Agatka Ciastek
2 lata
| data urodzin: | 26-03-2007 |
| data śmierci: | 30-08-2009 |
| krótki URL: |
JUSTYNA MAMA ANETKI ANIOŁECZKA
15 lat temu
Dzieciątka po obłokach stąpające
Dzieciątka o skrzydłach roztańczonych
czy wiecie ile w nas tęsknoty, w nas, matkach opuszczonych...
Kto Was w tą podróż zabrał, powrotną niszcząc drogę,
kto śmiał odległość taką postawić za przeszkodę?
Wy tam - my tu wciąż tkwimy, czekając na spotkanie,
wracajcie z tej podróży, niech ona snem się stanie!
My dla Was wszystko-wierzcie-w nagrodę uczynimy,
by poczuć, dotknąć, tulić...
Paulina:(
15 lat temu
"Niech dobry Bóg zawsze Cię za rękę trzyma" Mała Gwiazdeczko...
Ela ciocia Filipka M
15 lat temu
" Każdy nowy dzień jest kwiatem , który zakwita w naszych rękach . Tam gdzie się kocha nigdy nie zapada noc ..."
mama śp. Edytki Żurawskiej
15 lat temu
I to nieprawda, że Ich już nie ma.
Co dzień nas budzą ptakami o świcie,
Prawdziwie wolni spokojem wiecznym,
Bo po drugiej stronie czeka NOWE ŻYCIE…
mama śp.Weroniki Z.
15 lat temu
"Smutne są słowa co giną bez echa,
Smutna jest miłość gdy przez łzy się uśmiecha.
Smutne są kwiaty co więdną bez wody,
lecz smutniejsze jest serce co tęskni bez końca..."
Anonim
15 lat temu
Anonim
15 lat temu
Tak mi przykro...
Martyna
15 lat temu
Twoje narodziny byly dla mnie szokiem - kolejna niespodziewana zmiana w moim zyciu. Zajelo mi to troche czasu, zeby sie przyzwyczaic. Kiedy stalysmy sie "siorkami" bylo mi o wiele latwiej. I to byla glownie Twoja zasluga, bylas taka slodka, pokochalas mnie za to, ze bylam! Przelamywalysmy lody razem jedzac ciasta i czekolade, myslalam o tym jaka jestes do mnie podobna. Mialam Ciebie i Bartusia i bylo fajnie, normalnie. Gdy wyjezdzalam bylas zdrowa, szczesliwa dziewczynka. Tego dnia przed wyjazdem, dobrze sie bawilismy, co nie? Gralas z Albertem na pianinie :) Po kilku dniach wrocilam do domu z Aniolkiem, z Twoim zdjeciem na stole, z placzaca mama i tata. Kolejny szok i strata czegos co byc powinno, co bierze sie za oczywiste. Tesknie za Toba Aniolku!
Martyna
15 lat temu
duzo o Tobie ostatnio mysle, zbliza sie 30...nie wierze, ze to juz rok. Za kazdym razem kiedy jade do domu chociazby na ulamek sekundy zapominam, ze Ciebie tam nie ma, a przynajmniej nie fizycznie. Kiedy samolot unosi sie w powietrze, zawsze sie wzruszam i usmiecham bo wiem, ze lecisz ze mna, albo, ze jestem troszke blizej Ciebie, bo w chmurkach. Lubie miec kolo siebie wolne miejsce, na wypadek gdybys chciala sobie usiasc :)
Takie to niesprawiedliwe, ze musialas odejsc, tak niespodziewanie i bez szansy walki. Patrze na Bartusia, jest juz taki duzy, troche sie zmienil. On ciagle Ciebie pamieta, rozpoznaje Cie na zdjeciach, nawet zaczal mowic ze za Toba teskni, chyba dlatego, ze ja mu tak mowie. Poznali sie z Kubusiem, bardzo ladnie sie chlopaki bawili. Przydalabys sie tutaj Kubusiowi, wyobrazam sobie jak byscie sie dogadywali, jak bys mu wszystko tlumaczyla, pokazywala mu. Moze bylabys czasami troche zazdrosna? Moze bys sie smiala, ze czegos nie rozumie? Moze chcialabys, zeby Ci odpowiadal ten Twoj braciszek? Tak jak ja i Albert jak bysmy mali.
Gdy rodzi sie dziecko, nikt nie mysli o tym czy bedzie zylo. Jest zdrowe i szczesliwe? Czego wiecej trzeba. To jest straszny szok kiedy takie dziecko odchodzi. Trzeba wierzyc, ze tak mialo byc, ze teraz jest Aniolkiem i ze dalej jest obecne tylko niefizycznie, ale to strasznie trudne.
Anonim
15 lat temu
e-Pamiątka

Agatka Ciastek - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 18
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 225
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 032 270



