Dominika Nowotnik
1 dzień
| data urodzin: | 17-05-2009 |
| data śmierci: | 17-05-2009 |
| cmentarz: | Cmentarz Komunalny w Zielonej Górze, stary |
| miasto: | |
| krótki URL: |
mama
7 lat temu
Gdy mi Ciebie brakuje,
patrzę w niebo
i zawsze mam nadzieję,
że w tym momencie
robisz to samo
Anonimowy
7 lat temu
Czlowiek umiera... Znowu za szybko!!!
Czlowiek umiera... Razem z nim wszystko..
Tylko wspomnienia po nim zostaja,
Które wciaz mgliste z czasem sie staja,
Których tak wiele, jednak za malo...
Znowu za szybko wszystko sie stalo!!!
Czasu nie bylo na pozegnanie...
Teraz zostalo tylko plakanie.
Teraz ten smutek w garsci Cie trzyma,
Trzyma za szyje, dusic zaczyna...
Póki ktos zyje, to go kochamy,
Lecz to po smierci go doceniamy.
wtedy widzimy jaki byl cenny,
Wtedy ogarnia smutek brzemienny,
Wtedy to rozpacz, wtedy tesknota,
Jakze naiwna zycia prostota.....
Wtedy wyrzuty nami wladaja,
Wtedy uczucia holdy skladaja...
Wtedy za pózno na przeprosiny,
Jedno, co mozemy - w ciszy sie modlimy...
Alez bolesna smierc byc potrafi!!!
Jedno pytanie, które wciaz trapi:
Czemu to wlasnie teraz sie stalo???
Czasu tak wiele, jednak zbyt malo...
Teraz... Po wszystkim... Odszedl . Juz nie ma...
Teraz... Zostaly tylko wspomnienia...
Zycie sie konczy, nim sie zaczyna,
Oddech ostatni splynal oczyma!
Usmiech ostatni schowal do trumny,
W niej tak szczesliwy, niemalze dumny...
Z czego potrafi smierc sie tak cieszyc???!!
W wielu przypadkach mozna pocieszyc:
Stary, byl slaby, ciezka choroba...
Ale, gdy ginie mloda osoba,
Nie jest tak latwo dodac otuchy!!!
Pustka zostaje, telefon gluchy...
Smutek zostaje, pytan jest wiele,
Trumna spizowa, pogrzeb w kosciele,
Grono rodzinne, ksiadz, przyjaciele...
Umarl trywialnie, w nocy, w niedziele.
Lat mial skonczone ledwo szesnascie...
Zjadl juz kolacje, polozyl sie wlasnie.
Brat obok lezal, film ogladali...
Zawsze czas wolny razem spedzali.
Nagle ten kaszel... Nagle sie krztusi...
Na nic tu pomoc... Szybko sie dusi....
Moment... Dwie chwile... zycie zakonczyl...
Swoich najblizszych smiercia zaskoczyl.
Teraz... Juz cisza... Kruchosci zycie...
Kilka juz desek... Wieczne ukrycie.
Wieczny spoczynek, ciemna samotnosc...
Zimna juz przestrzen, zimna tez mrocznosc.
Puste jest cialo, nie ma w nim duszy....
Oczy nie widza, nie slysza uszy.
Kwiatów tysiace lezy na grobie;
Prezent ostatni zmarlej osobie...
Widok ostatni ciala martwego,
Zimne juz zwloki serca zmarzlego...
Chlodne policzki, chlodne juz dlonie...
Sine ma usta, sine tez dlonie...
Nie ma juz glosu... Wieczne milczenie...
Marne, przed smiercia, zycia pragnienie!!!
Marne blaganie o litosciwosc...
Skrucha przed smiercia i poblaaliwosc.
Ale litosci smierc dzis nie miala!!!
W mlodym czlowieku sie zakochala...
Szybko nam zycie jego zabrala!!!
Wrednie, nikczemnie sie zachowala!!!!
Biada jej za to!!! Bedzie cierpiala!!!
Za to, ze mlode zycie zabrala!!!
Wtedy litosci zadnej nie bedzie...
Chocbym mial zginaz, znajde ja wszedzie!
Zlapie za szyje, spojrze jej w oczy!!!!
Pewnie sie niezle wtedy zaskoczy...
Ale juz dla niej bedzie za pózno...
Na nic przepraszac, blagac tez prózno!!!
Wtedy nie bedzie zadnej litosci...
Wtedy to pozna smak bezwzglednosci!!!
Zginie w otchlani smierci westchnienie...
Takie najwieksze zycia pragnienie...
Czlowiek umiera... Znowu za szybko!!!
Czlowiek umiera... Razem z nim wszystko..
Tylko wspomnienia po nim zostaja,
Które wciaz mgliste z czasem sie staja,
Których tak wiele, jednak za malo...
Znowu za szybko wszystko sie stalo!!!
Czasu nie bylo na pozegnanie...
Teraz zostalo tylko plakanie.
mama
7 lat temu
Teraz śpij Aniołku
Niech dobry Bóg
zawsze Cię za rękę trzyma
Kiedy zimny wiatr
porywa spokój ....
siejąc smutek i zwątpienie ......
Śpij .......
♨ .✞ RENIA MAMA JARECZKA PYRSAKA ♨ .✞
7 lat temu
Śmierć dziecka nie ważne w jakim wieku,
jest czymś tak nienaturalnym i niewłaściwym,
że po takiej tragedii trudno na nowo odszukać
sens życia.
Nawet gdy zaakceptuje się ten fakt
i osiągnie w jakimś stopniu równowagę,
radość na zawsze pozostaje niedostępna,
jak wspomnienie wody w wyschniętej studni,
niegdyś pełnej po brzegi,ale teraz skrywającej
jedynie głęboki,wilgotny zapach dawnej obfitości.
/Dean Ray Koontz /
☀️
❤️ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ ☀️
❤️ ☀️ ╲ • ❤️
Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ ❤️ ╲ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ ❤️ANIOŁECZKU
mama
7 lat temu
...Teraz jesteś powietrzem, promykiem słońca na niebie. Jesteś łagodną gwiazdą , która świeci w nocy , wolnością bezgraniczną...Jesteś...
mama
7 lat temu
Tylko przyjdź i posłuchaj ,i
podpatrz i wyśledź ,jak trudno ,
jak trudno o Tobie nie myśleć .
mama
7 lat temu
I cisza i pustka i brak kogoś.
Kto szedł wspólnym życiem.
Wspólną drogą.
Płomień świecy i wspomnienie.
I nadzieja, że kiedyś się spotkamy.
Na jednej z nieba dróg.
Módlmy się. Tak chciał Bóg.
♨ .✞ RENIA MAMA JARECZKA PYRSAKA ♨ .✞
7 lat temu
Po co myśleć o Śmierci? Ona pamięta o wszystkich.
Należy żyć tak, by na końcu drogi, kiedy już się spotkamy z Nią ,
to ona powie : Nie cierpię tej roboty, gdy przychodzi mi zabierać ludzi takich jak ty...
☀️ ⊰ԑ̮̑ঙ⊱ ☘️ ⊰ԑ̮̑ঙ⊱❤️⊰ԑ̮̑ঙ⊱ ☘️ ⊰ԑ̮̑ঙ⊱☀️
❤️ SOBOTNIE ❤️ ŚWIATEŁKO ❤️❤️ ANIOŁECZKU ❤️
☀️⊰ԑ̮̑ঙ⊱ ☘️ ⊰ԑ̮̑ঙ⊱❤️⊰ԑ̮̑ঙ⊱ ☘️ ⊰ԑ̮̑ঙ⊱☀️
mama
7 lat temu
kocham
Anonimowy
7 lat temu
Wisława Szymborska powiedziała: „Umiera się nie po to, by przestać żyć, ale po to, by żyć inaczej”
e-Pamiątka

Dominika Nowotnik - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 31
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 239
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 092 975



