AGATA ANNA MORDZAK
21 lat
| data urodzin: | 08-02-1990 |
| data śmierci: | 16-10-2011 |
| cmentarz: | św .Wojciecha ul. Kurczaki |
| miasto: | |
| krótki URL: |
Zofia
14 lat temu
──═♦ ✿ ⊱❖⊰ ✿ ♦═──
Córka śp.Stefana Góral
synowa śp.Władysława
Kwiatkowskiego i bliska
Urszuli Urbaniak
──═♦ ✿ ⊱❖⊰ ✿ ♦═──
♥✿✿♥
♥ ŚWIATEŁKO PAMIĘCI ♥
````````````(
````````````) )
```````````( ((
```````````) ) )
``````````(❤) )) )
`````````( ((❤) )
````````( (( (( (❤) )
```````(( ((( ((❤) )))
``````(( ((❤) ) )) )) ))
`````((( ( (( (( ( (❤) ) ))
`````(( (( ( ( ((❤) )) ) )))
`````(( (( (❤)) ))) ) )) ) )
`````( (( ((( (❤)) ))) ))
`````````IIII I IIII
```[║█ ✿ ┗╰⌒╯┛ ✿ █║]
```[║█ ✿ ┗╰⌒╯┛ ✿ █║]
```[║█ ✿ ┗╰⌒╯┛ ✿ █║]
```[║█ ✿ ┗╰⌒╯┛ ✿ █║]
```[║█ ✿ ┗╰⌒╯┛ ✿ █║]
```[║█ ✿ ┗╰⌒╯┛ ✿ █║]
═════⊰♥⊱⊰♥⊱═════
W naszych myślach, w naszych sercach,
W naszych najskrytszych marzeniach.
Tu zostaje, jest wciąż obok,
I wciąż żyje....we wspomnieniach. "
═════⊰♥⊱⊰♥⊱═════
Mama ŚP Łukasza B
14 lat temu
To nie był Twój czas To nie była Twoja chwila Ale Bóg tak chciał I Twoja wybiła godzina [*][*
Łzy myją moją duszę
czuję, że wszędzie Cię brak
pustka rozrywa me serce
szukając Twego głosu,
MAMA PAWŁA SZ
14 lat temu
Szkoda, że cię tu nie ma,
szkoda, kochanie.
Siedziałabyś na sofie,
ja - na dywanie.
Chustka byłaby twoja,
moja - kapiąca łza.
Albo może na odwrót:
płacz ty - pociecha - ja.
Szkoda, że cię tu nie ma,
szkoda, kochanie.
Srebrny księżyc na czarnym
nieba ekranie
na przekór astronomom
oddawałabym co noc
na żeton na automat,
by usłyszeć twój głos.
nie dla mnie świeci słońce
ani śpiew ptaków w konarach drzew
jestem liściem wirującym
na wietrze
zerwany burzowym dniem
Boże, po stokroć święty, mocny i uśmiechnięty -
Ty żeś stworzył papugę, zaskrońca, zebrę pręgowaną -
kazałeś żyć wiewiórce i hipopotamom -
teologów łaskoczesz chrabąszcza wąsami -
dzisiaj, gdy mi tak ciężko i duszno, i ciemno -
uśmiechnij sie nade mną.
NAJJAŚNIEJSZE ŚWIATEŁKA DO NIEBA
DLA CIEBIE
Z CAŁEGO SERCA POZDRAWIAM TWOICH NAJBLIŻSZYCH
mama śp.Konrada
14 lat temu
„Kiedy serce śpi, daj odpocząć mu
By nabrało sił, przecież czeka je nowy ból
Kiedy serce śpi, jak zmęczony ptak
Nie budź nigdy go, sił mu brak
Jest zmęczone twych uczuć zmienną grą
Niechaj sobie śpi, a ty z nim
Pośród sennej mgły niech mijają dni
Serce śpi
Żeby wzlecieć znów, żeby znów się wzbić
Musi nabrać sił, nim nadejdzie to, co ma być
Kiedy serce śpi, daj odpocząć mu…”
Rodz.śp.Dąbrowskiego Raf.L.18
14 lat temu
Kiedy spotykam Cię we śnie,
Który wykwita w noc z głuszy,
Pytam: "Dlaczego cię nie ma na świecie,
Lecz żyjesz jedynie w mej duszy?
------♥»*¯*«♥ »*¯*«♥
------Światełko pamięci
Zofia
14 lat temu
──═♦ ✿ ⊱❖⊰ ✿ ♦═──
Córka śp.Stefana Góral
synowa śp.Władysława
Kwiatkowskiego i bliska
Urszuli Urbaniak
──═♦ ✿ ⊱❖⊰ ✿ ♦═──
♥✿✿♥
```````)
``````( (
`````((,) )
````(( (,) ))
```( ( ((,) ))
```(( ( ,)) )) )
````▄▄▄▄``
``[█✿✿✿█]
``[█✿✿✿█]
``[█✿✿✿█]
``[█✿✿✿█]
──═♦ ✿ ⊱❖⊰ ✿ ♦═──
PAMIĘTAM AGATKO...
──═♦ ✿ ⊱❖⊰ ✿ ♦═──
MARIA
14 lat temu
♥♥♥ ¸¸.•*´¯`✿
♥•*´¯`✿.ŚWIATEŁKO
WIECZNEJ PAMIĘCI
♥♥♥ ¸¸.•*´¯`✿
♥•*´¯`✿
♥░```````(
♥░``````) )
♥░`````) ) )
♥░`````( (, ))
♥░````( ( ,)) )
♥░````( ((, ) ))
♥░`````[[][]]
♥▒ (█)║●⋰♥⋱●║(█)
♥▒ (█)║●⋱♥⋰●║(█)
♥▒ (█)║●⋰♥⋱●║(█)
♥▒ (█)║●⋱♥⋰●║(█)
˜”*°• ڰۣڿ ๑ ♥ ๑ ڰۣڿ •°*”˜
♥♥♥¸¸.•*´¯` ❀
♥•*´¯`✿
.... W sercach ciągle jesteś... na drugą stronę tęczy patrzysz... w chmurach dzisiaj odpoczywasz... w milionach kwiatów, w tysiącach kolorów... Patrzysz na nas z Twojej gwiazdy... skrzydłami aniołów otaczasz nasze dni... my tu wciąż trwamy, wciąż pamiętamy...
wciąż żyjesz w nas, wciąż trwasz....
♥♥♥¸¸.•*´¯`✿
♥.•*´¯`✿
___________________________
C. ŚP.W.MAKOWIECKIEGO I
BLISKA ŚP.A.PIETKIEWICZ
Tata Szymona T
14 lat temu
Ola T
14 lat temu
Znajoma Pawła Dziubaka
Z pamięcią modlitewną... (*)(*)(*)
Anonim
14 lat temu
❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤
**** *****
AGATKO-ANNO
**** *****
❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤
Życie po śmierci jest dla nas, żyjących na ziemi, nieprzeniknioną tajemnicą. Pan Bóg uchyla nam nieco rąbka tej wielkiej tajemnicy pozwalając niektórym zmarłym skontaktować się z żyjącymi na ziemi.
W tomie z serii Chrześcijanie pod redakcją bp. B. Bejze opublikowane są listy Marii Kolbe, matki św. Maksymiliana. Jeden z tych listów napisany w okresie okupacji zawiera opis nadzwyczajnego spotkania. Maria Kolbe pisze, że w 1941 r., wkrótce po męczeńskiej śmierci swojego syna, o której wtedy jeszcze nie wiedziała, po przebudzeniu rozpoczęła poranną modlitwę. W pewnej chwili usłyszała delikatne pukanie do drzwi, odwróciła się i zdumiona zobaczyła swego syna Maksymiliana ubranego w franciszkański habit. Był radosny, uśmiechnięty, nadzwyczajnie piękny i promieniujący przedziwną jasnością. Pani Kolbe zaniemówiła z radości i zapytała po chwili milczenia: Synu, czy Niemcy ciebie wypuścili? Maksymilian przeszedł przez pokój, zbliżył się do okna i powiedział: Nie martw się o mnie, mamo. Tam, gdzie jestem, jest pełnia szczęścia. Po wypowiedzeniu tych słów nagle znikł. Maria Kolbe natychmiast zrozumiała, że jej syn umarł i przyszedł, aby ją o tym poinformować. Dopiero później przyszła pocztą oficjalna wiadomość z obozu w Oświęcimiu o śmierci św. Maksymiliana.
************************
POZDRAWIAM...RENIA ,MAMA JARECZKA PYRSAKA
e-Pamiątka

AGATA ANNA MORDZAK - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 56
Imiennicy
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 246
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 180 919



