Ewelina Rettig

Ewelina Rettig

25 lat

data urodzin:
01-01-1983
data śmierci:
25-12-2008
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Ewelina Rettig

Wojtek bliski Eweliny Skwary

13 lat temu

Cieplutkie światełko i moja modlitwa w trzecią Niedzielę Adwentu,dla Ciebie Ewelinko.
Łaska Pana naszego,Jego Miłość i Dobroć,niech będą światłem Twojej Drogi.
Jezu Ufam Tobie

:((*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Ewelina Rettig

Anonim

13 lat temu

Żyjesz w naszych wspomnieniach .

Pamiętamy i zapalamy Adwentowe światełko .

Zgłoś nadużycie

Ewelina Rettig

Rodzice

13 lat temu

Światełko dla Kochanej CÓRECZKI.

Zgłoś nadużycie

Ewelina Rettig

Anonim

13 lat temu

♥» ▬▬ «•*•» *** «•*•» ▬▬ «♥

_____EWELINKO_____
Jesteś obecna w każdej chwili,która mnie otacza.
♥» ▬▬ «•*•» *** «•*•» ▬▬ «♥

DROGA RODZINKO WIRTUALNA,MOŻE MY POWINNIŚMY SIĘ CIESZYĆ,ŻE NASZE DZIECI ZOSTAŁY WYBRANE PRZEZ PANA BOGA?
ZBLIZAJĄ SIĘ ŚWIĘTA BOŻEGO NARDZOENIA,ZAWSZE BYŁY TAKIE WYJĄTKOWE WŚRÓD RODZINY...
A TERAZ JA....
Gdzieś we mgle
Gubię drogi swe
Nie odnajdę się
A w tych snach
Twoja śmierć
Mój starach
Nie chcę dłużej tak.
Tak bez Ciebie ANIOŁECZKU.....
♥» ▬▬ «•*•» *** «•*•» ▬▬ «♥
MARIO....
ŻYCZE SPOKOJNEJ NOCY
MAMA JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Ewelina Rettig

rodzice śp. Mateuszka Mazka

13 lat temu

Żal i smutek zostawiłeś po Sobie,
ale i w pamięci miliony uśmiechów,
wspomnień i radość,że Byłeś....

Światełko pamięci Aniołku.

Zgłoś nadużycie

Ewelina Rettig

mama Szymona Ś.L.23

13 lat temu

EWELINKO
Wszyscy wokół żyją Świętami
szczęśliwi ,beztroscy ,radośni...
...a my tacy stęsknieni za Wami
kochane dzieci że nie umiemy się już cieszyć....nasze serca i myśli
wciąż przy Was ....

Zostawiam dla Ciebie płomyk
światełka i moją pamięć.

Zgłoś nadużycie

Ewelina Rettig

Mama Ś.P. Ewelinki Idec

13 lat temu

Jaśniutkie światełko pamięci.@*@*@*

Zgłoś nadużycie

Ewelina Rettig

Rysiek

13 lat temu

[']['][']
MODLITWA W TRZECIĄ NIEDZIELĘ ADWENTU
tata śp Krzysztofa Jarczyk

Zgłoś nadużycie

Ewelina Rettig

Anonim

13 lat temu

Tęsknota
___________
Tą drogą pójdę do Ciebie

Będę prosto podążał

Do Ciebie bardzo się spieszę

Bo moja tęsknota ogromna



Tęsknię za Twoim widokiem

Słonecznym uśmiechem na buzi

Za ciepłym serdecznym słowem

Wciąż moją tęsknotę budzi



Nie mogę się doczekać

Chwili gdy Ciebie obejmę

Przytulę Ciebie do serca

Ucałuje najczulej jak umię.
ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─

*********KOCHANY ANIOŁECZKU**************

ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣ To co minęło już nigdy nie wróci każde wspomnienie na nowo smuci to były piękne chwile i zostaną niezapomniane lecz za każdym ich wspomnieniem tworzą nową, bolesną ranę ile dałabym za to, by wszystko wróciło nasze wspólne noce, długie rozmowy, by znów serce tak samo szybko biło jeszcze mam cichą nadzieję, że czas wszystko zmieni i to co kiedyś tak cieszyło, mój świat na nowo odmieni... ڿڰۣڿ═─
****************************
POZDRAWIAM
MAMA JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Ewelina Rettig

Anonim

13 lat temu


Kocham cię ANIOŁECZKU! - Chciałam powiedzieć...
Lecz ciebie już nie ma...Skąd możesz wiedzieć?
Tobie tam dobrze w anielskim niebie...
A ja wciąż tęsknie nie widząc ciebie...

Wiem, kiedyś zapewne tam dołączę.
Ale dziś usiądź przy mnie na łące.
Głowę swą wesprę na twoim ramieniu...
Ty mi jak dawniej opowiesz wszystko.

Miękki, kojący tembr twego głosu,
Balsamem będzie mojego losu.
To nic, że z dala będzie dobiegać
Lecz ja przy tobie mogę się nie bać.

Pogłaszczesz moją buzię pyzatą.
Pamiętasz? Byliśmy na tej łące razem.
Słyszysz syneczku moje kochanie?
W oddali słychać ptaków ćwierkanie...

A dzikie gęsi tobie przyniosą,
Wszystko co piękne z poranną rosą.
Tak, jak w twych bajkach syneczku miły,
Które co noc Ci czytałam.

Pamiętasz? Mówiłam czasem:- To nie tak było!
Lecz ciebie nigdy to nie zmartwiło.
Wszystko dokładnie mi objaśniałeś,
Czasem przy łóżku książki czytałeś.

Z których uczyłeś mnie zdanie po zdaniu,
Co jest wielkiego w ludzkim kochaniu.
Kocham ja wszystko. Kocham też Boga.
Ciebie najwięcej!Mój syneczku!!!!
****************************
Jak strumienie i rośliny, dusze także potrzebują deszczu, ale deszczu innego rodzaju: nadziei, wiary, sensu istnienia. Gdy tego brak, wszystko w duszy umiera, choć ciało nadal funkcjonuje.
Paulo Coelho
*****************************
BARDZO DZIĘKUJE ZA PAMIĘĆ O MOIM JARECZKU.....WIEM,ŻE TO GŁUPIE.....ALE WIEM,ŻE NIE JESTEM SAMA W SWOIM BÓLU....TYLKO JEST NAS TAK WIELU...TAK WIELU DO NAS JESZCZE DOŁĄCZY...HM.....

Sny czarne wieją nad moim życiem
Uśnij nadziejo wraz z serca biciem
W wir zapomnienia wiatr gdzieś rozsieje
Dawne wspomnienia po polu podzieje
*****************************
MAMA JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 2564 2565 2566 2567 2568 ... 3031 3032 3033