Anna Swatkiewicz

Anna Swatkiewicz

86 lat

data urodzin:
11-08-1921
data śmierci:
18-12-2007
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Anna Swatkiewicz

Twoja kochająca córka Zdzisława

8 lat temu

Dzisiaj 2 dzień Świąt Bożego Narodzenia, wysyłam Ci Światełko Pamięci i Modlitwę, prosząc Narodzone Dziecię o pomoc dla Ciebie Mamusiu i dla siebie. Niech Narodzone Dziecię podniesie swoją rączkę i nam błogosławi , nam ludziom i całemu Światu

Zgłoś nadużycie

Anna Swatkiewicz

Twoja kochająca córka Zdzisława

8 lat temu

Bożonarodzeniowe Światełko Ci wysyłam Mamusiu, zawsze pamiętam i pamiętać będę ... Niech Narodzony Jezus Błogosławi nas wszystkich i strzeże

Zgłoś nadużycie

Anna Swatkiewicz

Córka

8 lat temu

Dla Ciebie Mamusiu na wigilijną noc

Noc Bożego Narodzenia

Bożego Narodzenia noc wśród nocy grobów,
Wysoko świeci jasna gwiazda betlejemska,
Błyszczy na śniegu, coraz bliższy, bardziej ziemska,
Osioł i wół żują sen nocy zimowej u żłobu.


Między osłem i wołem wróbli świergotanie
Wesołe, chwila, gdy opuszczając niebiosy
Góry ziemi łagodnie klękają na sianie
Przed tobą, dziecko ludzkie, zrodzone tej nocy.


Zniosą ci barwy ziemi, wszystkie świata mowy,
Dziecko ludzkie, leżące na sianie stajenki,
Gdzie zlatują się ptaki, by jeść z twojej ręki
Maleńkiej, i gdzie puszy się gołąb tęczowy.


Tak życie, rozjątrzone przez śmierć i przez nędzę,
Rozszerza się w swej głębi posępnej milczeniu
I aby nic nie stracić, snuje z siebie przędzę
I określa rzecz każdą we własnym jej cieniu,

Wypruwa z niej kształt mowy i smak wydobywa
Nieznany, smak anielski oszczędnego chleba,
Którego okruszyny jak ptakom niebieskim
Rzuca nam w lód okuta, twarda rękawica.


Głód wynosi ku niebu te pokarmy ziemskie,
Treść ich umrzeć nie daje, ale nie nasyca.
W tę noc ma wszystko cichą przejrzystość księżyca,
Jak w baśni rzeczy nic nie wiedzą o ciężarze.


Ciemność liże nam dłonie jak dobra wilczyca
I ciepły blask od ognia pada nam na twarze.
Patrz! gołąb śniegu rozleciał. Ma tęczę na szyi.
To radość grucha ku nam, nocy zimowej dziecię.


Ciężko stąpa wół płowy, którego jeszcze nie zabili
Ludzie zbrojni, blask gwiazdy jego garb oświecił.
Osioł cień rzuca kłapouchy na śnieg biały,
Jak zamorska roślina, jak olbrzymi łopuch,

I klon, który od śniegu jak od głodu opuchł,
Rusza się, żyje! jakby mu ręce liści zmartwychwstały.

Zgłoś nadużycie

Anna Swatkiewicz

Zdzisława

8 lat temu

W sercu,myślach we wspomniemiach
Mamo
ciebie już tu nie ma
w ciemnym leżysz grobie
z oczu łzy spływają
smutku gorzkie krople
w sercu mym nadzieja
tli się taka mała
ociera łzy...
prosi...
bym już nie płakała
Szepcze że nasza rozmowa
wciąż będzie trwała
chociaż ciałem nieobecna
w mej duszy zostałaś
i w każdej sekundzie
życia mego tchnienia
będziesz tak jak dawniej
w nim ciągle obecna...

Zgłoś nadużycie

Anna Swatkiewicz

Twoja kochająca córka Zdzisława

8 lat temu

W 10 rocznicę pogrzebu mojej Kochanej Mamusi:
To dla Ciebie Mamo
Mojej mamie...
Za dłonie Twoje zmęczone
głaszczące mnie wtedy na dobranoc,
za tysiące przeczytanych bajek
-dzisiaj dziękuję Ci mamo.

Za każdą otartą łzę,
za każde opatrzone kolano,
za każdy mój oswojony lęk
-dzisiaj dziękuję Ci mamo.

Za Twoje życiowe mądrości,
za zasady we mnie wpajane,
za przestrogi i za zakazy
-dzisiaj dziękuję Ci mamo.

Za słowa otuchy i wiary,
za nadzieję we mnie pokładaną,
za Twoją pomocną dłoń
i za Twe serce - dziękuję mamo !

...Czy zdążę ukochać Cię mocniej?... ...Czy zdążę się Tobie odwdzięczać ?... Mówisz, że jestem tak dobra, kochana... Mamo, ja mogę być lepsza ! ...Czy zdążę się naprzytulać, napatrzeć ?... ...Ile czasu nam jeszcze tu dano ?... ...Jak będzie wyglądał mój świat bez Ciebie?... Boję się myśleć... Kocham Cię mamo !

Zgłoś nadużycie

Anna Swatkiewicz

Córka

8 lat temu

Boże, Tyś nam przykazał czcić ojca i matkę, zmiłuj się łaskawie nad duszami moich rodziców i odpuść im grzechy; pozwól mi oglądać ich w radości Twej wiekuistej światłości. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Zgłoś nadużycie

Anna Swatkiewicz

Twoja kochająca córka Zdzisława

8 lat temu

W sercu,myślach we wspomniemiach
Mamo
ciebie już tu nie ma
w ciemnym leżysz grobie
z oczu łzy spływają
smutku gorzkie krople
w sercu mym nadzieja
tli się taka mała
ociera łzy...
prosi...
bym już nie płakała
Szepcze że nasza rozmowa
wciąż będzie trwała
chociaż ciałem nieobecna
w mej duszy zostałaś
i w każdej sekundzie
życia mego tchnienia
będziesz tak jak dawniej
w nim ciągle obecna...
Zostal tylko smutek, zal i płonące znicze, które Ci wysylam, lecz jedno zostanie na zawsze moja miłość do Ciebie

Zgłoś nadużycie

Anna Swatkiewicz

Zdzisława

8 lat temu

Dla Ciebie Kochana Mamo! Wysyłam światełko rocznicowe,,,

Za to, Mamo, że noc w noc czujnie strzeżesz
kolorowych i spokojnych mych snów;
za to, Mamo, że Ci zawsze mogę wierzyć,
ze rozumiesz mnie nawet bez słów;
cóż Ci dzisiaj mogę za to dać, najdroższa
Mamo?
Po jednym kwiatku za noc każdą
nieprzespaną,
po jednym kwiatku za każde zmartwienie,
po jednym za płynące z Twych rąk ukojenie.
Za każdą Twoją zmarszczkę - jeden kwiat.
i jeden - za każdy siwy włos.
Pod nogi trzeba by Ci rzucić cały świat
- wszystkie kwiaty w ogromny stos.
Musi być jakieś wyjście...
I jest!
Oczywiście!
Najlepsze będą bzu wonne kiście!
Bukiet z kwiatów miliona Ci wręczę
- majowego pachnącego bzu naręcze.

Zgłoś nadużycie

Anna Swatkiewicz

Twoja kochająca córka Zdzisława

8 lat temu

Na śmierć Matki

Mamo:
Wielkości słów,spowite w Ciszę
i Serca wiew już nie kołysze
przystanął Czas
i już nie minie
w Twojej krainie
...wieczny Czas.....
Pamięci lampion nam zapalić
i wspomnień garstkę ,też ocalić
w każdym z nas
i serce wzruszyć
i głębię duszy
na wieczny czas…
I drogę Twoją też ocalić
jak polny kwiat
i sercem słyszeć ,bliżej; dalej
jak idziesz w tamten Świat…
Czas zapamiętać Twoje kroki
i Twoje dłonie;zapach chleba
by kiedy przyjdzie Sen głęboki
ruszyć za Tobą w stronę Nieba...
…A dzisiaj świece zapalimy
i rozmodlimy Wielką Ciszę
i oświetlimy Wieczną Drogę...
bo masz spotkanie z Panem Bogiem.

Zgłoś nadużycie

Anna Swatkiewicz

Twoja kochająca córka Zdzisława

8 lat temu


10 rocznica śmierci mojej Mamy
Mateńko moja

Mateńko moja życie mi dałaś ,
Mateńko moja nocy nie spałaś ,
Mateńko moja sił nie szczędziłaś ,
Mateńko moja Ty zawsze byłaś .

Ty byłaś zawsze i w dzień i w nocy ,
W radości mojej i w mej niemocy ,
W miłości mojej i w mej chorobie ‘
Mateńko moja , przy Tobie zdrowie .

Dzieliłaś bułkę zawsze równiutko ,
Wkładałaś w rączki maleńkie ,
Dzieci wpatrzone w Twe oczy zielone ,
Cieszyły się i nigdy nie było im smutno .

Widzę Twą postać i Twą osobę ,
Uśmiech na twarzy i ciepłe serce ,
Zawsze wyraźnie , a nie jak przez sen ,
Jesteś i czuwasz o każdej dobie .

Chociaż już jesteś od dawna w grobie ,
Zawsze wspominam , myślę o Tobie ,
I wiele rzeczy bym przekazać chciała ,
Jak kiedyś kiedy byłam mała .

Pogłaszcz po głowie Mateńka droga ,
Wiem , że nie możesz – jesteś u Boga ,
Ale tu jesteś zawsze obecna ,
A ja przy Tobie - jestem bezpieczna .

Kochajmy Matki dokąd są z nami ,
Bo kiedy odejdą zostajemy sami .

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 312 313 314 315 316 ... 335 336 337