŁECZKU DLA CIEBIE MOJA MODLITWA I SWIATELKO DO SAMEGO NIEBA***─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ
Wiersz - Jean Ladriere
Tam, gdzie jest nasza niemoc,
tam też jest siła.
Tam gdzie jest nasza nędza,
tam też jest nasza wielkość.
Tam, gdzie jest ciemność,
tam także panuje światło...
Jednak tylko wiara może nam o tym powiedzieć
i jedynie nadzieja pozwala nam to usłyszeć
. ***─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ***
"Przed siebie wyjść i biec,
Zostawić świat tak jak jest,
Uwierzyć w najpiękniejszy sen,
Okruchem nieba wzruszyć się."
***─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ***
MARIO
ŻYCZE TROSZKE CHLODU NA TE UPALNE DNI....RENIA,MAMA JARECZKA PYRSAKA
rodzice śp. Mateuszka Mazka
14 lat temu
Światełko
``````Wiecznej
```````````Pamięci
Anonim
14 lat temu
Aniołku.......
Anonim
14 lat temu
❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤
**** *****
EWELINKO
**** *****
❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤
Życie po śmierci jest dla nas, żyjących na ziemi, nieprzeniknioną tajemnicą. Pan Bóg uchyla nam nieco rąbka tej wielkiej tajemnicy pozwalając niektórym zmarłym skontaktować się z żyjącymi na ziemi.
W tomie z serii Chrześcijanie pod redakcją bp. B. Bejze opublikowane są listy Marii Kolbe, matki św. Maksymiliana. Jeden z tych listów napisany w okresie okupacji zawiera opis nadzwyczajnego spotkania. Maria Kolbe pisze, że w 1941 r., wkrótce po męczeńskiej śmierci swojego syna, o której wtedy jeszcze nie wiedziała, po przebudzeniu rozpoczęła poranną modlitwę. W pewnej chwili usłyszała delikatne pukanie do drzwi, odwróciła się i zdumiona zobaczyła swego syna Maksymiliana ubranego w franciszkański habit. Był radosny, uśmiechnięty, nadzwyczajnie piękny i promieniujący przedziwną jasnością. Pani Kolbe zaniemówiła z radości i zapytała po chwili milczenia: Synu, czy Niemcy ciebie wypuścili? Maksymilian przeszedł przez pokój, zbliżył się do okna i powiedział: Nie martw się o mnie, mamo. Tam, gdzie jestem, jest pełnia szczęścia. Po wypowiedzeniu tych słów nagle znikł. Maria Kolbe natychmiast zrozumiała, że jej syn umarł i przyszedł, aby ją o tym poinformować. Dopiero później przyszła pocztą oficjalna wiadomość z obozu w Oświęcimiu o śmierci św. Maksymiliana.
************************
POZDRAWIAM...RENIA ,MAMA JARECZKA PYRSAKA
e-Pamiątka

Ewelina Rettig - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 60
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 246
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 173 613



