ANTOŚ ZIELIŃSKI

ANTOŚ ZIELIŃSKI

1 dzień

data urodzin:
01-10-2011
data śmierci:
01-10-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

ANTOŚ ZIELIŃSKI

mamamarta

11 lat temu

dobranoc syneczku tak trudno byc silnym kiedy za kims sie tak bardzo teskni (*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

ANTOŚ ZIELIŃSKI

mama Filipka Jankowskiego

11 lat temu

(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

ANTOŚ ZIELIŃSKI

Rodzice Paulinki Zysk

11 lat temu

Zgłoś nadużycie

ANTOŚ ZIELIŃSKI

mamamarta

11 lat temu

aniolku spij spokojnie (*)(*)

Zgłoś nadużycie

ANTOŚ ZIELIŃSKI

RENIA MAMA JARECZKA PYRSAKA

11 lat temu

By­wają w życiu chwi­le, których ból da­je się zmie­rzyć do­piero po je­go przeżyciu, i wówczas dzi­wi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

  ◄►◄►◄► ANIOŁECZKU ◄►◄►◄►
                       ⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰ 

Ludzkie łzy to z jed­nej stro­ny wy­raz og­ro­mu cier­pienia, lecz z dru­giej także ul­ga. Ra­zem z łza­mi wypływa cier­pienie, by zro­bić miej­sce na nową, ko­lejną falę bólu. Inaczej ból przes­tałby się w nim mieścić.

Zgłoś nadużycie

ANTOŚ ZIELIŃSKI

mama Filipka Jankowskiego

11 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

ANTOŚ ZIELIŃSKI

Rodzice Paulinki Zysk

11 lat temu

\" W złotych strzępach liści drzewa nocą stoją,
Księżyc srebrne smugi po ziemi rozwłóczy,
Nic mi nie pomoże na tęsknotę moją,
Już mnie żadne szczęście od niej nie oduczy.\"

Zgłoś nadużycie

ANTOŚ ZIELIŃSKI

MAMA MARTA ANIOLKA ANTOSIA ZIELIŃSKIEGO

11 lat temu

kocham cie syneczku(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

ANTOŚ ZIELIŃSKI

Rodzice Paulinki Zysk

11 lat temu

\"...co noc ten sam krzyk w pokoju, co noc ten sam złudny sen, że z Tobą jestem i wiem co będę śnić dzisiejszej nocy, i boję się tylko jednego - otworzyć rano oczy.\"

Zgłoś nadużycie

ANTOŚ ZIELIŃSKI

RENIA MAMA JARECZKA PYRSAKA

11 lat temu

[...] Tym­cza­sem pas­tor, drob­ny, zgar­biony, o łysej chwiejącej się głowie, coś mówił stojąc na górce roz­grze­banej, pia­szczys­tej ziemi. Przy­sunąłem się bliżej, żeby go usłyszeć.

- Pochyl­my się przed Bo­giem, który zesłał nam tę śmierć – usłyszałem, jak mówił do kil­ku­nas­tu zeb­ra­nych na cmen­tarzy­ku osób, przy­tulo­nych do siebie, aby zmieścić się w cieniu wątłej akac­ji. – Podziękuj­my mu za to, tak – podziękuj­my. Śmierć bo­wiem uwal­nia nas od naszych szkod­li­wych na­miętności, od naszych śmie­sznych am­bicji i bez­myślnych dążeń. Czy wiecie, czym są wszys­tkie prag­nienia, które tak nas roz­pa­lają? Otóż – niczym, po­wiadam – niczym. Śmierć uderza nie tyl­ko w tych, którzy umar­li. Ona za­razem ob­naża ni­cość żywych, przy­pomi­na im, że są prochem. Śmierć jest czymś wiel­kim, po­nieważ jest wy­rozu­miałością i prze­bacze­niem. Widzi nasze ułom­ności, naszą krótkowzroczność, nasze grzechy, a jed­nak ot­wiera ra­miona i przyj­mu­je wszys­tkich. Jest pobłażli­wa, więc mi­mo nasze prze­winy bie­rze nas do swo­jego króles­twa, które jest wie­czne i chce tyl­ko jed­ne­go – abyśmy w nim byli!

Ro­zej­rzałem się po ludziach. Czy ktoś z nich ro­zumiał słowa pas­to­ra? Sta­li wokół roz­ko­pane­go dołu, mar­kotni i mil­czący, co­raz to ocierając spo­cone, sta­re twarze.

(`*•.¸ (`*•.¸ ¸.•*´) ¸.•*´)
*✿*° • °*•✿•*° • °*✿*
◕ڿڰۣ◕ڿڰۣ◕ڿڰۣڿ◕ڰۣ◕ڿڰۣ◕ڿڰۣ
✿ ✿
✿ ANTOSIU KOCHANY

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 539 540 541 542 543 ... 651 652 653