AGATA ANNA MORDZAK

AGATA ANNA MORDZAK

21 lat

data urodzin:
08-02-1990
data śmierci:
16-10-2011
cmentarz:
św .Wojciecha ul. Kurczaki
miasto:
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

AGATA ANNA MORDZAK

mama Ś.p. Olgusi S.

12 lat temu

✽ڿڰ✽ڿڰ✽ڿڰ✽ڿڰ✽ڿڰ✽
ŚWIATEŁKO PAMIĘCI
✽ڿڰ✽ڿڰ✽ڿڰ✽ڿڰ✽ڿڰ✽
``````))
``````( (
``````))\\
``````/( (
`````) )) )\\
`````))) )) )\\
```((( (?) ) )\\
```/( ( ((( (?))
``( ( ( (?) )) ) )\\
``( (?) )) ))) ))\\
``( (( (?) )) ))) )
``( (( (?) )) ))) )
``( (( (?)) ))) )
````▄IIII▄```
`[[«»((✽))«»]]
`[[«»))✽((«»]]
`[[«»((✽))«»]]
`[[«»))✽((«»]]
`[[«»((✽))«»]]
`[[«»))✽((«»]]
✽ڿڰ✽ڿڰ✽ڿڰ✽ڿڰ✽ڿڰ✽
„Najlepsi z nas zawsze odchodzą pierwsi.
Będą tam na nas czekać”
Boże obdarz naszych bliskich
Swoją miłością,
Daj Im szczęście wieczne.
✽ڿڰ✽ڿڰ✽ڿڰ✽ڿڰ✽ڿڰ✽

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

MAMA

12 lat temu

Byłaś dla mnie AGATKO
Jak promyki słońca
Jak niebo błękitne
Jak miłość bez końca.

Byłaś dla mnie AGUSIU
Jak głębiny morza
Byłaś dla mnie AGA
Jak polarna zorza.

Zawsze uśmiechnięta
Jak bezchmurne niebo
I pełna miłości
Dla nas ,dla każdego.

Tyle pięknych chwil
z Tobą AGATKO przeżyliśmy
Tylko podziękować w porę
Nie zdążyliśmy.


(¯♥♥¯) ¯¯-:¦:-¯¯¯¯-:¦:-¯¯(¯♥♥¯)(¯♥♥¯) ¯¯-:¦:-¯¯¯¯-:¦:-¯¯(¯♥♥¯)

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

mama śp. Romana Ch

12 lat temu


Tak trudno się pogodzić ze zwykłą codziennością,
z jej bólem,chłodem,znojem,udręką i szarością.
Tak łatwo się zagubić gdzieś na rozstajnych drogach,
tak łatwo jest się poddać gdy serce ściska trwoga.
Codzień myśląc o Tobie,rozpływam się w błękicie,
uśmiecha się do wspomnień to moje szare życie.

(*)(*)(*)
TYSIĄCE ŚWIATEŁEK MEJ PAMIĘCI,NIECH NIGDY NIE GASNĄ...
A MOJA CODZIENNA MODLITWA, NIECH DA TOBIE SPOKÓJ WIECZNY..

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

RODZICE ZUZI ZIEMBY

12 lat temu

Sobotnie światełko Agatko.

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

Rodzice ś.p. Przemysław Liszka

12 lat temu

*♥* AGATKO PAMIĘTAMY
ZAWSZE *♥*
„...Nasze przeszłe dni powracają w snach
miłość zawsze pozostawia trwały ślad
wypowiem Twoje imię przez sen
choć wszystko jest już inne, jesteś częścią mnie ...”

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

Anonimowy

12 lat temu

____ ANIELSKI PŁACZ _____

Smutny anioł, wtuliwszy swe ramiona w skrzydła, którymi zwiastował zwykle radość,
płakał łzami, o których istnieniu wiedział,
pamiętał nawet ich smak z czasów gdy jeszcze aniołem nie był,
ale wyrzekł się ich oblekając świetliste pióra...

Pozwolił sobie na łzy wbrew regułom, którymi żyją aniołowie,
a raczej wbrew regułom, które sobie sam narzucił...
Z poczuciem winy z łamania anielskiego prawa, opuściwszy swą głowę ku ziemi,
skrapiał ziemię raz po raz łzę,
która zamiast dawać smak goryczy, ku jego zdziwieniu zamieniała się w kwiat,
o nieznanych kolorach,
którego pierwsze tchnienie zapachu sprawiało,
że w jego skrzydłach pojawiało się nowe świetliste pióro,
dając mu jednocześnie dziwne uczucie lekkości... to był zapach ulgi....
Płakał i płakał nie wiedząc nawet,
że jego skrzydła rozkwitają blaskiem tak jak łąka pod jego stopami kwiatami,
łąka, którą brał za smutny dowód swojego anielskiego występku - łez!

Nie rozumiał tylko lekkości... którą czuł... bo nie wiedział,
że dane było mu poznać ogromną tajemnicę.
Stawał się archaniołem... i oprócz radości będzie niósł już teraz zrozumienie...
A ludzie spotkawszy go dostrzegą w nim prócz radości mądrość,
mądrość którą dało mu podzielenie się swymi łzami z całym światem...
Każdy wędrowiec przechodząc przez łąkę pełną łzawych
anielskich kwiatów pomyśli \"chcę dotknąć jego skrzydeł,
bo on wie czym jest smutek, ulga, radość, łzy i mimo to
potrafi tym uskrzydlony latać tam gdzie inni nie potrafią...\".
A anioł spotkawszy tegoż wędrowca...
spojrzawszy w jego zatroskane ale pełne nadziei oczy...
zrozumie wreszcie tajemnicę... że dzieląc się smutkiem... pomnożył nadzieję...


A dlaczego usiadł skuliwszy swe skrzydła...
bo ciężar skrywanego niewypowiedzianego smutku nie pozwalał mu latać dalej, wyżej i piękniej...

•*”˜˜”*°• (¯`v´¯)•*”˜˜”*°•
ANIOŁECZKU Z TOBĄ OD ZAWSZE
•*”˜˜”*°•NA ZAWSZE•*”˜˜”*°•
•°*”˜.•°*”˜.•°* ”˜_˜”*°•.˜”*°•

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

Rodzice Paulinki Zysk

12 lat temu

Agatko...

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

Wojtek bliski Eweliny Skw.

12 lat temu

Wielu ludzi mówi ,że czas leczy rany...
Wielu chyba nie kochało naprawdę.

Agatko, Jesteś w sercach wielu
i zostaniesz na zawsze.

:((*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

Anonimowy

12 lat temu

♥......) ..♥
.♥.♥...(,) ...♥
♥...♥.[__]..♥
.♥.♥..[__]...♥ ŚWIATEŁKO ♥
..♥....[__] .♥.♥ .PAMIĘCI ♥.♥
......(____)

Posyłam do nieba ,przytulam do serca Twoich bliskich. Jola Myślińska

Zgłoś nadużycie

AGATA ANNA MORDZAK

J.SZ mama Dominika

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 2318 2319 2320 2321 2322 ... 3770 3771 3772