Emilek Augustynowicz, żył 19
godzin
1 dzień
| data urodzin: | 22-12-2010 |
| data śmierci: | 22-12-2010 |
| krótki URL: |
mamusia, siostra A. Wójcika
12 lat temu
Serduszko kochane {***}
mama Aniołka Igusi B
12 lat temu
Moje światełko pamięci nigdy nie zgaśnie...
[*]
Anonimowy
12 lat temu
Idąc przez życie wydaje ci się,
Że wszystko umiesz,
Wszystko zniesiesz,
Wiesz czego potrzebujesz
Lecz w jeden dzień Jak zmieniająca się pogoda
W życiu zapanuje chaos i niezgoda.
Zmienia się wokół ciebie wszystko
Całe ci znane przez lata środowisko.
Zapominasz jak pływać,
Jak wypoczywać,
Jak założyć buty
I jak iść na skróty
Gdy zamykasz oczy
Nawet sen cię męczy
A wstając rano
Znów dzień cię dręczy
Wszystko się zmienia
Cały ten okrutny świat,
Lecz trzeba to wszystko przetrwać.
Z odwiecznym zapytaniem – JAK?????????????
¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.
„ Ja się nie skarżę na swój los, potulna jestem jak baranek,
i tylko mam nadzieję, że….że chyba wiesz ,co robisz Panie.
Ile mam grzechów? któż to wie, a do liczenia nie mam glowy.
Wszystkie darujesz mi i tak, nie jesteś przecież drobiazgowy!
Lecz czemu mnie do raju bram prowadzisz drogą taką krętą,
i czemu wciąż doświadczasz tak, jak gdybyś chciał uczynić świętą.
Nie chce się skarżyć na swój los, nie proszę więcej,
niż dać możesz i cięgle mam nadzieje,
że.. że chyba wiesz,co robisz Boże.
I tylko czasem przemknie myśl „Przecież nie jestem tu za karę.
Czemu mi dałeś wiarę w cud, a potem odebrałeś wszystko.
Ja się nie skarzę na swój los, ale nie opuszczaj mnie Panie. „
¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸.•*•.★.•*•.¸¸
Kocham Cię, tęsknię za Tobą i czekam na Ciebie, może zobaczę Cię radosnym i uśmiechniętym ANIOŁECZKU.
¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸.•*•.★.•*•.¸¸
M.JARECZKA PYRSAKA
mamusia, siostra A. Wójcika
12 lat temu
Emusiu
_____◕___________◕
_____◕_______________◕
___◕_________ ۩_________◕
__◕________ ۩___۩________◕
_◕________ ۩_____۩________◕
_◕_______ ۩_______۩________◕
_◕________ ۩__۩__۩_________◕
_◕_________ ۩_۩_۩__________◕
__◕________█▓▓▓▓________ ◕
___◕______ █▓▓▓▓▓_______◕
____◕_____ █▓▓▓▓▓______◕
______◕___ █▓▓▓▓▓____◕
________◕_ ██▓▓▓▓_◕
_________ ██▓▓▓▓▓
_______███████████_______
TATA IZABELLI W.
12 lat temu
Bóg nie obiecywał
słońca bez deszczu,
radości bez smutku,
pokoju bez bólu.
Bóg obiecał
siłę na każdy dzień
odpoczynek po trudzie,
światło na drogę,
łaskę na czas prób,
pomoc z wysoka,
niezawodną przyjaźń,
nieśmiertelną miłość...
Jasne światełko pamięci dla Ciebie
...((**))((**))((**))...
Anonimowy
12 lat temu
Trzeba uczyć się siebie na nowo, bo tamto stare ja umarło razem z Nim. „Wymyślać” siebie na nowo. Spróbować tchnąć życie w kukłę, która z nas została. I dni jakoś same się toczą. Choć wolno niemiłosiernie. Cierpliwie czekać, aż zacznie się czegoś chcieć. Gdzieś pojechać, coś zobaczyć, mieć coś nowego. I powalczyć ze skradającym się uczuciem zdrady wobec dziecka. Jak ja mogę się z czegoś cieszyć i śmiać, pozwolić na jakiejś wyjście, nowy zakup gdy moje dziecko nie żyje i jest zakopane pod ziemią. Zdrada! Zdrada! – krzyczy coś w środku. Zapomniałaś o swoim dziecku? Wyrzuciłaś je z pamięci? Kanty bólu z czasem łagodnieją, powoli uczę się z tym żyć. Przez chwilę można znaleźć ukojenie, odetchnąć głębiej. Na początku się TEGO nie zauważa, ale TO jest. Niezależnie od nas. Jak i większość naszego życia. Sinusoida lepszych i gorszych dni krąży niespokojnie. To się wspina; to opada. Czas rozdzierania i czas zszywania. Czas beznadziei i czas nadziei. Co i raz dopada mnie myśl jak to możliwe, że ja żyję i dalej „w miarę normalnie”, gram w tym filmie bez jednego aktora. A ze światem nie stało się nic.
To późniejsze PO, już nieco spokojniejsze, nigdy nie będzie takie NORMALNE, bo być nie może. To życie obdarte z poczucia bezpieczeństwa, z poczucia jakiejkolwiek kontroli nad życiem swoim i swoich bliskich. Ale żyjemy, a każdy dzień przybliża nas do spotkania…
═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
Tyle marzeń nie spełnionych, tyle wypraw nie odbytych, tyle słów nie wypowiedzianych, tyle rzeczy nie poznanych…EMILKU......
═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA
mamusia, siostra A. Wójcika
12 lat temu
Serduszko {***}
ciocia Mateuszka G.
12 lat temu
JAŚNIUTKIE ŚWIATEŁKO MEJ PAMIĘCI ZAPALAM, NIECH NIGDY NIE GAŚNIE DLA CIEBIE ANIOŁKU ((*)).
mamusia, siostra A. Wójcika
12 lat temu
Słoneczko {***}
Ewelina, mama Aniołka Radzia
12 lat temu
Emilku [*]
e-Pamiątka

Emilek Augustynowicz, żył 19 godzin - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 67
Imiennicy
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 246
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 172 144



