Emilka Łuszcz

Emilka Łuszcz

12 dni

data urodzin:
15-02-2011
data śmierci:
27-02-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Emilka Łuszcz

Anonimowy

12 lat temu

I nad­szedł czas, na­deszła godzi­na
Zeb­rała się cała je­go rodzi­na
Choć wszys­cy wie­dzieli, to nikt nie wie­rzył
Chłopiec nies­te­ty te­go nie przeżył
Więc ciało je­go w trum­nie umie­szczą
Choć ludzie płaczą, choć ludzie wrzeszczą
Bla­de li­ca, twarz tak młoda
Życia cała w nim uro­da
Śmierć jed­nak in­ne pla­ny miała
We włas­nych ra­mionach go utu­lała
Jak mat­ka dziec­ko po włosach gładziła
Jak mat­ka, która dziec­ko za­biła
Zeb­ra­ni wokół gro­bu przyszłego
Pat­rzy­li wszys­cy na zmarłego
Spo­koju szu­kali na je­go twarzy
Spo­koju, który wszys­tkim się marzy
Wie­rzyć, by chcieli, że nadzieja is­tnieje
Że i ich twarz w spo­koju kiedyś stężeje
Lecz bar­dziej bru­tal­na praw­da była
Twarz je­go nic nie wy­raziła
W niemym bez­ruchu, śnie już wie­cznym
Tak bez­pie­cznym, niebez­pie­cznym
I choć w głąb ziemi nikt nie chciał pat­rzeć
Bo ta­kiego wspom­nienia nie da się zat­rzeć
To wszys­cy wie­dzieli lecz nikt nie wie­rzył
Że chłopiec nies­te­ty te­go nie przeżył
A je­go ciało w trum­nie umie­szczą
Choć ludzie płaczą, choć ludzie wrzeszczą.

    )
    (,)
   _\'\\!/\'_   
  .(\"\"\"\"\").  
  ♥\"*†*♥
___ANIOŁECZKU___....PRZEZNACZENIE ODEBRAŁO CIĘ MOIM UCZUCIOM
ALE NIGDY NIE ODBIERZE CIĘ MOJEJ PAMIĘCI I MOJEMU SERCU.

───────═*◦हैै♥ैहै◦*═────── ───────═*◦हैै♥ैहै◦*═──────

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Emilka Łuszcz

Mamunia

12 lat temu

Emileczko...


____*emi*emi*________*emi*emi*
___*emi*___*emi*____*emi*___*emi*
_*emi*______*emi*_*emi*_______*emi*
*emi*__(¯`•´¯) __*emi*___________*emi*
_*emi*__`•.,(¯`•´¯)__JESTEŚ____*emi*
__*emi *_(¯`•´¯).•´_W__MOIM__*emi*
___*emi*`•.´__SERDUSZKU__*emi*
______emi*_____________*emi*
________*emi*________*emi*(¯`•´¯)
__________*emi*____ *emi*__`•.,,.•
____________*emi**emi*____(¯`•´¯)
______________*emi*_______`•.,,.•

Zgłoś nadużycie

Emilka Łuszcz

mama Emilka A, siostra A.Wójcika

12 lat temu

•♥•°*”~ ~”*°•♥•°*”~ ~”*°•♥•°*”~ ~”*°•♥
ŚWIATEŁKO PAMIĘCI (*)(*)(*)
•♥•°*”~ ~”*°•♥•°*”~ ~”*°•♥•°*”~ ~”*°•♥

Zgłoś nadużycie

Emilka Łuszcz

mama s.p.Oliwierka Bujoczek

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Emilka Łuszcz

Karina mama Aniołka Dominika

12 lat temu

światełko pamięci
...........(
...........(,)
.........|::::::|... *
.........|::::::|.)/¸.¤ª“˜¨
˜“¨˜“ª¤.¸::::|)/¸.¤ª“˜¨¨˜“¨*
ª“˜¨“¨˜“%¤ª“˜¨¨˜“¨…*

Zgłoś nadużycie

Emilka Łuszcz

Anonimowy

12 lat temu

Kiedy tęsknota rozdziera serce, kiedy brak sił by iść dalej przez życie, by nadążyć za biegnącą na oślep codziennością, zamykam powieki, biorę głęboki oddech oczyszczający płuca i myśli, zamykam je z nadzieją że w głębi duszy ujrzę Cię córeczko, zamykam powieki i jesteś kochany Aniele…

Niestety coraz częściej wspomnienie i wyobrażenie przestają mi wystarczać, kiedy próbuję wziąć głęboki oddech, zamiast poczuć rześką bryzę łaskoczącą mile moje myśli, czuję pustkę ziejącą z dna płuc, ogarnia mnie panika, rozglądam się nerwowo, łapczywie próbuję zaczerpnąć powietrza….

Oczy szeroko otwarte, , martwe spojrzenie, wilgoć, napływają gorące, piekące łzy, spływają po szklanych źrenicach, żłobią bruzdy na wyschniętych policzkach, spływają już wartką rzeką po dekolcie…

I ten wydobywający się z samego wnętrza krzyk, głośny zawodzący krzyk, cierpienie próbuję wydostać się na zewnątrz, lecz ginie w odgłosach codzienności, staje się cichutki jak szelest liścia tańczącego przy akompaniamencie letniego wietrzyka, staje się bezgłośny przy miarowym tykaniu ściennego zegara….

A dłonie, gdzie schować dłonie, podrygujące nerwowo, jak opanować pragnienie dotyku, jak zabronić im błądzić po omacku w nadziei że odnajdą ciepło Twego ciała dziecino…

Jak poluźnić potężny uścisk bólu, jak wyślizgnąć moją wymęczoną już postać z tego paraliżującego uścisku, jak zminimalizować odczuwanie, jak uśmiercić zakończenia nerwowe….

Bezsenność wróciła, nadchodzi, chowam ciężką głowę pod kołdrą, to na nic i tak słyszę jej kroki, są coraz głośniejsze, przedzierając się przez ciemność potęgują odczuwanie bólu… głowa mi pęka od natłoku myśli, natłoku słów świdrujących mój zmęczony umysł, słów których nie było mi dane wypowiedzieć…

I ten uśmiech, o który mam do siebie żal, ostatnio za bardzo się tu panoszył, muszę go zmyć razem z wieczornym makijażem, kąciki ust powinny spadać pod naporem żalu i smutku, starałam się je podnosić na siłę, wbrew sobie, co okupiłam potwornymi wyrzutami sumienia, maska to przecież nie był mój uśmiech to maska…

Rozsypuję się, kawałek po kawałku, dławi mnie strach, ile jeszcze jestem w stanie udźwignąć córeczko…
⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯⋱⋱☀⋰⋰
_____⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱☀EMILKO,PRZYTULAM TWOJA DUSZYCZKĘ ANIOŁA

«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬
POZDRAWIAM SERDECZNIE
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Emilka Łuszcz

Mama

12 lat temu

Emileczko...


____*emi*emi*________*emi*emi*
___*emi*___*emi*____*emi*___*emi*
_*emi*______*emi*_*emi*_______*emi*
*emi*__(¯`•´¯) __*emi*___________*emi*
_*emi*__`•.,(¯`•´¯)__JESTEŚ____*emi*
__*emi *_(¯`•´¯).•´_W__MOIM__*emi*
___*emi*`•.´__SERDUSZKU__*emi*
______emi*_____________*emi*
________*emi*________*emi*(¯`•´¯)
__________*emi*____ *emi*__`•.,,.•
____________*emi**emi*____(¯`•´¯)
______________*emi*_______`•.,,.•

Zgłoś nadużycie

Emilka Łuszcz

Rodzice Justynki Cuber www.kupamięci.pl.

12 lat temu

Zawsze gdzieś czeka na nas ktoś,Ty czekasz w wieczności na spotkanie z nami.Niech pamięć o Tobie będzie zawsze żywa. Światełko i modlitwę zostawiam dla CIEBIE EMILKO.

Zgłoś nadużycie

Emilka Łuszcz

mama Emilka A, siostra A.Wójcika

12 lat temu

{***}

Zgłoś nadużycie

Emilka Łuszcz

mama s.p.Oliwierka Bujoczek

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 634 635 636 637 638 ... 907 908 909