Adrianka Marczak

Adrianka Marczak

2 dni

data urodzin:
12-05-2004
data śmierci:
14-05-2004
krótki URL:
wiem, że mnie nie widzisz, nie słyszysz i nie możesz dotknąć. Ale ja
jestem...istnieję ...w Twoim życiu, snach, Twoim sercu......

CORECZKO KOCHANA
12 MAJA 2004 roku GODZINA 10;50 PRZYSZLAS NA SWIAT
NASZE UPRAGNIONE SZCZESCIE (*)(*)(*)(*)

9 lat coreczko juz .......,a serce peka z bolu
Tak serce boli gdy myślę o Tobie -kocham cie strasznie


"NIE STÓJ NAD MYM GROBEM I NIE PŁACZ NA DARMO,
NIE MA MNIE TAM. JA NIE UMARŁAM.
JESTEM U BOGA OJCA - W NIEBIE.
STAMTĄD WŁASNIE : KOCHAM! I CZEKAM!
BYŁAM I JESTEM WASZĄ MIŁOŚCIĄ,
CHCIAŁABYM SIĘ CIESZYĆ ŻYCIA RADOŚCIĄ,
ALE DOSTAŁAM INNE ZADANIE,
I CHOĆ TO BYŁO TRUDNE WYZWANIE,
STARAM SIĘ MOCNO JAK TYLKO MOGĘ,
BY UTOROWAĆ WAM WSZYSTKIM DROGĘ:
DROGĘ, KTÓRĄ KAŻDY Z WAS KIEDYŚ POKONA,
BY U JEJ KRESU, PAŚĆ W ME RAMIONA.
WTEDY DOKŁADNIE WSZYSTKO OPOWIEM,
ZROZUMIE KAŻDY - JAK CUDOWNIE JEST- Z BOGIEM,
CZEKAM TU NA WAS I CZEKAĆ BĘDĘ WIECZNIE.
BO JESTEM SZCZĘŚLIWA I CZUJĘ SIĘ BEZPIECZNIE.
GDY WIDZĘ SMUTEK, BÓL, WASZE CIERPIENIE,
ODCZUWAM TO TAK- JAK SERCA RANIENIE,
DLATEGO STĄD WOŁAM I PROSZĘ:
PAMIĘTAJCIE I MÓDLCIE SIE ...PAMIETAMY CORECZKO O TOBIE W KAZDEJ ZYCIA NASZEJ MINUCIE
JESTES W SERCU NASZYM NA ZAWSZE


TAK CIEZKO ZROZUMIEC ,ZE INNI ZAPOMNIELI O TOBIE
NIE ROZUMIEM DLACZEGO JAKA PAMIEC JEST LUDZKA KROTKA .....ZAPOMINAJA O SWIATELKU DLA CIEBIE NA GROBIE CZASEM MASZ CIEMNO ,A MNIE SERCE BOLI DLACZEGOOO...!!!
TAK SZYBKO WYMAZAC Z PAMIECI ....

KOCHANA CORECZKO MASZ NAS NA ZAWSZE KIEDYS SIE SPOTKAMY I BEDZIEMY WSZYSCY RAZEM ....
TWOI NA ZAWSZE KOCHAJCY RODZICE I RODZENSTWO
(*)(*)(*)(*)


Nie mówcie tym, którzy stracili ukochanych, że „czas zagoi rany", nie mówcie, że „oni już nie cierpią". Najlepiej nie mówcie nic. Czas tych ran nie leczy. Pozostają, bo śmierć ukochanych jest też trochę śmiercią nas samych: coś w nas umiera. Żyjemy, ale nic nie jest tak, jak było przedtem, już nie jesteśmy tacy sami. (ks. A. Boniecki)
Zgłoś nadużycie
Galeria jest pusta
Zapal świeczkę

Poprzednia 1 2 3 4 5 ... 267 268 269 270 271 272 273 274 275 Następna

Adrianka Marczak

mama.tata,brat,siotrzyczka

12 lat temu
(IP: XX)

Moj Aniolku kochany (**)

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

aga

12 lat temu
(IP: XX)

(*)

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

mama.tata,brat,siotrzyczka

12 lat temu
(IP: XX)

Najwieksze pragnienie nasze umknelo daleko ,zabral ciebie nam Bog nie pytajac ,a bol i cierpienie zostawiajac.
Nazawsze w naszych sercach coreczko kochana(*)

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

twoja mama

12 lat temu
(IP: XX)

kochane dzieciatko (*)swiatelko dla ciebie na zawsze w sercach naszych ,nie ma dnia ,ani godziny ,aby nie myslala o tobie coreczko.Czasem ktos mowi zapomnisz jak mozna zapomniec to nie prawda ,ze nie ma bolu tylko nauczylam sie zyc z bolem w sercu
Aniolku moj (*)

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

aga,artur,dawid,oskar

12 lat temu
(IP: XX)

(*)

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

aga

12 lat temu
(IP: XX)

(*) kochana(*)

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

m

12 lat temu
(IP: XX)

(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

mamusia

12 lat temu
(IP: XX)

Nienawidzę tego dnia
Jak grom z nieba spadło
To wszystko na raz spadło to na nas
W kilka minut obróciło się to w nicość
Taka pustka, tylko płacz pozostał
W ustach gorzki smak
Wąski żal, miało być skarb, miało być naj
A teraz pozostałaś w snach, pozostałem sam
Miałaś mieć to wszystko, życie niby tylko
A to aż tak dużo, aż brzmi to płytko
Nie poczułaś jednego oddechu
Nie widziałaś śmiechu, na twarzy uśmiechu
Grzechu żadnego nie było,
To wszystko ułożyło się wbrew zasadom
Wbrew regułom, nie ma sensu
I zmyło się twe życie
Nikt na tym nie zyskał
Nikt nie znalazł się na szczycie
W duszy krzyczę
Nikomu nie życzę być teraz tutaj
I widzieć to jak ktoś odchodzi
Jak odchodzi serca bicie

Daję Ci teraz to, co mam
Jesteś gdzieś tam w górze wśród gwiazd
Cicho siedzisz sobie tam
Wiem, bo widzę Cię w mych snach

I nic nie pozostało po Tobie
Nawet zdjęcia nie mam
Tylko widzę Ciebie w głowie
Noszę Ciebie w sobie
Wiesz dobrze o tym, bo otulasz mnie skrzydłami
Chodzisz na ziemi z aniołami, patrzysz na nas
Na ludzi z problemami, oczyma widzę
Jak żal mi teraz
Pusto bez nas, tylko się nie przeraź
Ścieram te smutki, nic nie schodzi
Zakrzepło we mnie, czekam aż w końcu przejdzie
To wszystko, jak lata się sypią
Miało być z Tobą, o dziwo nikną i nie wrócą
Jak zawsze szepczesz mi do ucha
Delikatnie mówisz a ja słucham
Szkoda tylko, że on nie słuchał
Dmuchał w twe życie, aż złamał, teraz cisza głucha
Wieczorem siedzę i patrzę w niebo
Jak uśmiech Twój kreślę linię
Po gwiazdach pada deszcz i moknę
W nadziei, że kiedyś poznam Twój uśmiech
Że poznam Twój anielski szept

Daję Ci teraz to, co mam
Jesteś gdzieś tam w górze wśród gwiazd
Cicho siedzisz sobie tam
Wiem, bo widzę Cię w mych snach

Juz 5 latek bys miala moja coreczko upragniona wymarzona i wysniona
Ty wiesz jak bardzo kocham ciebie i spotkamy sie moj aniolku w niebie




Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

Rodzice

12 lat temu
(IP: XX)

Wierzę, że jesteś, że gdzieś tam istniejesz
i że rozumiesz dlaczego
wierzę, że nic się bez celu nie dzieje
tyle spotkało nas złego

żyję nadzieją, że znów się spotkamy
a wtedy światu wybaczę
żyję nadzieją, że nie brak Ci mamy
nie mogę myśleć inaczej

niewiele tak czasu nam było dane
zaledwie kilka dni
to jakby nuty raz tylko zagrane
fragmentu twojej melodii

lecz ja nauczyłam się ich na pamięć
i będę po cichu nucić
czasami tylko mój głos się załamie
bo wiem, że nie możesz wrócić.

Kochana coreczko serce me wciaz jest przy tobie ,wciaz leca lzy ,tak ciezko mi bez ciebie
Rodzice

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

mama

12 lat temu
(IP: XX)

Aniele mój
Powiedz czy możesz schować mnie w ramionach ?
A w skrzydłach swych
Osuszyć znów moje łzy
Niewiele powiem ci
Czujesz sam
W niebiosach Latwiej jest trwać
Oddychać niebem
Tam - zabierz nas

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 4 5 ... 267 268 269 270 271 272 273 274 275 Następna