Bartuś Przybylski

Bartuś Przybylski

1 dzień

data urodzin:
11-11-2012
data śmierci:
11-11-2012
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Bartuś Przybylski

MAMA LAURY

11 lat temu

_______________,*-:¦:-*
___0♥0♥_____♥0♥0,*-:¦:-*
_0♥0000♥___♥0000♥0,*-:¦:-*
0♥0000000♥000000♥0,*-:¦:-*
0♥00000000000000♥0,*-:¦:-*
_0♥000000000000♥0,*-:¦:-*
___0♥00000000♥0,*-:¦:-*
_____0♥000♥0,*-:¦:-*
_______0♥0,*-:¦:-*
_____0,*-:¦:-*
____*-:¦:-*_____0♥0♥____♥0♥0
__*-:¦:-*____0♥0000♥___♥000♥0
_*-:¦:-*____0♥0000000♥000000♥0
_*-:¦:-*____0♥00000000000000♥0
__*-:¦:-*____0♥000000000000♥0
____*-:¦:-*____0♥00000000♥0
______*-:¦:-*_____0♥000♥0
_________*-:¦:-*____0♥0
______________,*-:¦:-*
Światełko dla Ciebie.

Zgłoś nadużycie

Bartuś Przybylski

MAMA ŚP JACUSIA GŁADYSZ.

11 lat temu

Jakoś dziwnie w sercu od rana smutki w ciasną gromadkę się zbiły.
Opuściły zasłonę na radość pętlą tęsknot duszę spowiły.
Wspomnień chmura zawisła nad głową zatapiając myśli w udręce.
Oczy pieką słonością tak znaną pustka ciszą otula znów ręce.
Filmy z życia przewijam cierpliwie tuląc w myślach każde ujęcie.
Noc jak matka rozpacz przygarnia łzy cichutko kapią na zdjęcie.


```````)
``````( (
`````) ) )
````( (,) ) )
````( ( ( (,))
```( (,) ) ) ) )
```( ( ((,) )) )
```( (( (,,)) ) )
`````[[IIII]]
[▓]╠✿╣[▓] ŚWIATEŁKO MOJEJ PAMIĘCI
[▓]╠✿╣[▓] WRAZ Z MODLITWĄ DLA
[▓]╠✿╣[▓] CIEBIE BARTUSIU
[▓]╠✿╣[▓] NIECH ZAWSZE SIĘ TLI

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

Zgłoś nadużycie

Bartuś Przybylski

Mama

11 lat temu

Dopiero późną nocą, przy szczelnie zasłoniętych oknach, gryziemy z bólu ręce, umieramy z tęsknoty...(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Bartuś Przybylski

rodzice Anetki Jucha

11 lat temu

Ci,co odchodzą, wciąż z nami są. I żyją obok nas. Światełko i modlitwę zostawiamy....

Zgłoś nadużycie

Bartuś Przybylski

mama Mateuszka Młynarskiego

11 lat temu

……… (¯¯.:.¯¯)
……(¯,`: : : : :,´¯).(¯¯.:.¯¯)
…(¯ `·.\'╲\\|/╱\'.·(¯,`: : : : :´¯)
.(¯\' \'`·.\'~(♥ّۣۜ♥)\'(¯ `·.\'╲\\|/╱\'.·´¯)
.¯(_.·´\' ╱/|\\(¯\' \'`·.\'~(♥ّۣۜ\'♥)\'~\'.·´¯)
……(_: : : : : : (_.·´\'╱/|\\╲ \'`·. _)
………(__.:.__)\\\\.(_: : : : : : : _)
……s$$\\_/$$s…\\\\.//(__.:.__)
…s$$$$$$$$s…||//.…. s$$\\_/$$s
.s$$$$$$$$$s..||/... s$$$$$$$$s.
..s$$$$$$$s ...// ... s$$$$$$$$$s
…s$$$$s ………||.….….s$$$$$$$s
….s$$s…(¯ `·.\\/.·´¯)….s$$$$$s
……$$..(¯ `·._|||_.·´¯).…s$$s
……$…….(_.·´/|\\`·._)……..$
…………………./|||\\


• • ◕◕════♣♣════◕◕• •
PAMIĘTAM

Zgłoś nadużycie

Bartuś Przybylski

Anonimowy

11 lat temu

Kiedy tęsknota rozdziera serce, kiedy brak sił by iść dalej przez życie, by nadążyć za biegnącą na oślep codziennością, zamykam powieki, biorę głęboki oddech oczyszczający płuca i myśli, zamykam je z nadzieją że w głębi duszy ujrzę Cię SYNECZKU, zamykam powieki i jesteś kochany Aniele…

Niestety coraz częściej wspomnienie i wyobrażenie przestają mi wystarczać, kiedy próbuję wziąć głęboki oddech, zamiast poczuć rześką bryzę łaskoczącą mile moje myśli, czuję pustkę ziejącą z dna płuc, ogarnia mnie panika, rozglądam się nerwowo, łapczywie próbuję zaczerpnąć powietrza….

Oczy szeroko otwarte, , martwe spojrzenie, wilgoć, napływają gorące, piekące łzy, spływają po szklanych źrenicach, żłobią bruzdy na wyschniętych policzkach, spływają już wartką rzeką po dekolcie…

I ten wydobywający się z samego wnętrza krzyk, głośny zawodzący krzyk, cierpienie próbuję wydostać się na zewnątrz, lecz ginie w odgłosach codzienności, staje się cichutki jak szelest liścia tańczącego przy akompaniamencie letniego wietrzyka, staje się bezgłośny przy miarowym tykaniu ściennego zegara….

A dłonie, gdzie schować dłonie, podrygujące nerwowo, jak opanować pragnienie dotyku, jak zabronić im błądzić po omacku w nadziei że odnajdą ciepło Twego ciała dziecino…

Jak poluźnić potężny uścisk bólu, jak wyślizgnąć moją wymęczoną już postać z tego paraliżującego uścisku, jak zminimalizować odczuwanie, jak uśmiercić zakończenia nerwowe….

Bezsenność wróciła, nadchodzi, chowam ciężką głowę pod kołdrą, to na nic i tak słyszę jej kroki, są coraz głośniejsze, przedzierając się przez ciemność potęgują odczuwanie bólu… głowa mi pęka od natłoku myśli, natłoku słów świdrujących mój zmęczony umysł, słów których nie było mi dane wypowiedzieć…

I ten uśmiech, o który mam do siebie żal, ostatnio za bardzo się tu panoszył, muszę go zmyć razem z wieczornym makijażem, kąciki ust powinny spadać pod naporem żalu i smutku, starałam się je podnosić na siłę, wbrew sobie, co okupiłam potwornymi wyrzutami sumienia, maska to przecież nie był mój uśmiech to maska…

Rozsypuję się, kawałek po kawałku, dławi mnie strach, ile jeszcze jestem w stanie udźwignąć SYNECZKU…
⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯⋱⋱☀⋰⋰
_____⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱☀BARTUSIU,PRZYTULAM TWOJA DUSZYCZKĘ ANIOŁA

«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬
POZDRAWIAM SERDECZNIE
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Bartuś Przybylski

Mama Katrin S

11 lat temu

.______. (,)     
..______.╒▒╕
.______..╘═╛        
... (,)  .........PŁOMYCZKI...   
...╒▒╕
...╘═╛...............PAMIĘCI... 

______________....... (,)    
_____________........╒▒╕
_____________........╘═╛

Zgłoś nadużycie

Bartuś Przybylski

Mama Łukasza Młot

11 lat temu

a kiedy odejdę...
pamiętaj o mnie...
a kiedy odejdę...
nie zapomnij mnie...
a kiedy odejdę....
i tak będę przy Tobie...
będę zawsze...
i w pogodę....
i w deszcz....

Zgłoś nadużycie

Bartuś Przybylski

Rodzice Justynki Cuber www.kupamięci.pl.

11 lat temu

Zawsze gdzieś czeka na nas ktoś,Ty czekasz w wieczności na spotkanie z nami.Niech pamięć o Tobie będzie zawsze żywa. Światełko i modlitwę zostawiam dla CIEBIE BARTUSIU.

Zgłoś nadużycie

Bartuś Przybylski

Mama

11 lat temu

Gdy czyta się różne smutne historie, łatwo jest sobie wyobrazić, że bohatersko stawiamy czoło trudnościom, znacznie trudniej jest poradzić sobie z nieszczęściem, które naprawdę nas dotyka.
(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 89 90 91 92 93 ... 182 183 184