Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Emilek Augustynowicz, żył 19
godzin

1 dzień

data urodzin:
22-12-2010
data śmierci:
22-12-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Anonimowy

12 lat temu

Tak bardzo chciałem mieć ziemski dom
Uciekłem z niebiańskiej polany……
Choć droga była zawiła i kręta
Stałem się szczęściem oblany….

Mówiłem sobie: poczekam troszkę,
Urosnę i będę z rodziną….
Jednak BÓG znalazł mnie szybko…
I osaczył drastyczną nowiną…

Niczym z snu zbudzony, nie bardzo świadomy
Widziałem kobietę płaczącą…
Jej serce rozdarte lało się krwią….
Z modlitwą nieustającą….

Nagle za rączkę chwyciła mnie Matka Pana CHRYSTUSA…
Mówiła do mnie słodką czułością
I gładząc delikatnie me rumiane lico
Patrzyła na kobietę osnutą marnością….

Ależ ona cierpi…nawet mnie nie znając…
Zapala światełko w ciemnościach…
Modlitwą swoją wyproszę u BOGA
By siłą i wiarą dojrzała mnie w radościach…

I znowu jestem na piękniej polanie
Gdzie kwiaty i zieleń są malowne…
Znam tu wszystkich…BOGU pomagam…
Choć pod sercem chwile były cudowne….

Są tu ciotki, wujowie, Babcie i Dziadkowie..
Musimy im pomagać…
Ale i nasze grono małych Aniołków
Może też beztrosko ganiać…

Nie płacz o Matko moja kochana..
W niebie jestem szczęśliwy…
Gdy będę grzeczny…nie będę uciekał
BÓG ześle mnie…i będę miał dom prawdziwy….

życie to powieść BOGA…pozwólmy Mu ją pisać…

_-:¦:-_
(¯`♥`¯)_ŚWIATEŁKO
_________PAMIĘCI
DLA CIEBIE ANIOŁECZKU

★.¸.★.¸.★.¸.★.¸.★.¸.★★.¸.★.¸.★.¸.★.¸.★.¸.★

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Anonimowy

12 lat temu

Świat wciąż istnieje,
choć Ciebie nie ma,
chociaż odszedłeś...
nadal jest ziemia,
i pory roku wciąż sie zmieniają,
dni oraz noce wciaż uciekają.
Bo one wiedzą że wciąż
Jesteś z nami,
choć nie dotkniemy Cię swymi rękami..

-:¦:-_________◊________-:¦:-_
(¯♥♥¯) ¯¯-:¦:-¯¯¯¯-:¦:-¯¯(¯♥♥¯)

Twoim bliskim dziękuję za zapalone światełka i pamięć.

TATA IZABELLI W.(KUPAMIĘCI.PL)

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Rodzice Justynki Cuber www.kupamięci.pl.

12 lat temu

Wiemy, że nadejdzie ta chwila, gdy Wybiegniesz nam na spotkanie, znów przytulimy Cię do siebie...i będziemy już na zawsze razem, szczęśliwi, radośni....Tymczasem odpoczywaj w spokoju

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

mamusia, siostra A.Wójcika

12 lat temu

Emusiu kochany {***}

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

ciocia Mateuszka G.

12 lat temu

Wspomnienia żyją dopóty, dopóki do nich wracamy. A rozkwitają tym wspanialej, im więcej serca wkładamy w ich pielęgnowanie.
(Ewa Glińska)

ŚWIATEŁKO JAŚNIUTKIE POSYŁAM CI ANIOŁKU DO SAMIUTKIEGO NIEBA ((*)).

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Anonimowy

12 lat temu

„kiedy tęsknię
zamykam powieki i jesteś
tak dobrze jest czuć twoje serce
gdy we mnie jak ptak zrywa się

kiedy tęsknię
wyciągam do ciebie bezwiednie
bezradne jak noc moje ręce
dosięgnąć chcą twoich rąk

kiedy tęsknię
zamykam powieki i jesteś
tak bardzo chcę być blisko ciebie
aż znów w sercu cud staje się

idę dokąd mnie gwiazda prowadzi
w zimną noc ogrzewa mnie promyk twój
i choć dzisiaj tak daleko nam do siebie
wiem jedno, na pewno, zobaczę cię znów!!!!

─═ڿڰۣڿ◕ڿڰۣڿ◕ڿڰۣڿ═─ «♥» ─═ڿڰۣڿ◕ڿڰۣڿ◕ڿڰۣڿ═─

_____EMILKU_____

Moje ramiona zastygły ułożone tak by utulić Twoje ciepłe ciałko, i tulą Cię tak do dziś… Twoja anielską duszyczkę…
…i będą tulić do końca świata…. tu i tam w Niebie

─═ڿڰۣڿ◕ڿڰۣڿ◕ڿڰۣڿ═─ «♥» ─═ڿڰۣڿ◕ڿڰۣڿ◕ڿڰۣڿ═─

BARDZO DZIĘKUJĘ ZA ZAPALANE ŚWIECZUSIE DLA MOJEGO JARUNIA I MAMUSI I BRATA
JA ZAPEWNIAM O SWOJEJ PAMIĘCI DLA NASZYCH ANIOŁECZKÓW
POZDRAWIAM CIEPLUTKO

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

mamusia, siostra A.Wójcika

12 lat temu

Synciu {***}

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

mama Franusia

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

ciocia Mateuszka G.

12 lat temu

Prawdziwą miłość poznaje się nie po jej sile, lecz po czasie jej trwania.
(Robert Paulet)

JAŚNIUTKIE ŚWIATEŁKO DLA CIEBIE ANIOŁKU DO SAMIUTKIEGO NIEBA ((*)).

Zgłoś nadużycie

Emilek Augustynowicz,  żył 19 godzin

Anonimowy

12 lat temu

Kiedy ból fizyczny zaczyna poruszać pamięć i przywoływać wspomnienia… Zaczyna boleć w inny sposób. Psychicznie nie do zniesienia… Wszystko już przeżyte, przetrawione, zaakceptowane… No więc dlaczego znów boli, dlaczego to wszystko wraca? Z mniejszą siła, z mniejszą ilością łez… Ale pustka ta sama. Ta sama dezorientacja. I znów ta sama niechęć do wstawania rano, do rozmów… Do życia… Pragnienie obecności jednej jedynej duszyczki.
Niech już przestanie boleć.

░░░░)¯`\\\\ | /´¯(
░░░░ (._.:▓:._.)
░░░░░ (_.:._)
)¯`\\\\ | /´¯(...EMILKU
(._.:▓:._.)...
░ (_.:._)...KOCHANY
░░░░▐▐▐░░░░░▐▐▐
░░▐▐▐▐▐▐░░░▐▐▐▐▐▐
░▐▐▐░░░░▐░▐░░░░▐▐▐

░▐▐▐░░░░░▐░░░░░▐▐▐
░░▐▐▐░░░░░░░░░▐▐▐
░░░░▐▐▐░░░░░▐▐▐
░░░░░░▐▐▐░▐▐▐
░░░░░░░░▐▐▐
░░░░░░░░░▐

Zawsze będę pamiętać syneczku kochany, najdrobniejsze szczegóły… nasze chwile… nasze wspomnienia… ten darowany nam czas. Tak bardzo tęsknię i kocham… tak bardzo…

Ból rozdziera zbolałe serce… ale pamięć o Tobie daje mi radość… uśmiecham się przez łzy…

do Ciebie Aniołeczku…

uśmiechnij się do mnie syneczku…

•*ღ♥ღ*•.¸_¸.•*ღ♥ღ*•.¸_¸.•*ღ•*ღ♥ღ*•.¸_¸.•*ღ♥ღ*•.¸_¸.•*ღ

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 1809 1810 1811 1812 1813 ... 2132 2133 2134