Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Emilek Augustynowicz, żył 19
godzin

1 dzień

data urodzin:
22-12-2010
data śmierci:
22-12-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Anonimowy

12 lat temu

____ ANIELSKI PŁACZ _____

Smutny anioł, wtuliwszy swe ramiona w skrzydła, którymi zwiastował zwykle radość,
płakał łzami, o których istnieniu wiedział,
pamiętał nawet ich smak z czasów gdy jeszcze aniołem nie był,
ale wyrzekł się ich oblekając świetliste pióra...

Pozwolił sobie na łzy wbrew regułom, którymi żyją aniołowie,
a raczej wbrew regułom, które sobie sam narzucił...
Z poczuciem winy z łamania anielskiego prawa, opuściwszy swą głowę ku ziemi,
skrapiał ziemię raz po raz łzę,
która zamiast dawać smak goryczy, ku jego zdziwieniu zamieniała się w kwiat,
o nieznanych kolorach,
którego pierwsze tchnienie zapachu sprawiało,
że w jego skrzydłach pojawiało się nowe świetliste pióro,
dając mu jednocześnie dziwne uczucie lekkości... to był zapach ulgi....
Płakał i płakał nie wiedząc nawet,
że jego skrzydła rozkwitają blaskiem tak jak łąka pod jego stopami kwiatami,
łąka, którą brał za smutny dowód swojego anielskiego występku - łez!

Nie rozumiał tylko lekkości... którą czuł... bo nie wiedział,
że dane było mu poznać ogromną tajemnicę.
Stawał się archaniołem... i oprócz radości będzie niósł już teraz zrozumienie...
A ludzie spotkawszy go dostrzegą w nim prócz radości mądrość,
mądrość którą dało mu podzielenie się swymi łzami z całym światem...
Każdy wędrowiec przechodząc przez łąkę pełną łzawych
anielskich kwiatów pomyśli \"chcę dotknąć jego skrzydeł,
bo on wie czym jest smutek, ulga, radość, łzy i mimo to
potrafi tym uskrzydlony latać tam gdzie inni nie potrafią...\".
A anioł spotkawszy tegoż wędrowca...
spojrzawszy w jego zatroskane ale pełne nadziei oczy...
zrozumie wreszcie tajemnicę... że dzieląc się smutkiem... pomnożył nadzieję...


A dlaczego usiadł skuliwszy swe skrzydła...
bo ciężar skrywanego niewypowiedzianego smutku nie pozwalał mu latać dalej, wyżej i piękniej...

•*”˜˜”*°• (¯`v´¯)•*”˜˜”*°•
EMILKU Z TOBĄ OD ZAWSZE
•*”˜˜”*°•NA ZAWSZE•*”˜˜”*°•
•°*”˜.•°*”˜.•°* ”˜_˜”*°•.˜”*°•

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Beata mama Aniołka Emilki

12 lat temu

............(
...........(,)
.........|::::::|... *
.........|::::::|.)/¸.¤ª“˜¨
˜“¨˜“ª¤.¸::::|)/¸.¤ª“˜¨¨˜“¨*
ª“˜¨“¨˜“%¤ª“˜¨¨˜“¨…*

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

ciocia Mateuszka G.

12 lat temu

Miłość to duchowa amunicja
Bronią są nasze serca
Kiedy dzieci Boże zaczynają się modlić
Diabeł nie ustoi
Miłość jest nie z tego świata
Jest świętym darem Boga
Darem dla pokornych serc
Zesłanym prosto z nieba ...
(Houk, Duchowa amunicja)

ŚWIATEŁKO DO SAMIUTKIEGO NIEBA POSYŁAM CI ANIOŁKU, PAMIĘTAM ((*)).

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Dominik

12 lat temu

\"Jeszcze Ci nie pokazałem siedmiobarwnej tęczy,
Jeszcze noska nie wytarłem, kiedy katar męczy,
Jeszcze Cię nie pogłaskałem po główce z czułością,
Jeszcze Cię nie otoczyłem troską i ufnością,
Jeszcze Ci nie zaśpiewałem na noc kołysanki,
Jeszcze Ci nie malowałem na święta pisanki,
Jeszcze Ci nie przekazałem jak szanować ludzi,
Jeszcze z łóżka nie ściągałem, gdy zadzwonił budzik,
Jeszcze Ciebie nie zabrałem, by zbierać kasztany,
Jeszcze wiele nie zdążyłem Synku ukochany... \"
Autor nieznany

Śpij Maluszku [*]

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

ciocia Mateuszka G.

12 lat temu

Kielich cierpienia nie dla każdego jest taki sam.
(Paulo Coelho, Podręcznik wojownika światła)

Utrata ukochanego dziecka, jest największym cierpieniem dla matki i najbliższych, jaśniutkie światełko mej pamięci dla Ciebie Aniołku ((*)).

Dziękujemy z serca za wspólne trwanie, za wszystkie świeczusie dla naszego ukochanego Mateusia w tym minionym roku, serdecznie pozdrawiamy
Jadwiga i Sylwia.

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Rodzice Justynki Cuber

12 lat temu

*Patrzę na płomień tlący się w zniczu* *Smutek i żal się we mnie budzi* *Spoglądam w niebo i zadaję pytanie* *Dlaczego Boże , zabierasz dobrych ludzi ?*Śpij w spokoju

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Anonimowy

12 lat temu

Dwa podróżujące anioły zatrzymały się na noc w domu bogatej rodziny. Rodzina była niegrzeczna i odmówiła aniołom nocowania w pokoju dla gości, który znajdował się w ich rezydencji. W zamian za to anioły dostały miejsce w małej, zimnej piwnicy. Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją. Kiedy młodszy anioł zapytał dlaczego to zrobił, starszy odpowiedział: “Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.” Następnej nocy anioły przybyły do biednego, ale bardzo gościnnego domu farmera i jego żony, by tam odpocząć. Po tym jak farmer podzielił się resztą jedzenia jaką miał, pozwolił spać aniołom w ich własnym łóżku, gdzie mogły sobie odpocząć. Kiedy następnego dnia wstało słońce, anioły znalazły farmera i jego żonę zapłakanych. Ich jedyna krowa, której mleko było ich jedynym dochodem, leżała martwa na polu. Młodszy anioł, był w szoku i zapytał starszego anioła: “Jak mogłeś do tego dopuścić? Pierwsza rodzina miała wszystko i pomogłeś im, druga rodzina miała niewiele i dzieliła się tym co miała, a ty pozwoliłeś, żeby ich jedyna krowa padła”. “Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają” – odpowiedział starszy anioł. “Kiedy spędziliśmy noc w piwnicy tej rezydencji, zauważyłem, że w tej dziurze w ścianie było schowane złoto. Od czasu kiedy właściciel się dorobił i stał się takim chciwcem niechętnym do tego, by dzielić się swoją fortuną, w związku z czym zakleiłem tą dziurę w ścianie, by nie mógł znaleźć złota znajdującego się tam. W noc, którą spędziliśmy w domu biednego farmera, Anioł Śmierci przyszedł po jego żonę. W zamian za nią dałem mu ich krowę. Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.”
Niektórzy pojawiają się w naszym życiu i szybko odchodzą… Niektórzy ludzie stają się naszymi przyjaciółmi i zostają na chwilę, zostawiając piękne ślady w naszych sercach… I nigdy nie będziemy dokładnie tacy sami, bo zawarliśmy nowe przyjaźnie! Wczoraj jest historią. Jutro jest tajemnicą. Dziś jest darem…

♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰.♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿

,•’``’•,•’``’•,.
’•,`’•,*,•’`,•’
.....`’•,,•’...... PAMIĘTAM ANIOŁECZKU
,•’``’•,•’``’•,.
’•,`’•,*,•’`,•’ .
.....`’•,,•......


M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

mama Lilianki

12 lat temu

aniołku ...

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

mamusia, siostra A.Wójcika

12 lat temu

Emilku {***}

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Beata mama Aniołka Emilki

12 lat temu

Emileczku ***

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 1813 1814 1815 1816 1817 ... 2132 2133 2134