Bartosz Błaszczak

Bartosz Błaszczak

19 lat

data urodzin:
15-04-1990
data śmierci:
12-05-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Bartosz Błaszczak

mama Bartusia

12 lat temu

Promyczek dla Ciebie...

Zgłoś nadużycie

Bartosz Błaszczak

mama Krzysia Pawlika, wnuczka Teodory Tkaczyk

12 lat temu

Chryzantema
Cóż mam zrobić ze złocieniem we wrzosowym kolorze,
pięknym jak fajerwerek na niebie?
We sny go włożę, by trwał tam dłużej niż dzień jeden,
na który był przeznaczony.
I rozświetlał listopadowe moce światłem,
co umarłym do wieczności znaczy długą drogę.
Wiecej zrobić nie mogę.
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Moja pamięć i cichy szept modlitwy dla Ciebie Bartuś(*)

Zgłoś nadużycie

Bartosz Błaszczak

Joanna

12 lat temu

pamiętam

Zgłoś nadużycie

Bartosz Błaszczak

mama Bartusia

12 lat temu

Promyczek dla Ciebie do samego Nieba... Proszę, ześlij na Swoich Bliskich choć parę radosnych chwil , aby pokrzepić ich strapione serca...

Zgłoś nadużycie

Bartosz Błaszczak

R.B.E.J.Błaszczak

12 lat temu

Pamiętamy i tęsknimy...

Zgłoś nadużycie

Bartosz Błaszczak

mama Bartusia

12 lat temu

Promyczek dla Ciebie i moja pamięć w modlitwie o pokój Twej Duszyczki...Bliskich ciepło tulę do serca...

Zgłoś nadużycie

Bartosz Błaszczak

mama Bartusia

12 lat temu

Promyczek dla Ciebie i moja pamięć w modlitwie...

Zgłoś nadużycie

Bartosz Błaszczak

mama Krzysia Pawlika, wnuczka Teodory Tkaczyk

12 lat temu

Wystarczy nieobecność Jednej Bliskiej Osoby,
aby cały świat wydał się wyludniony..

(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Pamiętam Bartuś(*)

Zgłoś nadużycie

Bartosz Błaszczak

mama śp. Bartusia Durak

12 lat temu

Promyczek dla Ciebie i moja pamięć w modlitwie. Wczorajszy dzień, jakże smutny i przygnębiający. Nie wiem , który ból był silniejszy i moja prośba niech minie... Ukojenie dał sen, piękny choć do końca nie zrozumiany. Byłam w dalekiej podróży nie miałam już sił aby iść przed siebie, kolano bolało, lecz coś mnie kierowało do przodu ,jakaś dziwna siła. Ciągłe zakręty i brak obrazu jaki mnie czeka tuż za rogiem? I nagle stanęłam przed schodami, takich w życiu nie widziałam, białe o różnych stopniach, mniejszych lub większych i brama na szczycie z tak olbrzymimi drzwiami, jakich żaden z architektów nie mógłby zaprojektować, po prostu bezkresne. I ja wspinająca się po nich do góry. Moja mozolna droga wydawała się bez końca ,mijały mnie różne osoby,a wśród Nich Wy z Epitafium. W pewnym momencie postacie jakby ze złotej plazmy, różnej wielkości zbliżyły się do mnie i pomogły mi wejść. Szok, piękna lśniąca sala, a w niej tańczące Anioły, różnej wielkości i ta muzyka...niby śpiew niby szum...brak słów.Zaczęłam płakać i pytać jak długo i ile mam wylać łez? Usłyszałam z oddali, gdy ostatnia twoja łza zamieni się w pierwszy paciorek Różańca, zrozumiesz...Obudziły mnie dzwony, ich potężny donośny ton...i rzeczywistość to był tylko sen. Teraz wiem, że moja modlitwa wypominkowa za Wasze Duszyczki podziałała...

Zgłoś nadużycie

Bartosz Błaszczak

mama Patryni

12 lat temu

Pamiętam o Tobie Bartku, śpij spokojnie Aniołku.

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 67 68 69 70 71 ... 279 280 281