ANDRZEJEK GĘBUŚ
12 lat
| data urodzin: | 19-01-1998 |
| data śmierci: | 12-04-2010 |
| krótki URL: |
Anonimowy
12 lat temu
I słów już zabrakło
I łez już brak
Usta otwarte lecz krzyku nie słychać,
I niby oddycham i duszę się w sobie
Patrzę, nie widzę
Dotykam, nie czuję
Puste ręce…
Puste ramiona…
Modlę się, pytam
Jakim cudem jeszcze ….
Żyję????
˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜
Tak bardzo chciałabym potrzymać Twoją najdroższą rączkę, syneczku, poczuć ciepło Twej dłoni, dlaczego to takie nieosiągalne ******
˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜
Jak teraz o tym myślę o tym dniu, to było tak jakby wybuchła bomba i w ułamku sekundy zniszczyła skarb, który miał być wieczny, nienaruszalny, niezniszczalny, a tymczasem ten mój skarb miał się zmienić się w garstkę prochu, na który patrzyłam nie dowierzając, że to niemożliwe, że przecież to nie może się tak skończyć, to nie może dziać się naprawdę. Przecież byłeś tu i miałeś być zawsze, tymczasem co? nie ma ? jak to nie ma? nie będzie? nigdy? nie, to nie może być prawdą. Cały dotychczasowy świat runął w gruzach, a ja patrzyłam jak osłupiała, niezdolna zrobić żadnego kroku, żadnego gestu, nie mogąc wydobyć z siebie żadnego słowa. Czułam tylko ogromny lodowaty chłód i przerażającą pustkę. Tę pustkę, którą nie ma czym wypełnić, która pozostała i pozostanie niewypełniona, niczym nie zastąpiona, pozostanie na zawsze.
Zniknąłeś mi z oczu, lecz nigdy z serca ,MÓJ SYNECZKU...!!!!
˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜
DZIĘKUJĘ ZA PAMIĘĆ O MOIM JARUNIU I MOICH BLISKICH.
POZDRAWIAM SERDECZNIE
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA
tata Michała Ruta
12 lat temu
dziadk.Roberta Królikow.l.17
12 lat temu
✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥♥
….....(░(¯`:´¯)░)
....(░(¯ `•.\\\\|/.•´¯)░)
..(░(¯ `•.(█).•´¯)░░(¯`:´¯)░)
....(░(_.•´/|\\\\`•._)(¯ `•.\\\\|/.•´¯)░)…
.......(░(_.:._).░(¯ `•.(█).•´¯)░……KOCHANY !!!!
.....(░(¯`:´¯)░)...(░(¯`:´¯)░)
♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿✿⊰♥⊱✿
Jan Paweł II \"Jeżeli cokolwiek warto na świecie czynić, to tylko jedno - miłować.\"
Zawsze jesteś w naszych sercach, myślach, pamięci i modlitwach. Bądżcie
szczęśliwi w Domu Wielkiej i Wiecznej Miłości Bożej naszego OJCA w Niebie.„
Miłość mi wszystko wyjaśniła, Miłość wszystko rozwiązała – dlatego uwielbiam tę
Miłość, gdziekolwiek by przebywała.” /J.P.II/ ******JEZU UFAM TOBIE******
♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰.♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿
Możesz płakać, że już Go nie ma, lub możesz być szczęśliwym, że był z nami.
Możesz zamknąć oczy i modlić się, żeby wrócił, możesz też otworzyć oczy i ujrzeć wszystko co zostawił.
Możesz mieć pustkę w sercu, ponieważ Go nie widzisz, lub możesz być pełen miłości, którą z nim dzieliłeś.
Możesz się odwrócić od jutra i żyć dniem wczorajszym, lub wyczekiwać jutrzejszego dnia dzięki temu, co było wczoraj,
Możesz pamiętać tylko to, że odszedł, lub pielęgnować wspomnienia o Nim i pozwolić im trwać.
Możesz płakać i zamknąć się w sobie, mieć w sercu pustkę i odwrócić się tyłem do życia,
Lub możesz zrobić to, co On by chciał: uśmiechnąć się, otworzyć oczy, kochać i iść do przodu\".
♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿
David Harkins
tata Michała Ruta
12 lat temu
Anonimowy
12 lat temu
Z góry przepraszam za długość wiersza,ale spodobał mi się,więc może i Wy przeczytacie i się Wam też spodoba....
Wiersz napisany przez Davida M.Romano pt.
...JEŚLI BEZE MNIE DZIEŃ NASTANIE...
Jeśli beze mnie dzień nastanie,
Nie będzie mnie,gdzie dotąd byłam,
I słońca blask odnajdzie twoje oczy.
Zalane po mnie żalu łzami.
Nie chcę byś w próżnym żalu trwał.
I w myślach przywoływał słowa.
Co między nami nie wybrzmiały.
Choćby w zamiarze zaistniały.
Wiem,jak bardzo mnie kochałeś.
Lecz ja nie mniej kochałam Ciebie.
Chcę w myślach Twych się zdarzyć.
By choćby w nich Cię mieć dla siebie.
Kiedy beze mnie nowy dzień nastanie.
Spróbuj dać wiarę,jeśli pojąć nie potrafisz.
Że anioł wypowiedziawszy cicho imię moje.
Zabrał mnie z sobą,łagodnie biorąc mnie pod ramię.
Ponoć mam mieszkać teraz w niebie.
Gdzie miejsce z dawna już przygotowane.
A wszystkich,których wciąż tak kocham.
Porzucić mam,gdyż tak jest napisane.
Gdy odwróciłam się,by odejść.
Z mych oczu popłynęły łzy.
I nawet bym nie pomyślała.
Że całym życiem byłeś Ty.
Tak wiele spraw,dla których żyłam.
Tylko w połowie załatwionych.
A to,że muszę teraz odejść.
Jest jak sen nigdy niewyśniony.
Myślałam o naszych dniach minionych.
O wszystkich dobrych i tych złych.
I o miłości,która nas złączyła.
I o tym,jak dobrze razem było nam.
Gdybym wczorajszy raz jeszcze mogła przeżyć dzień.
I nawet gdyby tylko chwilę trwać on miał.
To mocno ucałowałabym usta twoje.
Budząc Twój uśmiech,gdybyś go dla mnie miał.
Lecz zaraz potem zrozumiałam.
Że to już nigdy się nie zdarzy.
Że tylko pustka i wspomnienia.
Zapełnią miejsce moich marzeń.
Gdy tak dumałam o radościach świata.
Które od jutra nie będą mym udziałem.
Do Ciebie znów myśl moja uleciała.
Serce mi wypełniając gorzkim żalem.
Lecz przekraczając niebios bramy.
Znowu poczułam się jak w domu.
Gdy Bóg obdarzył mnie uśmiechem.
Ze złocistego spoglądając tronu.
...Oto jest wieczność--rzekł rzeczowo....
...I wszystko co niegdyś obiecałem....
...Twe ziemskie życie zatoczyło koło...
Lecz oto nowe życie dziś ci dałem.
Jutra nie obiecuje tu nikomu.
Jako,że ...dzisiaj...wiecznie trwa.
A skoro nie ma ...jutra...to o ...wczoraj...
Nikomu z powiek też nie skapnie łza.
Wierną kobietą byłaś ponad miarę.
I zawsze ufną,zawsze szczerą.
Choć też niekiedy ci się zdarzało.
Czynić,to czego czynić nie należało.
Lecz winy twe są teraz odpuszczone.
Byś mogła poczuć wolność należycie.
Więc zbliż się i podaj mi swą dłoń.
Byś wiecznie mogła ze mną dzielić życie.
Więc jeśli beze mnie nowy dzień nastanie.
To nie myśl,ze nie jesteśmy już we dwoje.
Wystarczy abyś pomyślał o mnie raz.
A znów dla ciebie zadrży moje serce.
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
______ANDRZEJKU________
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
POZDRAWIAM SERDECZNIE
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA
tata Michała Ruta
12 lat temu
Anonimowy
12 lat temu
Nigdy nie unikałam ludzi, którzy przeżywali cierpienie, do tych najstraszniejszych… po te malutkie… ale dla danego człowieka w danym momencie najważniejsze. To nic, że jeszcze dzisiaj, jutro, za rok będziemy … być może żyć spokojnie, nie doceniając codziennych małych radości i szczęść. Każdego dnia i każdej chwili życie nasze może ulec nieodwracalnej zmianie… która odwróci porządek świata i zabierze ze sobą wszystko to co kiedykolwiek się dla nas liczyło. Zabierze ze sobą sens naszych dni… część nas samych odejdzie na zawsze. Nigdy nie mówię… że dobrze, że tym razem nie ja… sama takie chwile musiałam przeżyć… ale zanim się zdarzyły zawsze zauważałam cierpienie innych. Czy sama doznałam pociechy, gdy jej potrzebowałam… cóż, przykro powiedzieć, ale nie. Wielu tak szybko zapomniało, jak to tylko było możliwe. Jest kilka osób na które mogę liczyć. Dlatego wiem , jak bardzo potrzebujesz rozmowy, wspomnień, po prostu bycia, czasem bez słów, ale po prostu bycia z drugim człowiekiem, który rozumie bez słów. Po śmierci naszych dzieci wielu obmawiało nas, że nie odwiedzamy i nie rozmawiamy… to oni czekali !!! na rewelacje, których nie dostali. To my mieliśmy przyjść do nich… ot ludzkie, głupie i egoistyczne myślenie. Ludzie rzadko myślą o przykrych rzeczach… myślą, że „omijając” … ominą cierpienie i przeznaczenie… to jednak nie możliwe. Dlatego zawsze jestem pokorna wobec przyszłości, wobec przeznaczenia i wiem, że dobre słowo, pocieszenie, być może do mnie wróci. A jeżeli nie… to mam poczucie spokoju…że komuś pomogłam, albo choć w maleńkim stopniu ulżyłam. Wierzę, że wszystko ma swój sens, ze nie ma przypadków… Wierzę również, że nasze dzieci dalej wypełniają swoje powołanie, ich śmierć była początkiem nowej drogi, wypełnionej pokojem i dobrem. Wierzę również, że kiedyś otrzymamy odpowiedź na pytanie „Dlaczego”… a właściwie to nie zdążymy go zadać… bo w jednej chwili wszystko stanie się tak proste i oczywiste. Może tylko przemknie nam przez myśl: Boże , dlaczego nie dałeś mi tego poznać wcześniej? A Bóg wtedy odpowie… Nie wiedziałaś, a uwierzyłaś i dlatego jesteś tu ze mną… W trudnych chwilach pamiętaj o tym i uwierz w dobro, które jest jeszcze przed Tobą. Los bywa okrutny do granic, ale bywa tez wzruszająco szczodry i choć dzisiaj trudno Ci to zrozumieć… to przyjedzie dzień, kiedy wszystko będzie inne… tęsknota i cierpienie nie minie… ale miłość pozwala nam ją każdego dnia znosić… Miłość pozwoli też zrozumieć to, czego zrozumieć nie można. Przytulam i przesyłam ciepłe pozdrowienia… trzymaj się nie poddawaj, jesteś bardzo, potrzebna!!!
``````````•:::::•
```¸,.•´¨`•.( -.- ).•´¨`•.,¸
```¨`•-α•--( “)(“ )-•-α •´ PAMIĘTAM W CODZIENNEJ MODLITWIE ANIOŁECZKU
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
Nie ma Cię na tym świecie, moje dzieciątko najukochańsze!
A świat jakby jakby tego nie zauważył,
Życie innych toczy się dalej.
Tylko ja widzę ten świat zupełnie inaczej…
Czas życia i śmierci….
Jak mogłam przeżyć tyle bez Ciebie i żyję dalej.
Boże, gdzie byłeś wtedy, dlaczego na to pozwoliłeś?
Dlaczego nie zabrałeś wtedy mnie tylko Jego?
Po co Ci był potrzebny mój synek?
Dałeś mi Boże taki cud i skarb
I zabrałeś przedwcześnie…
Tyle marzeń niespełnionych,
Tyle życia do przeżycia..
A ja tu ani żyć ani umrzeć!!!!!!!!!!
Smutna rzeczywistość, codzienność doskwiera,
Pozostaje tylko sen,
Może mi się przyśnisz….
Gdzie spełniają się marzenia…..
Wszystko się rozmywa, pozostaje za mgłą…
Tylko zawiedzione nadzieje, niespełnione marzenia..
Pozostaje pustka, mrok..
Kiedy wszystko straciło sens….
Zabrakło Twojego uśmiechu, Twojej radości życia,
Pogody i optymizmu….
Pozostaje głuchy telefon, żadnego sms..
Za poźno by coś zmienić, naprawić,
Nie ma takich słów, które coś zmienią,
Skleją to co przepadło..
Byłeś promieniem słońca,
Gwiazdką na niebie, Iskrą nadziei..
Dla siebie nie oczekuję już
Tu na ziemi niczego dobrego,
Wysyłam teraz promyk światła do samego nieba
Niech tam Cię dosięgnie,
W moim sercu pozostaniesz na zawsze…
Spotkamy się po drugiej stronie tęczy…
---------{♥}-----{♥}-----{♥}------{♥}-----{♥}-----{♥}-----{♥}-----
(,) (,) (,)
╒▒╕╒▒╕╒▒╕
╘═╛╘═╛╘═╛
[\'] Światełka pamięci dla Ciebie ANIOŁECZKU [\']
---------{♥}-----{♥}-----{♥}------{♥}-----{♥}-----{♥}-----{♥}-----
M.JARECZKA PYRSAKA
mama śp.Edytki Żurawskiej
12 lat temu
…Nie płacz, ja przecież jestem tam gdzie Ty…
W powiewie wiatru i mgły, Ja żyję przy Tobie w codzienności tych dni
W każdym spojrzeniu chwil…
…dziękuję serdecznie za pamięć o Edytce podczas mojej nieobecności…
dziadk.Roberta Królikow.l.17
12 lat temu
✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥♥
….....(░(¯`:´¯)░)
....(░(¯ `•.\\\\|/.•´¯)░)
..(░(¯ `•.(█).•´¯)░░(¯`:´¯)░)
....(░(_.•´/|\\\\`•._)(¯ `•.\\\\|/.•´¯)░)…
.......(░(_.:._).░(¯ `•.(█).•´¯)░……KOCHANY ANIOŁECZKU!!!!
.....(░(¯`:´¯)░)...(░(¯`:´¯)░)
♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿✿⊰♥⊱✿
Jan Paweł II \"Jeżeli cokolwiek warto na świecie czynić, to tylko jedno - miłować.\"
Zawsze jesteś w naszych sercach, myślach, pamięci i modlitwach. Bądżcie
szczęśliwi w Domu Wielkiej i Wiecznej Miłości Bożej naszego OJCA w Niebie.„
Miłość mi wszystko wyjaśniła, Miłość wszystko rozwiązała – dlatego uwielbiam tę
Miłość, gdziekolwiek by przebywała.” /J.P.II/ ******JEZU UFAM TOBIE******
♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰.♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿
Lecieć bym chciała daleko, daleko ,gdzie z brzóz płaczących srebrne rosy cieką,
Kędy szum lasów pierś przejmuje drżeniem - czym jesteś, szczęście? - Wspomnieniem?
Lecieć bym chciała tam, gdzie olchy rosną ,gdzie głogi dzikie zakwitają wiosną,
Gdzie się powoje, jak baśń dziwna, plotą...- czym jesteś, szczęście? - Tęsknotą?
Lecieć bym chciała - za jasnym gdzieś zdrojem, myśl puścić wolno, jak wody bieżące...
I widzieć tylko łan zboża i słońce...-czym jesteś, szczęście? - Spokojem?
Lecieć bym chciała, lecz nie wiem, do czego, wyciągnąć ręce i przywrzeć płomieniem...
Idę - a za mną cień smutku dawnego...czym jesteś, szczęście? - Złudzeniem?
Lecieć bym chciała do chwilek tych jasnych, gdy życie, pragnień nieświadome własnych,
Jest jako blaski, co na wschodzie dnieją... -czym jesteś, szczęście? - Nadzieją?
Lecieć bym chciała w sen cichy, sen zloty, prześnić samotna i konać z tęsknoty.
I \"kocham\" mówić dalekim spojrzeniem...-czym jesteś, szczęście? - Pragnieniem?
Lecieć bym chciała i nie wrócić więcej, raz tylko serce uderza goręcej,
A potem cisza... wszystko się prześniło...- czym jesteś, szczęście? - Mogiłą?
♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰.♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿
/M.Konopnicka/
e-Pamiątka

ANDRZEJEK GĘBUŚ - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 33
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 233
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 061 488



