ANGELIKA JAKUBIEC

ANGELIKA JAKUBIEC

1 dzień

data urodzin:
04-12-2004
data śmierci:
04-12-2004
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

ANGELIKA JAKUBIEC

TATA IZABELLI W.

12 lat temu

Najjaśniejsze światełka ... ((*))((*))((*)) pamiętam...

Zgłoś nadużycie

ANGELIKA JAKUBIEC

Anonimowy

12 lat temu

____ ANIELSKI PŁACZ _____

Smutny anioł, wtuliwszy swe ramiona w skrzydła, którymi zwiastował zwykle radość,
płakał łzami, o których istnieniu wiedział,
pamiętał nawet ich smak z czasów gdy jeszcze aniołem nie był,
ale wyrzekł się ich oblekając świetliste pióra...

Pozwolił sobie na łzy wbrew regułom, którymi żyją aniołowie,
a raczej wbrew regułom, które sobie sam narzucił...
Z poczuciem winy z łamania anielskiego prawa, opuściwszy swą głowę ku ziemi,
skrapiał ziemię raz po raz łzę,
która zamiast dawać smak goryczy, ku jego zdziwieniu zamieniała się w kwiat,
o nieznanych kolorach,
którego pierwsze tchnienie zapachu sprawiało,
że w jego skrzydłach pojawiało się nowe świetliste pióro,
dając mu jednocześnie dziwne uczucie lekkości... to był zapach ulgi....
Płakał i płakał nie wiedząc nawet,
że jego skrzydła rozkwitają blaskiem tak jak łąka pod jego stopami kwiatami,
łąka, którą brał za smutny dowód swojego anielskiego występku - łez!

Nie rozumiał tylko lekkości... którą czuł... bo nie wiedział,
że dane było mu poznać ogromną tajemnicę.
Stawał się archaniołem... i oprócz radości będzie niósł już teraz zrozumienie...
A ludzie spotkawszy go dostrzegą w nim prócz radości mądrość,
mądrość którą dało mu podzielenie się swymi łzami z całym światem...
Każdy wędrowiec przechodząc przez łąkę pełną łzawych
anielskich kwiatów pomyśli \"chcę dotknąć jego skrzydeł,
bo on wie czym jest smutek, ulga, radość, łzy i mimo to
potrafi tym uskrzydlony latać tam gdzie inni nie potrafią...\".
A anioł spotkawszy tegoż wędrowca...
spojrzawszy w jego zatroskane ale pełne nadziei oczy...
zrozumie wreszcie tajemnicę... że dzieląc się smutkiem... pomnożył nadzieję...


A dlaczego usiadł skuliwszy swe skrzydła...
bo ciężar skrywanego niewypowiedzianego smutku nie pozwalał mu latać dalej, wyżej i piękniej...

•*”˜˜”*°• (¯`v´¯)•*”˜˜”*°•
ANGELIKO Z TOBĄ OD ZAWSZE
•*”˜˜”*°•NA ZAWSZE•*”˜˜”*°•
•°*”˜.•°*”˜.•°* ”˜_˜”*°•.˜”*°•

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

ANGELIKA JAKUBIEC

J.K.K.

12 lat temu

Niech Aniołowie śpiewają Wam pieśni
Niech Bóg otworzy Wam drzwi do raju
Niech modlitwy za Was pomogą Wam spać spokojnie
Niech pamięć o Was będzie w sercach bliskich po wsze czasy.

Zgłoś nadużycie

ANGELIKA JAKUBIEC

mama Lilianki

12 lat temu

Mówią, kogo Pan Bóg kocha-temu krzyże daje.
lecz na taki ciężar sił mi już nie staje.
Proszę Cię mój Panie nie chcę więcej krzyży
bo to mnie do Ciebie wcale nie przybliży.

Im większy ich ciężar
tym mniejsza ma wiara.
Ciągle jej ubywa
choć bardzo się staram.

Często mam wrażenie, że żyje me ciało
a co z moja duszą?
Ty wiesz co się stało.
Ona uleciała do aniołów w niebie.
i jednym pytaniem zadręcza wciąż Ciebie.

DLACZEGO???

Nie ma odpowiedzi
a czas dalej leci…

Pamiętam… Angeliko maleńka...(*)

Zgłoś nadużycie

ANGELIKA JAKUBIEC

mamusia ♥

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

ANGELIKA JAKUBIEC

mama Oliwki Sz. (♥)

12 lat temu



.♥........) ..♥
.♥.♥...(,) ...♥
.♥.♥..[__]...♥ ŚWIATEŁKO ♥
..♥....[__] .♥.♥ .PAMIĘCI ♥.♥

Zgłoś nadużycie

ANGELIKA JAKUBIEC

Anonimowy

12 lat temu


Dwa podróżujące anioły zatrzymały się na noc w domu bogatej rodziny. Rodzina była niegrzeczna i odmówiła aniołom nocowania w pokoju dla gości, który znajdował się w ich rezydencji. W zamian za to anioły dostały miejsce w małej, zimnej piwnicy. Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją. Kiedy młodszy anioł zapytał dlaczego to zrobił, starszy odpowiedział: “Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.” Następnej nocy anioły przybyły do biednego, ale bardzo gościnnego domu farmera i jego żony, by tam odpocząć. Po tym jak farmer podzielił się resztą jedzenia jaką miał, pozwolił spać aniołom w ich własnym łóżku, gdzie mogły sobie odpocząć. Kiedy następnego dnia wstało słońce, anioły znalazły farmera i jego żonę zapłakanych. Ich jedyna krowa, której mleko było ich jedynym dochodem, leżała martwa na polu. Młodszy anioł, był w szoku i zapytał starszego anioła: “Jak mogłeś do tego dopuścić? Pierwsza rodzina miała wszystko i pomogłeś im, druga rodzina miała niewiele i dzieliła się tym co miała, a ty pozwoliłeś, żeby ich jedyna krowa padła”. “Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają” – odpowiedział starszy anioł. “Kiedy spędziliśmy noc w piwnicy tej rezydencji, zauważyłem, że w tej dziurze w ścianie było schowane złoto. Od czasu kiedy właściciel się dorobił i stał się takim chciwcem niechętnym do tego, by dzielić się swoją fortuną, w związku z czym zakleiłem tą dziurę w ścianie, by nie mógł znaleźć złota znajdującego się tam. W noc, którą spędziliśmy w domu biednego farmera, Anioł Śmierci przyszedł po jego żonę. W zamian za nią dałem mu ich krowę. Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.”
Niektórzy pojawiają się w naszym życiu i szybko odchodzą… Niektórzy ludzie stają się naszymi przyjaciółmi i zostają na chwilę, zostawiając piękne ślady w naszych sercach… I nigdy nie będziemy dokładnie tacy sami, bo zawarliśmy nowe przyjaźnie! Wczoraj jest historią. Jutro jest tajemnicą. Dziś jest darem…

♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰.♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿

,•’``’•,•’``’•,.
’•,`’•,*,•’`,•’
.....`’•,,•’...... PAMIĘTAM ANIOŁECZKU
,•’``’•,•’``’•,.
’•,`’•,*,•’`,•’ .
.....`’•,,•......


M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

ANGELIKA JAKUBIEC

Mama Łukasza Młot

12 lat temu

Bywają w życiu piękne chwile wraz ze śmiercią ukochanych giną one jak motyle.

Zgłoś nadużycie

ANGELIKA JAKUBIEC

Mama Łukasza Młot

12 lat temu

``````__/\\\\\\\\_._``
``````_).♥ (_``.
````````.● `````
```````,●,●, ```
``````,●,*,●,`
`````,●,*,*,●,
````,●,*,*,*,●,
⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰

BOŻONARODZENIOWE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI DLA CIEBIE ANIOŁKU...

Zgłoś nadużycie

ANGELIKA JAKUBIEC

Anonimowy

12 lat temu


I zapalę dla Ciebie świecę
By rozproszyć ciemności i uczcić nasz przeszły wspólny czas
Jak latarnia na morzu
Jasny świecy płomień
Będzie nas wiódł tą naszą drogą...
Och, zapalę dziś świece dla Ciebie...
Mijają pory roku, czas płynie i czas trwa.
A ja, znużona ogromnie, idę przed siebie w dal -
Ty wiesz, że to już nie to...
A gdy tak idę samotnie, czy słyszysz, gdy wzywam Cię?
Czy słyszysz jak nucę piosenkę, którą śpiewaliśmy Ty i ja?
Byłeś cudem mojego życia,
Byłeś tą wielką niespodzianką ,
I gdy patrzyłam Ci w oczy, widziałam w nich głębie niezwykłą...
Te chwile piękne i te bolesne
Znosiliśmy z godnością
A teraz już sama - pozostanę wierna miłości i szczęściu, które mi dałeś.

_(Õ)___(Õ)___(Õ)___(Õ)___(Õ)___(Õ)_ _(Õ)___(Õ)___(Õ)___(Õ)___(Õ)___(Õ)_

Czym jest Zycie?
Jednym westchnieniem
krótką chwilą
ścieżką której koniec prędzej widzisz
niż się spodziewasz
Tak kruche tak nietrwale
kończy się i nic po sobie nie zostawia
Tylko łzy bliskich
Twoja kartka przestaje być zapisana....
   ✫
               *Ӝ*
              *ƷӜƸ*
             *ӜƷƸ̵̡Ӝ*
            *ӜƷӜƸ̵̡Ӝ*
           *ӜӜ̵̨̄ƷƸ̵̡ӜӜ*
          *Ӝ̵̨̄ӜƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷӜӜ*
         *Ӝ̵̨̄ӜƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡ӜӜ*
           *Ӝ̵̨̄*ӜƷƸ̵̡Ӝ*Ӝ*
         *Ӝ̵̨̄ӜƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡ӜӜ*
        *Ӝ̵̨̄*ӜƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ*Ӝ*
       *Ӝ̵̨̄ӜƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡ӜӜ*
      Ӝ̵̨̄ӜƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡ӜӜ*
                ██. 
      •*”˜˜”*•._ ˜”*°••°*”˜ _.•*”˜˜”*•.PAMIĘTAM ANIELE


M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 206 207 208 209 210 ... 407 408 409