Alanek i Cyprianek Zawistowscy

Alanek i Cyprianek Zawistowscy

1 dzień

data urodzin:
17-03-2009
data śmierci:
17-03-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Alanek i Cyprianek Zawistowscy

Mama aniłeczka...

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Alanek i Cyprianek Zawistowscy

Anonim

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Alanek i Cyprianek Zawistowscy

MamaAdasia

16 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Alanek i Cyprianek Zawistowscy

mama aniołka Patrysia

16 lat temu

¦¸.•*´¨`*•.¸¦•.¸¦¸.•*´¨`*• .¸¦¦¸.•*´¨`*•.¸¦
"Ci, których kochamy,
nie umierają nigdy,
bo miłość to nieśmiertelność."
¦¸.•*´¨`*•.¸¦•.¸¦¸.•*´¨`*• .¸¦¦¸.•*´¨`*•.¸¦

Zgłoś nadużycie

Alanek i Cyprianek Zawistowscy

Anonim

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Alanek i Cyprianek Zawistowscy

mama Martynki Kamilki

16 lat temu

(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Alanek i Cyprianek Zawistowscy

Kochająca mamusia

16 lat temu

„Jedyne serce matki
Uczuciem zawsze tchnie
Jedyne serce matki
O wszystkim dobrze wie
Dać tyle ciepła umie
I każdy ból zrozumie
A gdy serca dzieci
Przestaje bić
Tak trudno mamie
DALEJ ŻYĆ…”

Zgłoś nadużycie

Alanek i Cyprianek Zawistowscy

mama śp.Weroniki Z.

16 lat temu

Najsmutniejsze jest własne serce gdy cichutko woła ....wróć....

Zgłoś nadużycie

Alanek i Cyprianek Zawistowscy

mama Nicolci

16 lat temu

Bose aniolki siedza na chmurkach
a kazdy lekko jak piorko fruwa
i kazdy czuwa, cichutko czuwa
-nad tata ktory plakac nie umie
-nad babcia, dziadkiem smutnym czasami
i swoja mama osnuta lzami
I kazdy wola cicho z daleka
-mamo juz nie placz
mamo ja czekam...
Spijcie spokojnie Anioleczki

nikolachrusciel.pamietajmy.com.pl

Zgłoś nadużycie

Alanek i Cyprianek Zawistowscy

Kochająca mamusia

16 lat temu

Najdroższe Robaczki, mamusia była dziś na kontroli u pana doktora i mam po niej mieszane uczucia... Niby wszystko ze mną w porządku, ale zmartwiły mnie wyniki histopatologiczne, miałam dwa łożyska, a nie jak mówili jedno i nie ma mowy o TTTS-ie (a powiedzieli, że to było przyczyną Waszej śmierci), więc teraz dręczy mnie pytanie, co takiego się naprawdę stało? ale już się tego nie dowiem, zabraliście tą wiedzę ze sobą. Na nowo wszystko muszę sobie tłumaczyć, już zaczynałam pomału godzić się z tym co się stało, tłumaczyłam sobie, że tak będzie lepiej, że przez TTTS moglibyście urodzić się bardzo chorzy i dlatego Bóg zabrał Was do siebie, żebyście nie cierpieli, a my razem z Wami nie mogąc Wam pomóc. A teraz, co mam teraz myśleć, jak to wszystko sobie tłumaczyć??? Skarby moje pomóżcie mi, bo już nie mam siły…
Kocham najmocniej jak tylko się da i będę kochała Was zawsze…

Śpijcie spokojnie, opiekujcie się nami, dodajcie siły i wiary,
światełka dla Was [*][*]

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 113 114 115 116 117 ... 135 136 137