AGATA ANNA MORDZAK

AGATA ANNA MORDZAK

21 lat

data urodzin:
08-02-1990
data śmierci:
16-10-2011
cmentarz:
św .Wojciecha ul. Kurczaki
miasto:
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

AGATA ANNA MORDZAK

Rodzice ś.p.Przemysław Liszka

14 lat temu

~~♥~~
...Poczekaj na nasze spotkanie
me serce wciąż czeka gotowe
ja kiedyś przy Tobie stanę
zaczniemy z sobą rozmowę.”

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

mama Marka Nockowskiego

14 lat temu

Łzy są gorzkie, dzień jest długi,
noc bezsenna,a tęsknota taka wielka
NIEDZIELNE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

Hanka T.

14 lat temu

◢◤◥◣◢◤◥◣◢◤◥◣ ◢◤◥◣◢◤◥◣◢◤◥◣
Bliska śp. rodziny HERMANOWICZ,
śp.M.SZKOP; śp.Z.WINNICKIEJ
śp. D. RÓŻYCKIEJ; śp. E. GAJEK
◥◣◢◤◥◣◢◤◥◣◢◤ ◥◣◢◤◥◣◢◤◥◣◢◤


❀`````````(
❀````````))
❀````````( (
❀````````)
❀```````/ ( (
❀``````( ( , ) )
❀``````( ( , )) )
❀`````( (( , ) ))
❀`````( ( (( , )) )
❀`````__.||/.__
❀```[[ ╣████╠]]
❀```[[ ╣████╠]]
❀```[[ ╣████╠]]
❀```[[ ╣████╠]]
❀```[[ ╣████╠]]
❀```[[ ╣████╠]]

❀ •*~*• ❀ •*~*• ❀ •*~*• ❀
MODLITWY SZEPT
I ŚWIATEŁKA BLASK
NA ZNAK MOJEJ
NIEUSTAJĄCEJ PAMIĘCI
❀ •*~*• ❀ •*~*• ❀ •*~*• ❀

Z serca dziękuję za każde zapalone światełko mojej Anielskiej Rodzince.
Pozdrawiam serdecznie. Hanka

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

Mama ŚP Łukasza B

14 lat temu



Wielka pustka
I ból wielki
W sercu mi pozostał.
Jak mam teraz
W tej rozpaczy
Życiu memu sprostać?
Żal rozrywa moją duszę!
A żyć trzeba!-
I Żyć MUSZĘ !
Lecz pogodzić się
Z tym trudno,
Gdy wokoło szaro,
Smutno,wieje pustką…
Łzę ocieram
W samotności,
W przygnębieniu.
Panie!Pomóż mi!
Pomóż ! [*][*][*][*]. (¯`..´¯)     (¯`..´¯)
      `·.
PRZYTULAM TWOICH BLISKICH DO SERCA POZDRAWIAM EWA

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

Anonim

14 lat temu

________<♥>__

_<♥> AGATKO...ANNO _<♥>

________<♥>__

Słyszę płacz głośny, czyjeś szlochanie,
podchodzę bliżej i widzę ostatnie pożegnanie.
Niebo okryło się chmurą w żałobie,
ja stoję przy pustym jeszcze grobie.
Tylko dzwon słychać,
ten dzwon, który prowadzi w drodze ostatniej
do ciemnej mogiły i do ziemi bratniej.
Deszcz zaczął padać, jakby świat opłakiwał
los nieboszczyka-rozłożę parasol-
z kaplicy płynie żałobna muzyka.
A może to sen? Może to tylko zwykły sen?
Uszczypnę się, boli!
Jednak naprawdę ktoś utknął w niedoli.
O! już widzę orszak żałobny zwłoki wyprowadza,
na przodzie rodzina, płacząc wniebogłosy
swoją rozpacz zdradza.
Już trumna wyłania się z murów kaplicy,
ja oczom nie wierzę,
w głowie mam straszne bicie dzwonnicy.
O Boże, to dziecko! Po trumnie poznaje,
oczy moje łzą zaszły, serce mi się kraje.
Jakie to nieszczęście, jaka straszna trwoga,
swe dziecko kochane oddać w ręce Boga.
Na zawsze stracić syna, lub córkę kochaną,
na zawsze stracić nadzieję przez lata budowaną.
Gardło żal mi przycisnął, jednak nie wytrzymałem,
ukryłem w dłoniach powieki i głośno zapłakałem.
Trumna w gotowości nad mogiłą ciąży,
by za krótką chwilę w nicość się pogrążyć.
Jeszcze ksiądz do Nieba modły swe zanosi,
teraz się pochyla, garść ziemi podnosi
i na drewno sypie......
Zaczyna opadać, schodzi, gdzie jej meta,
lecz z tłumu wybiega dość młoda kobieta
i nad grobem pada skubiąc włosy z głowy,
władzę nad nią sprawuje smutek betonowy.
Mąż odciąga ją, coś szepcze do ucha,
ona jest w amoku, wcale go nie słucha!
Jednak po chwili cofa się i klęka.....
Grabarze łopaty już dzierżą w swych rękach.
Potem krzyż wbijają, każdy wieniec składa,
teraz kondolencje od księdza, sąsiada.

Nagle się ocknąłem z mego zamyślenia,
cisza w uszach szumi, mrokiem zaszła ziemia.
Nigdzie już nie widzę śladu żywej duszy,
tylko podmuch wiatru liśćmi drzew poruszył.
Na chwilę przystanę, bo widzę gołębia,
wyfrunął z cmentarza, w ciemność się zagłębia.
Pewnie dusza mała wędruje do Pana,
by za chwile przed nim upaść na kolana.
Na zawsze w pamięci mojej pozostanie
dzień, w którym los dziecka nawet nie ocalił.

Krystian Kucia

DOBRANOC...RENIULEK
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

MAMA DANIELA MIODUSZEWSKIEGO

14 lat temu

Smutne są słowa , gdy giną bez końca . Smutne są oczy gdy nie widzą słońca .Smutne jest serce , gdy teskni bez końca . ✿✽,•*``*•,✽✿✽,•*``*•,✽ ✿ CIEPLUTKO PRZYTULAM I DZIEKUJE ŻE JESTEŚCIE Z NAMI W TYCH CIEŻKICH DNIACH .

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

MAMA

14 lat temu

Tęcza....to most, którym zawsze dotrzesz do słońca...
Po drugiej stronie tęczy jest świat bez złych ludzi...
Bez trosk dnia codziennego...cisza...spokój...miłość...



________))__________))
_______/',(_________ /',(
______(,"",)________(,"",)
_______ || __________||
_____♥▌▌▌♥_______♥▌▌▌♥
_____♥▌▌▌♥_______♥▌▌▌♥
_____♥▌▌▌♥_______♥▌▌▌♥
_____♥▌▌▌♥_______♥▌▌▌♥
_____♥▌▌▌♥_______♥▌▌▌♥
_____♥▌▌▌♥_______♥▌▌▌♥
_____♥▌▌▌♥_______♥▌▌▌♥
_____♥▌▌▌♥_______♥▌▌▌♥

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

Mama Ś.P. Ewelinki Idec

14 lat temu

Światełko pamięci<*><*>

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

Zofia

14 lat temu

═════⊰♥⊱⊰♥⊱═════
Córka śp.Stefana Góral
synowa śp.Władysława
Kwiatkowskiego i bliska
Urszuli Urbaniak
═════⊰♥⊱⊰♥⊱═════
♥✿✿♥

✿ ŚWIATEŁKO PAMIĘCI ✿



`````````````)
`````````````((
````````````(( (
````````````) ) )
```````````(( (( (
``````````(( ( (?)) )
`````````(( ((( ? ))) )
````````(( (( ? ) ))) )) )
```````((( ((? ) )))) ) ) )
```````( ( ( ? )) ) ))) ) ) )
``````( ( ((( ( ( ( ? ) ) ) ) )
``````((( (( ? )) ) ))) )) )))
``````( ( ( (( ( ? ) ))) ) )) )
```````( (((( ((((?) ) )) ) )
```````````IIIIIIIII
````╠█╣((¯ •๑◕๑• ¯))╠█╣
````╠█╣¯)) •๑◕๑• ((¯╠█╣
````╠█╣((¯ •๑◕๑• ¯))╠█╣
````╠█╣¯)) •๑◕๑• ((¯╠█╣
````╠█╣((¯ •๑◕๑• ¯))╠█╣
````╠█╣¯)) •๑◕๑• ((¯╠█╣
````╠█╣((¯ •๑◕๑• ¯))╠█╣
````╠█╣¯)) •๑◕๑• ((¯╠█╣
═════⊰♥⊱⊰♥⊱═════
Byłeś światłem rozjaśniającym drogi szarego życia
Byłeś iskrą,która rozpaliła płomień radości
Dziś ja zapalam Ci światełko Aniołku
Byś wiedział,że dla mnie wciąż JESTEŚ!!!...
═════⊰♥⊱⊰♥⊱═════
POZDRAWIAM CIEPLUTKO
I DZIĘKUJĘ ZA WSPÓLNE
TRWANIE PRZY NASZYCH
ANIOŁACH.Zosia

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

MAMA PAWŁA SZ

14 lat temu

Dzisiaj znowu pusta skrzynka. Nikt nie puka do mych drzwi...
O. Ktoś dzwoni... To pomyłka. To znajoma, lecz nie Ty...
Znów tęsknię. Znów śnię. Znów Czekam.
Na List... Na Znak...
W krainę marzeń uciekam,
Bo tylko tam czuję się wolna jak ptak...
Lubię marzyc o Tobie...
Lecz co będzie kiedy otworzę oczy...?
Znów czekać? Znów tęsknic? Znów śnic?
Nie! Nie chcę tak!
Tak bardzo boli każdy dzień
w którym ciebie brak
Proszę Cię,
Przyjdź...bądz ze mną w mych snach.

NAJJAŚNIEJSZE ŚWIATEŁKA DO SAMEGO NIEBA
TWOICH
NAJBLIŻSZYCH Z CAŁEGO SERCA POZDRAWIAM
IRENA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 3661 3662 3663 3664 3665 ... 3769 3770 3771