Amelia Maria Zieba

Amelia Maria Zieba

2 lata

data urodzin:
03-07-2009
data śmierci:
21-08-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Amelia Maria Zieba

mamusia

13 lat temu


Piotrusiu Drogi…
Otul do snu
moje szczęście
bo boi się ciemności
samotności

Spytaj, czy książeczka
Przeczytana, wyczytana, zniszczona?
Ta, którą trzyma w splecionych rączkach

I spełnij jej marzenie
by wreszcie, tak jak Ty
wbrew prawom fizyki i moim zakazom
nauczyć się latać

Niech będzie bezpieczna
w tej krainie
w którą i tak
nikt nie wierzy…

Zgłoś nadużycie

Amelia Maria Zieba

Anonim

13 lat temu

Żeś serce miała kochające czyste –

Przyjmie cię CHRYSTE-Amelko maleńka.

Zgłoś nadużycie

Amelia Maria Zieba

Jola K.

13 lat temu

Pokój Ci wieczny w cichej krainie, gdzie ból nie sięga, gdzie łza nie płynie, gdzie słyszysz Boga głos serdeczny "Pokój Ci wieczny"

Zgłoś nadużycie

Amelia Maria Zieba

mama

13 lat temu

(*********)

Zgłoś nadużycie

Amelia Maria Zieba

anonim

13 lat temu

(****) Amelko

Zgłoś nadużycie

Amelia Maria Zieba

mamusia

13 lat temu


Jestem osieroconą matką!
Rozpoznasz mnie w tłumie,
nie po czerwonym sweterku,
ale po smutnych oczach
daremnie wypatrujących swojego dziecka
Jestem też matką ziemską
i to jeszcze sprawia,
że idę w tym tłumie,
lecz ktoś,kto nie przeżył tego,
z czym się zmagam...
nie zrozumie!
Mamusia

Zgłoś nadużycie

Amelia Maria Zieba

anonim

13 lat temu

Zgłoś nadużycie

Amelia Maria Zieba

Jola K.

13 lat temu

. "Ledwo rozkwitłem, już mnie zerwano. Bóg tak rozkazał, Boga słuchano."

Zgłoś nadużycie

Amelia Maria Zieba

Jola K.

13 lat temu

"Matka nigdy nie odchodzi od kołyski, ani od Kalwarii, ani od grobu swojego dziecka.

Zgłoś nadużycie

Amelia Maria Zieba

Twoja mamusia

13 lat temu

Przestańcie szlochać moi Kochani,
przecież Ja jestem cały czas z Wami;
Jestem nadzieją,wiarą,miłością,
Nie chce byc smutkiem,Chce byc radością.
Spróbujcie dostrzec Mnie prawie wszędzie,
Choć jestem daleko i bujam w obłokach,
Cierpię gdy widzę twarz , która szlocha;
Chcę byście byli dla Mnie szczęśliwi
Tak jak Ja , gdy byłem tu z Wami żywy.
To dla Mnie ważne, jak dla Was Ja,
By już nie spadła żadna łza.....
Być może miną miesiące,lata
lecz kiedyś przyjdzie właśnie ta data....
Ten dzień szczególny , i tak właśnie się stanie,
Wyjdę na przeciw Wam,na spotkanie...;
Dopiero wtedy Mnie zrozumiecie,że tu jest
lepiej,niż tam na świecie,
Dopiero wtedy będziecie wiedzieć,
Jak Mnie cudownie jest teraz - w niebie;
Tu jest bajeczny dom Boga Ojca,
Rzeki miłości płynące bez końca.
Jestem szczęśliwy.....
Żyję wiecznie, w świecie radości i wielkiej..
..cudownej Bożej miłości.
Piszę do naszych rodzin,by nikt
z Nich nigdy już nie zbłądził...
Czynem,myślami,brakiem wiary;
Każdy z Was,mały,młody czy stary
Musi pamiętać do końca życia,
że ,ma swoją drogę do przebycia,
Dłuższą, krótszą ,nie ma jednakowej...
...ale dopiero na końcu jej powie :
"Przepraszam Cię dziecko Moje kochane,
przeze Mnie miałeś serce złamane,
bo gdy zwątpiłam i nie wierzyłam,
tym wiele smutków Ci przyspożyłam"
Dlatego właśnie Moi Kochani,
Musicie wierzyć dniami , nocami;
Że jest Mi wspaniale,jestem szczęśliwy,
lecz tylko wtedy gdy Wy wszyscy żywi,
Wierzycie głęboko w Nasze życie wieczne
I pozwalacie Nam czuć się tu bezpiecznie.
Wy kochacie Nas,a My Was kochamy;
musicie uwierzyć, bo My tu czekamy.....!!! (***)

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 44 45 46 47 48 ... 63 64 65