Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Emilek Augustynowicz, żył 19
godzin

1 dzień

data urodzin:
22-12-2010
data śmierci:
22-12-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

M.JARECZKA PYRSAKA

13 lat temu

Słowik śpiewał na jednym drzewie,
Chciał śpiewać pięknie lecz o tym nie wie
,że jego życie nie ma znaczenia ,
dla innych zwierząt zadających cierpienia,
Na swojej drodze spotyka sowę,
która podobno ma mądrą głowę,
pyta się sowy powiedz dlaczego ?
piórek już nie mam no powiedz dlaczego ?
dlaczego oczka moje ciemnieją ?
dlaczego moje nóżki na gałązce się chwieją?
Blask już straciłem śpiewać nie mogę ,
Czy mogę z gałązki spaść na podłogę ?
Nie bój się ptaszku ja ci pomogę,
nawet gdybyś sobie połamał nogę,
za twoim głosem każdy poleci orzeł ,
czy jastrząb i moje dzieci,
śpiewaj do końca puki oddychasz
piękną melodię w serca nam wpychasz,
do chwili śmierci glosy wydawaj,
nóżki ci mdleją to dalej wstawaj,
aby do końca wydać swój głos
aby usłyszał go każdy kłos,
a gdy już przyjdzie ostatni dech
nikt już nie powie że słowik zdechł.
Zostanie po tobie piękna muzyka,
wielkiego ptaka leśnego umrzyka
w sercu naszym zostaniesz cudownym ptakiem ...EMILKU

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

mamusia

13 lat temu

Emusiu {***}

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Anonim

13 lat temu

Nadzieja
”Przychodzą takie momenty w życiu…Kiedy wszystko przewraca się do góry nogami…Zaczynamy się w tym wszystkim gubić…Chcielibyśmy aby nasze życie wróciło do normy…Aby to co najsmutniejsze było już w końcu za nami…Problemy nas przygniatają…Smutek zasłania nam słońce…Bardzo potrzebujemy sił których wciąż nie mamy…Często błądzimy z beznadziei i nadziei na nowo szukamy..Wtedy ..w takim momencie…Czyjaś pomocna dłoń jest jak skrzydła na ostrym zakręcie…Jak balsam na obolałą duszę…Jak drogowskaz wskazujący właściwy kierunek…Jak Anioł…który przynosi ratunek…A nadzieja jest jak Jego siostra…Tam gdzie nie widać wyjścia…ona podaje nam wiosła…Tam gdzie nie widać światełka…ona latarnię zapalaA gdzie już nastała ciemność…od nowa nadaje życiu sensJest zawsze tam gdzie nie ma już nic…Jako jedyna się nie poddaje…Z pomocą drugiego człowieka…Mamy pewność, że nie jesteśmy sami…że jest ktoś kto wciąż na nas czeka…Bo nadzieja jest jak kochające serce…serce drugiego człowieka…”
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─

Miłość uznaje godziny za miesiące i dni za lata, a każda chwila nieobecności jest stuleciem.
________EMILKU KOCHANY_______

─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

ciocia Mateuszka

13 lat temu

..........((
..........)
.........( ♥ )
......._ `|'_
.......( """" )
.......)/(/( |
.......() )()||
.......| () ||
.......|....||
.......|.....()
.......|.....|
.......|.....|
.......[|[¤]|]

* ŚWIATEŁKO * PAMIĘCI *
ANIOŁKU *

"Słowa nie wyrażą cierpienia,
łzy nie umniejszą bólu,
słońce nie rozjaśni twarzy,
nic już nie będzie takie jak było...."

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Jola-siostra Mirka i R.Nalepka

13 lat temu

(*) NIEGASNĄCE ŚWIATEŁKA WIECZNEJ PAMIĘCI - EMILKU (*)

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Anonim

13 lat temu

Ci co odeszli, Drodzy Nieobecni cieszyć by się chcieli swoim życiem wiecznym,lecz nasze łzy kamieniem się kładą na lekkie ich serca, będąc zawadą.I nasze prośby ziemskie tak bardzo ciągną ich na dół, jak ciężkie kajdany mimo, że prosi ktoś bardzo kochanyNie płaczcie po nas.Jesteśmy blisko choć bardzo daleko.Po zimie wiosna po jesieni zima.Tego biegu już nikt nie zatrzyma…Światełko mojej pamięci
________ANIOŁECZKU________

ڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═──═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═──═ڿڰۣڿ
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

mamusia

13 lat temu

{***}

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Jola-siostra Mirka i R.Nalepka

13 lat temu

(*) WIECZNE ŚWIATEŁKA PAMIĘCI - EMILKU (*)

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Ewelina, mama Aniołka Radzia

13 lat temu

Emilku [*]

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Anonim

13 lat temu

Zdarza się że Anioły schodzą na ziemię . To Bóg je wysyła.Zasypiają by otworzyć oczy przy matce.Potem dorastają uroczo , pogodne. Mało kto dostrzega ich skrzydła. A mimo to zdobywają serca uśmiechem.I skromnością. Niczego nieświadome znów zasypiają.I budzą się w NIEBIE tak po prostu.
~¦¦¸¸.•*´—~¦¦¸¸.•*´—~¦¦¸¸.•*´—

….i ta cicha obecność Kogoś, która trwa nawet wtedy gdy zamilkną słowa… spoczywaj w spokoju u boku Boga____EMILKU____

~¦¦¸¸.•*´—~¦¦¸¸.•*´—~¦¦¸¸.•*´—
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 1874 1875 1876 1877 1878 ... 2132 2133 2134