Bartosz Zachęś

Bartosz Zachęś

8 lat

data urodzin:
17-03-2001
data śmierci:
30-12-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Bartosz Zachęś

Rodz.ś.p.Dąbrowskiego Raf.L.18

13 lat temu


**()
**[]****()
********[]****()
**************[]


Czym jest wspomnienie?
Tym co odeszło,
łzą która liczy czas miniony.
Szczęściem ukrytym
głęboko w sercu.
I tym co w nas pozostało.
Czym jest wspomnienie?
Radością,tęsknotą,
smutkiem,pragnieniem,
żalem i błaganiem .....

ŚRODOWE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI
I MODLITWA NA DZISIAJ((*))((*))DLA CIEBIE ANIOŁKU.

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

Rodzice Paulinki Zysk

13 lat temu

Dobranoc Mały Wielki piłkarzu.

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

Mama Katrin S

13 lat temu

Pamiętam...
❀ڿڰۣڿ❀ڿڰۣڿ❀ ❀ڿڰۣڿ❀ڿڰۣڿ❀

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

mama Michala Ruta

13 lat temu

BARTUSIU.
Światełko wraz z modlitwa dla Ciebie ANIOLKU.

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

mama Mateusza Maliszewskiego

13 lat temu

Stęsknionym wzrokiem patrzę w niebo szukając odpowiedzi...
........ڿڰۣڿ❀❤❀ڿڰۣڿ

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

mama Lenki Lausz

13 lat temu

Światełko dla Bartusia

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

mamusia

13 lat temu

kocham cię!

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

TATA IZABELLI W.

13 lat temu

My nie umrzemy nigdy (...) Umiera tylko czas. Przeklęty czas (...)
Kiedy kochamy, stajemy się nieśmiertelni i niezniszczalni, jak bicie serca, jak deszcz lub wiatr..

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

Rodzice Paulinki Zysk

13 lat temu

Dla Bartka.

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

Anonimowy

13 lat temu

•═══════((¯`•★•´¯))══════•
Pewnej kobiecie zmarł synek. Kobieta bardzo rozpaczała.

Którejś nocy synek przyśnił się jej. Szedł drogą ubitą kamieniami a przed nim łąka i zieleń nadnaturalnej piekności. Dziecko dźwiga wiadra pełne wody, chce wejść na tę łąkę ale co się zblizy droga wydłuża się i łąka się oddala. Dziecku chce się pić a nie może napić się nawet kropli z wiader musi dojść do łąki i napić się wody źródlanej, ale dojść nie może.

Matka podchodzi do dziecka i mówi:

- „Syneczku postaw wiadra i pobiegnij na łąkę i możesz napić sie wody z wiadra, będzie Ci lżej”.

- „Nie mamusiu nie mogę Te wiadra to nie wiadra wody to wiadra twoich łez, a jedna łza waży tyle co tysiące wiader wody”.

Matka obudziła się, przestała rozpaczać a pomodliła się za swojego synka. Następnej nocy synek znowu jej się przyśnił. Tym razem szczęśliwy, uśmiechniety biegał po łące, bawiąc się ze zwierzętami, a dalej stał ładny domek. Matka spytała synka czemu taka zmiana. Synek jej odpowiedział:

- „Widzisz mamo każdy z nas popełni jakiś grzech, choćby najmniejszy. I żeby dojść do tej łąki, do tego domu musimy odbyć pewną drogę. Droga ta zależy też często od naszych bliskich. Jeśli popadają w rozpacz tak jak Ty droga nasza się wydłuża. Każda łza jest ciężarem nie do zniesienia i długością nie do zmierzenia. Każda modlitwa skraca drogę. Gdybyś nie rozpaczała już dawno bym tu był. Musisz też wiedzieć że często rozpacz zamyka nam na zawsze możliwość spotkania i zamieszkania razem w tym domu.”

wg Emmy Simms
•═══════((¯`•★•´¯))══════•

.......ŚPIJ KOCHANIE SNEM ANIOŁA - TAM CIĘ ZBUDZIĆ NIKT NIE ZDOŁA.....

•═══════((¯`•★•´¯))══════•
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 724 725 726 727 728 ... 1787 1788 1789