Bartuś Przybylski
1 dzień
| data urodzin: | 11-11-2012 |
| data śmierci: | 11-11-2012 |
| krótki URL: |
rodzice Anetki Jucha
12 lat temu
Ogromna jest tęsknota,gdy myśli wciąż do Ciebie uciekają...a droga do Ciebie daleka...Światełko i modlitwę zostawiamy.....
MAMA ŚP JACUSIA GŁADYSZ.
12 lat temu
Gdzieś w zakamarkach naszych myśli, mamy obraz tamtych dni,
Gdy jeszcze byliśmy razem, a teraz już z nami nie ma ich.
Zostały nam tylko wspomnienia i sny, i żal do losu,
że tak wcześnie zabrał nam ich.
Odeszli od nas zbyt szybko , a nam ich tak bardzo brak.
Lecz w naszych sercach na zawsze pozostawili ślad.
Nic już nie będzie tak samo, została tęsknota i gorzkie łzy
I wspomnienie pozostało szczęśliwych razem spędzonych dni.
Więc próżny nasz żal i łzy, bo już nigdy nie wrócą tamte dni,
Ale my ciągle pamiętamy o nich, i każdy z nas ich pamięć czci.
♥````````````)
♥```````````( (
♥``````````) ) )
♥`````````( (,) ) )
♥`````````( ( ( (,))`` ŚWIATEŁKO
♥`````````((,) ) ) ) ``PAMIĘCI
♥````````( ( ((,) )) )`` WRAZ Z
♥````````( (( (,,)) ))`` MODLITWĄ
♥```````````[][*][] `` DLA CIEBIE
♥```【░♣▁☼▁♣░】 BARTUSIU
♥```【░♣▁☼▁♣░】 NIECH
♥```【░♣▁☼▁♣░】 ZAWSZE
♥```【░♣▁☼▁♣░】 SIĘ TLI
♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
TATA IZABELLI W.
12 lat temu
Mama Katrin S
12 lat temu
Dla Ciebie...Urodzinowe... ♥♥♥
mama Aniołka Igusi B
12 lat temu
Tyle bym napisała i powiedziała,
ale czasami nie mam słów...
Aniołku światełko dla Ciebie,
a bliskich przytulam w rocznicę
Twojego odejścia....
[*]
Mama
12 lat temu
\"...TU Ciebie nie ma, lecz JESTEŚ przecież…
I pozostaniesz w jasnym świecie, Jest coś, co mrokom się opiera, Jest PAMIĘĆ. A ona NIE UMIERA...\"
Kochany syneczku dziś mija rok od kiedy nie ma Ciebie z nami. Ból, tęsknota i bezsilność jest wciąż taka sama. Nic nie potrafi dać ukojenia.
Dziękuję wszystkim za pamięć i zapalone świeczki dla mojego synka.
M.JARECZKA PYRSAKA
12 lat temu
BARTUSIU KOCHANY ZAPAPALM MILIONY SWIAREŁEK DLA CIEBIE W ROCZNICE ODEJŚCIA
Anonimowy
12 lat temu
Nigdy nie unikałam ludzi, którzy przeżywali cierpienie, do tych najstraszniejszych… po te malutkie… ale dla danego człowieka w danym momencie najważniejsze. To nic, że jeszcze dzisiaj, jutro, za rok będziemy … być może żyć spokojnie, nie doceniając codziennych małych radości i szczęść. Każdego dnia i każdej chwili życie nasze może ulec nieodwracalnej zmianie… która odwróci porządek świata i zabierze ze sobą wszystko to co kiedykolwiek się dla nas liczyło. Zabierze ze sobą sens naszych dni… część nas samych odejdzie na zawsze. Nigdy nie mówię… że dobrze, że tym razem nie ja… sama takie chwile musiałam przeżyć… ale zanim się zdarzyły zawsze zauważałam cierpienie innych. Czy sama doznałam pociechy, gdy jej potrzebowałam… cóż, przykro powiedzieć, ale nie. Wielu tak szybko zapomniało, jak to tylko było możliwe. Jest kilka osób na które mogę liczyć. Dlatego wiem , jak bardzo potrzebujesz rozmowy, wspomnień, po prostu bycia, czasem bez słów, ale po prostu bycia z drugim człowiekiem, który rozumie bez słów. Po śmierci naszych dzieci wielu obmawiało nas, że nie odwiedzamy i nie rozmawiamy… to oni czekali !!! na rewelacje, których nie dostali. To my mieliśmy przyjść do nich… ot ludzkie, głupie i egoistyczne myślenie. Ludzie rzadko myślą o przykrych rzeczach… myślą, że „omijając” … ominą cierpienie i przeznaczenie… to jednak nie możliwe. Dlatego zawsze jestem pokorna wobec przyszłości, wobec przeznaczenia i wiem, że dobre słowo, pocieszenie, być może do mnie wróci. A jeżeli nie… to mam poczucie spokoju…że komuś pomogłam, albo choć w maleńkim stopniu ulżyłam. Wierzę, że wszystko ma swój sens, ze nie ma przypadków… Wierzę również, że nasze dzieci dalej wypełniają swoje powołanie, ich śmierć była początkiem nowej drogi, wypełnionej pokojem i dobrem. Wierzę również, że kiedyś otrzymamy odpowiedź na pytanie „Dlaczego”… a właściwie to nie zdążymy go zadać… bo w jednej chwili wszystko stanie się tak proste i oczywiste. Może tylko przemknie nam przez myśl: Boże , dlaczego nie dałeś mi tego poznać wcześniej? A Bóg wtedy odpowie… Nie wiedziałaś, a uwierzyłaś i dlatego jesteś tu ze mną… W trudnych chwilach pamiętaj o tym i uwierz w dobro, które jest jeszcze przed Tobą. Los bywa okrutny do granic, ale bywa tez wzruszająco szczodry i choć dzisiaj trudno Ci to zrozumieć… to przyjedzie dzień, kiedy wszystko będzie inne… tęsknota i cierpienie nie minie… ale miłość pozwala nam ją każdego dnia znosić… Miłość pozwoli też zrozumieć to, czego zrozumieć nie można. Przytulam i przesyłam ciepłe pozdrowienia… trzymaj się nie poddawaj, jesteś bardzo, potrzebna!!!
``````````•:::::•
```¸,.•´¨`•.( -.- ).•´¨`•.,¸
```¨`•-α•--( “)(“ )-•-α •´ PAMIĘTAM W CODZIENNEJ MODLITWIE ANIOŁECZKU
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA
rodzice Anetki Jucha
12 lat temu
Czas mija, a w nas wszystko pozostaje... I nigdy nie odejdzie..Jesteście z nami nadal i na zawsze już pozostaniecie..Światełko i modlitwę zostawiamy..
rodzice Anetki Jucha
12 lat temu
Przez noc droga do świtania - Przez wątpienie do poznania - Przez błądzenie do mądrości - Przez śmierć do nieśmiertelności.[*] Światełko i modlitwe zostawiamy.....
e-Pamiątka

Bartuś Przybylski - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 25
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 224
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 028 176



