Adrianka Marczak

Adrianka Marczak

2 dni

data urodzin:
12-05-2004
data śmierci:
14-05-2004
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Adrianka Marczak

aga

16 lat temu

(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

twoja mama

16 lat temu

Po co pytasz - Dlaczego
I tak nikt nie odpowie
Tak właśnie miało się zdarzyć
tak miało się zdarzyć Tobie
Dlaczego - pytać nie warto
bo wciąż bez odpowiedzi
Wszystko ma sens i choć trudno
Musisz w to matko uwierzyć
Wszystko ma sens i choć trudno
Zrozumieć Ci sens cierpienia
Musisz przyjąć, wyszeptać
Aniołku do zobaczenia.
Do zobaczenie Kochanie
Będę cierpliwie czekała.
Będę nadał żyć tutaj,

Będę wciąż dobra dla ludzi
I będę się uśmiechać
A Ty od czasu do czasu
Pomachasz do mnie z daleka.
do zobaczenia Aniołku,
do zobaczenia kochanie
Dziękuję Ci że jesteś
choć teraz nie widziany...

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

twoja mama

16 lat temu

Już nic nie będzie takie samo...
Choć wstanie słońce, wyjdzie zza chmurki
Już nic nie będzie takie samo...
Bo przecież nie ma tu mojej Córki
Już nic nie będzie takie samo...
Choć uśmiech może kiedyś wróci
Już nic nie będzie takie samo...
Bo moja dusza się nie rozsmuci.

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

twoja mama

16 lat temu

Po co pytasz - Dlaczego I tak nikt nie odpowie Tak właśnie miało się zdarzyć tak miało się zdarzyć Tobie Dlaczego - pytać nie warto bo wciąż bez odpowiedzi Wszystko ma sens i choć trudno Musisz w to matko uwierzyć Wszystko ma sens i choć trudno Zrozumieć Ci sens cierpienia Musisz przyjąć, wyszeptać córeńko do zobaczenia. Do zobaczenia kochana Będę cierpliwie czekała. Będę nadał żyć tutaj, Tak jakbyś córeczko chciała. Będę wciąż dobra dla ludzi I będę się uśmiechać A Ty od czasu do czasu Pomachasz do mnie z daleka. do zobaczenia córeczko, do zobaczenia kochana Dziękuję Ci że jesteś choć teraz nie widziana. Mama

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

twoja mama

16 lat temu

Już nic nie będzie takie samo...
Choć wstanie słońce, wyjdzie zza chmurki
Już nic nie będzie takie samo...
Bo przecież nie ma tu mojej Córki
Już nic nie będzie takie samo...
Choć uśmiech może kiedyś wróci
Już nic nie będzie takie samo...
Bo moja dusza się nie rozsmuci.

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

twoja mama

16 lat temu

Swiatelko dla ciebie Aniolku kochany (*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

twoja mama

16 lat temu

kochany Aniolku swiatelko dla ciebie od kochajacych rodzicow i rodzenstwa(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

MAMA ANIOŁKA JULII DULAK

16 lat temu

........................)
.......................(,)
..........).........._'!/'_
.........(,).........(""""")
......._'!/'_.ڿڰۣڿ❀❤❀ڿڰۣڿ
.......(""""").......
....ڿڰۣڿ❀❤❀ڿڰۣڿ...........
ŚWIATEŁKO PAMIĘCI

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

twoja mama

16 lat temu



Po co pytasz - Dlaczego
I tak nikt nie odpowie
Tak właśnie miało się zdarzyć
tak miało się zdarzyć Tobie
Dlaczego - pytać nie warto
bo wciąż bez odpowiedzi
Wszystko ma sens i choć trudno
Musisz w to matko uwierzyć
Wszystko ma sens i choć trudno
Zrozumieć Ci sens cierpienia
Musisz przyjąć, wyszeptać
córeńko do zobaczenia.
Do zobaczenia kochana
Będę cierpliwie czekała.
Będę nadał żyć tutaj,
Tak jakbyś córeczko chciała.
Będę wciąż dobra dla ludzi
I będę się uśmiechać
A Ty od czasu do czasu
Pomachasz do mnie z daleka.
do zobaczenia córeczko,
do zobaczenia kochana
Dziękuję Ci że jesteś
choć teraz nie widziana.
Mama

Zgłoś nadużycie

Adrianka Marczak

(*)(*)

16 lat temu

Wiesz kiedy się tu znalazłam jeden Aniołek ,mój Przyjaciel
wytłumaczył mi że nie mogę się skontaktować z Tobą osobiście. Czasem tylko wolno mi pojawić się w Twoich snach ...nic więcej.

Ostatnio jednak zacząłem się robić przeźroczysta. I skrzydełka mi nie działają tak jak kiedyś. Mój Przyjaciel popatrzył na mnie smutny i...zabrał mnie na ziemię. Usiedliśmy na białym krzyżu i nagle Cię zobaczyłam.
Wiedziałam że to Ty. Poznałem Twój głos. Stałaś tam w deszczu i płakałaś. Powtarzałaś ze bardzo
cierpisz...tęsknisz... Przyjaciel popatrzył na moje skrzydełka i
powiedział że musimy coś z tym zrobić, bo nie możesz tak dalej cierpieć. Musisz żyć, bo wobec Ciebie jest jeszcze wiele planów. Bo są gdzieś dzieci którym musisz
pomóc przejść przez życie i otoczyć je miłością tak wielką, jak tą która powoduje teraz Twój wielki ból.

Więc piszę, mamo ten list. Pierwszy i ostatni. Musisz wziąć się w garść, uśmiechać ,żyć. Ja Cię bardzo mocno kocham
i wiem że to z mojego powodu płaczesz ale tak nie można. Każda Twoja łza powoduje, że moje skrzydełka znikają. Kiedy Ty się poddasz, ja też zniknę. Tu na górze istnieję dzięki tobie i Twoim myślom o mnie. Ale tylko tym dobrym myślom.

Mamo uśmiechaj się częściej. Każdy Twój uśmiech to dla mnie radosna chwila. Dzięki Tobie mogę jeszcze zrobić tyle dobrego.
Proszę, mamo, żyj dalej. Nie jesteś sama ...pamiętaj o tym. Nie smuć się bo smutek powoduje, że znikam. Pamiętaj, że ja jestem cały czas przy tobie.

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 244 245 246 247 248 ... 274 275 276