Dorota Budzyńska

Dorota Budzyńska

35 lat

data urodzin:
03-10-1970
data śmierci:
26-02-2006
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Dorota Budzyńska

mama

10 lat temu

Przychodzisz do mnie w snach. Dziękuję Ci za to!
Odwiedzaj również swojego synka.
Ty jesteś mu wciąż potrzebna, nie pogodził się z Twoim odejściem ...
KOCHAMY CIĘ I STRASZNIE TĘSKNIMY

Zgłoś nadużycie

Dorota Budzyńska

Rodzice

10 lat temu

Byłaś naszą największą nagrodą jaką dał nam świat.
Dzisiaj nasze myśli płyną tam, gdzie jesteś TY ...

Zgłoś nadużycie

Dorota Budzyńska

rodzina z Proszowic

10 lat temu


modlimy się o życie wieczne dla Ciebie Dorotko

Zgłoś nadużycie

Dorota Budzyńska

rodzice

10 lat temu

W okrutny sposób doświadczył nas los, przykrywając swoim czarnym, smutnym płaszczem to, co było piękne, radosne i szczęśliwe.
Gdybyśmy mogli cofnąć czas ...
KOCHAMY CIĘ BARDZO, MIMO ŻE ... JESTEŚ DALEKO STĄD ...

Zgłoś nadużycie

Dorota Budzyńska

mama

10 lat temu

Ból matki po stracie ukochanego dziecka jest tak duży jak niebo nad pustynią ...
KOCHAM CIĘ CÓRECZKO

Zgłoś nadużycie

Dorota Budzyńska

mama

10 lat temu

Ból, łzy, miłość, cierpliwość, czekanie ... tak trudno połączyć w jedną całość.
KOCHAM CIĘ CÓRECZKO - DLATEGO TAK BARDZO BOLI

Zgłoś nadużycie

Dorota Budzyńska

mama

10 lat temu

Najdroższa Córeczko, kochana Dorociu, byłaś jak wicher, który przeszedł przez nasze życie, zostawiając złamane serca, jak drzewa połamane po huraganie ...
BĄDŹ SZCZĘŚLIWA TAM, GDZIE JESTEŚ

Zgłoś nadużycie

Dorota Budzyńska

T G

10 lat temu



`•.¸(¯`’•.¸` () ¸.•’´¯)¸.•´
(¯`.•.¸ (¯` █ ´¯)¸.•.´¯)
¯¨˜“ª¤ª“˜¨¨¨¨¨¨˜“ª¤ª“˜¨¨¯
............NIECH
.. ZAWSZE PŁONIE

Zgłoś nadużycie

Dorota Budzyńska

mama

10 lat temu

Kocham Cię mój Skarbie i straszliwie tęsknię

Zgłoś nadużycie

Dorota Budzyńska

mama

10 lat temu

Czemu życie jest tak tragiczne, tak bardzo przypomina wąski skrawek ścieżki nad przepaścią?
Wierzę, że lepszy świat istnieje; bez bólu, trosk i cierpienia.
Tylko taka nadzieja mi pozostała.
Wierzę, że jeszcze kiedyś Córeczko spotkamy się naprawdę, że wyjdziesz mi na spotkanie i będziesz czekać u bram Niebieskich, kiedy przyjdzie na mnie czas.
Tak bardzo chciałabym Cię przytulić i poczuć, że jesteś, przecież żyłaś ...
Byłaś z nami 35 lat - taka radosna, piękna, pogodna, uśmiechnięta, pełna życia.
Byłaś najcudowniejszą matką dla swojego synka, żoną dla męża, córką dla rodziców ...
Niebo pękło, gwiazdy zgasły ... odeszłaś ...
Nie wiem dlaczego mogło się tak stać?
Boże, gdzie wówczas byłeś? Zmrużyłeś oko?
Teraz tylko tęsknię, strasznie tęsknię za Tobą, z każdym dniem bardziej.
Tak mało mówiłam Ci jak bardzo Cię kocham. Kiedy czasem mówiłam Ci - kocham Cię - Ty uśmiechałaś się i mówiłaś: \"wiem mamuś, wiem, ja też cię kocham\".
Wiadomo, że na co dzień takich słów nie używa się za często, ponieważ to jest takie oczywiste. Swoją miłość do dziecka okazujemy swoim zachowaniem.
Teraz mogę tylko codziennie przy Tobie posiedzieć na cmentarzu, zapalić znicz,
położyć świeży kwiatek ...
Chciałabym się z Tobą zamienić, ale nikt nie chce mnie wysłuchać i nic nie potrafię zmienić. Nie potrafię odwrócić czasu, choć nie wiem jak bardzo pragnęłabym.
Bezsilność, bezsens, beznadzieja ...
DO ZOBACZENIA MÓJ SKARBIE

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 43 44 45 46 47 ... 96 97 98